Please use this identifier to cite or link to this item: http://hdl.handle.net/10593/893
Title: O SŁUSZNOŚCIOWYCH GRANICACH PRAWA
Other Titles: LIMITS OF LAW DETERMINED BY JUSTICE
Authors: Mikołajewicz, Jarosław
Keywords: Refleksja sprawiedliwościowa
Reflection on justice
Sprawiedliwościowa treść norm prawnych
Justice pertaining to the substance of law
Sprawiedliwość prawa
Justice of law
Prawość
Righteousness
Epikea
Epikea
Issue Date: 2010
Publisher: Wydział Prawa i Administracji UAM
Citation: Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny 72, 2010, z. 3, s. 15-28.
Abstract: Refleksja sprawiedliwościowa, usystematyzowana już w starożytności przez Arystotelesa, towarzyszy ludzkości od czasu, gdy rozpoczęła autorefleksję. Szczególnie ożywiona jest w odniesieniu do prawa. Zasadniczo rzecz biorąc, konstrukcje sprawiedliwościowej treści prawa dotyczyć mogą dwóch kategorialnie odmiennych zagadnień. Po pierwsze − treści samego prawa (sąd sprawiedliwościowy) służyć tu może zarówno krytyce, jak i aprobacie moralnej norm prawnych, a także stanowić podstawę czy element dookreślania samej treści norm prawnych; po drugie – kwalifikacji moralnej aktów stosowania prawa, aż po odmowę nadawania im cech prawności. Ten drugi aspekt jest często w ogóle niedostrzegany. Akcent bywa przesuwany na samo prawo, do którego wprowadza się przesłankę negatywną – mianowicie, że dyskwalifikacji ontologicznej, jako prawo, ulega ta część wytworów czynności zasadniczo prawotwórczych, których treść w jakimś sensie jest niegodziwa. Takie ujęcie, pomijając kwestię samej jego zasadności ze względów logicznych, ma tę podstawową wadę, że dokonuje pewnego zafałszowania odpowiedzialności moralnej za wytwór kulturowy, którym jest prawo. Przeciwne stanowisko, odrzucające komponentę słusznościową samej istoty prawa pozytywnego, opiera się na etyce odpowiedzialności, fundowanej na takim pojęciu godności ludzkiej, które zakłada wolną wolę. Stąd również dopuszcza możliwość czynienia zła. Brak jakichkolwiek argumentów metafizycznych, aby odrzucić jako prawo taki pozytywny wytwór moralny, który urągałby elementarnym wymogom sprawiedliwości czy przekraczał granicę słuszności tak dalece, że wzbudzałby uzasadniony sprzeciw moralny. Zwolennicy tego poglądu podnieśliby również argument z operatywności pojęć moralnych. Wprowadzanie komponenty słusznościowej do pozytywistycznie pojmowanego prawa osłabia postawy wobec niego krytyczne. W ramach grupy problemów sprawiedliwościowych, odniesionych do samego prawa, a nie do aktów jego stosowania, należy wyróżnić problematykę sprawiedliwościowej treści norm prawnych. W tym wypadku sądy sprawiedliwościowe są niejako inkorporowane do treści prawa, a nie stanowią podstaw jego zewnętrznej oceny. Tak pojmowana sprawiedliwość prawa, poza koncepcją Petrażyckiego, której treść uniemożliwia legitymizację sprawiedliwościową jakichkolwiek norm z innych względów niesłusznych, dla zachowania etycznej koherencji wymaga korekt innymi wartościami, takimi jak prawość, epika czy miłosierdzie. Co istotne, aczkolwiek mogłoby się wydawać, że sprawiedliwość stosowania prawa zagwarantowana jest przez formalną i treściową sprawiedliwość prawa, to jednak trzeba zauważyć, iż nigdy nie da się wykluczyć sytuacji, że prawo samo w sobie bynajmniej nie niesprawiedliwe w okolicznościach konkretnego przypadku przedstawia się jako wprost niemiłosierne. W takim przypadku dla zachowania obrazu słusznego moralnie prawa konieczna jest korekta aktów jego stosowania z punktu widzenia innych wartości niż sprawiedliwość. Tak czy inaczej idea petrażycjańska ma tę podstawową zaletę, że jest dostateczna i bezwyjątkowo konkluzywna, a to w tym sensie, iż nie wymaga żadnych korekt z punktu widzenia sądów słusznościowych sądów sprawiedliwościowych. Co w przypadku koncepcji arystotelejskiej, dla zachowania etycznej koherencji, jest nierzadko konieczne. Ideami takimi są w szczególności prawość, epikea czy w innym ujęciu miłosierdzie, którym przyjdzie nam się bardziej szczegółowo zająć.
