RUCH PRAWNICZY, EKONOMICZNY I SOCJOLOGICZNY Rok LIX — zeszyt 3 — 1997 WIESŁAWA PRZYBYLSKA-KAPUŚCIŃSKA DETERMINANTY OPROCENTOWANIA KREDYTÓW W BANKACH KOMERCYJNYCH (Część I - czynniki mikroekonomiczne) Dynamiczny rozwój polskiej bankowości w okresie przemian systemo­ wych (politycznych i ekonomicznych) spowodował wzrost znaczenia kredytu bankowego, najistotniejszego źródła dochodów bankowych. Jednocześnie banki komercyjne stanęły w obliczu silnej konkurencji wewnętrznej, a w bliskiej perspektywie - także konkurencji banków zagranicznych. W no­ wych warunkach rynkowych banki zostały zmuszone do podejmowania samodzielnych (autonomicznych) decyzji, dotyczących między innymi dzia­ łalności kredytowej, prowadzonej dla różnych podmiotów gospodarczych, zarządzania różnymi rodzajami ryzyka, kapitałami banku, jak i polityki stóp procentowych. Wszystkie wyżej wspomniane aspekty powodują konie­ czność prowadzenia wnikliwych analiz w celu minimalizacji ryzyka, które jest nieodłącznym elementem składowym systemu gospodarki rynkowej. Z racji wagi działalności kredytowej problem określania stosownego pozio­ mu oprocentowania kredytów ma istotne znaczenie dla poziomu rentowno­ ści przedsiębiorstwa, jakim jest bank. Kredyty bankowe stanowią bowiem główny trzon bankowych aktywów, a ich przychody odsetkowe - zajmują najważniejszą pozycję w globalnych przychodach pieniężnych. Należności od sektora niefinansowego stanowiły średnio w IV kwartale 1996 roku 27% wszystkich aktywów. Podobnie przychody z otrzymanych odsetek od kredy­ tów osiągają poziom 34%, będąc najpoważniejszą pozycją w przychodach bankowych. Równocześnie perspektywy utrzymania wysokiej dynamiki wzrostu go­ spodarczego Polski zwiększą popyt na kredyt, zarówno inwestycyjny, jak i konsumpcyjny. W sytuacji priorytetowej pozycji kredytów w sumach bilansowych banków niezmiernie istotnym staje się ustalenie odpowiednich poziomów oprocento­ wania kredytów i wysokości prowizji (od danej transakcji) w powiązaniu z wysokością oprocentowania depozytów i innymi czynnikami wpływający­ mi na politykę stóp procentowych. Wśród tych ostatnich bardzo ważnym jest poziom ryzyka kredytowego. W polityce stóp procentowych banki kie­ rują się zasadą rekompensaty wyższego poziomu ryzyka wyższym oprocen­ towaniem. Oprocentowanie kredytów jest częścią składową strategii cenowej ban­ ku, której zadaniem jest osiągnięcie odpowiedniej skali świadczonych usług przy jednoczesnej realizacji celu, jakim jest w przedsiębiorstwie bankowym maksymalizacja zysku. 60 Determinanty oprocentowania kredytów w bankach Czynniki determinujące wysokość oprocentowania kredytów można sklasyfikować w dwóch grupach: — czynniki mikroekonomiczne, wynikające zarówno z uwarunkowań we­ wnętrznych instytucji udzielającej kredytu, jak i z tzw. mikrootoczenia, wskazującego na przesłanki decyzji kredytowych, wypływające ze styku kredytodawcy i kredytobiorcy, — czynniki makroekonomiczne, mające związek z szeroko rozumianym makrootoczeniem instytucji bankowych. W niniejszym artykule ze względu na obszerność problematyki omówio­ ne zostaną pierwsze z nich. Wśród czynników mikroekonomicznych oddziałujących, w istotny spo­ sób, na wysokość stóp procentowych kredytów w bankach komercyjnych można wymienić następujące