The reflection on justice, already systematised by Aristotle in antiquity, has accompanied mankind since autoreflection became part of human condition. It has been particularly animated with regards to law. In essence, the concepts of just substance of law may relate to two conceptually distinct categories of matters. Firstly, such concepts refer to the very substance of law – judgments based on justice may serve both criticism and moral approval of legal norms, as well as continue their source or an element which codetermines their substance. Secondly, they may serve as a criterion applied to a moral classification of acts of law application and result in a refusal to consider them as acts of law. Oftentimes this latter aspect is entirely neglected. The emphasis is being shifted towards law itself, as supplemented with a negative premise, that those outcomes of the law-making acts whose substance is considered to be somewhat unjust are disqualified from being classified as law on ontological grounds. The above approach, leaving aside its logical justification, displays a fundamental disadvantage, since it somehow conceals the moral responsibility for the law as a cultural artefact. The opposite view, rejecting justice as a component of the very essence of positive law, is based on ethics of responsibility founded on the concept of human dignity, which assumes free will. Hence it also admits the possibility of wrongdoing. The are no metaphysical arguments justifying the refusal to consider as law such positive moral artefacts which violate fundamental principles of justice or exceed the limits of fairness to such an extent that would give rise to a well-founded moral objection. The advocates of this approach would also raise the argument grounded on the competence of moral terms. The introduction of the element of justice to the positivistic concept of law weakens any critical attitude towards it. Within the group of matters of justice related to the very substance of law rather than the acts of its application, one should distinguish the issue of justice pertaining to the substance of law. In that case, judgments based on justice are so to speak incorporated in the substance of law, but do not constitute grounds for its external assessment. In order to remain ethically coherent, and excluding Petraz˙ycki’s concept, whose substance rendered justification of norms otherwise unfair impossible, such an understanding of just law requires adjustment by application of other values such as righteousness, epikea, or mercy. What is important, although it might seem that fair application of law is guaranteed by the justice of law as it relates to both its form and substance, it is noteworthy that one cannot exclude a situation in which law, not itself unfair, will, in individual cases, turn out to be explicitly merciless. In such an event, a correction in acts of law application on the grounds of values other than justice is required in order to maintain an image of a morally fair law. Either way, Petraz˙ycki’s concept has this fundamental advantage of being satisfactory and absolutely conclusive in the sense that it does not require any adjustments from the point of view of judgments referring to justice, contrary to Aristotle’s concept which, for ethical coherence, frequently does. Those ideas include in particular righteousness, epikea, or – in other interpretations – mercy. The latter will still need to be analysed in more detail.
URI: http://hdl.handle.net/10593/893
ISSN: 0035-9629
Appears in Collections:Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny, 2010, nr 3
Artykuły naukowe (WPiA)

Files in This Item:
File Description SizeFormat 
04. JAROSŁAW MIKOŁAJEWICZ RPEiS 3-2010.pdf84.16 kBAdobe PDFView/Open
Show full item record



Items in AMUR are protected by copyright, with all rights reserved, unless otherwise indicated.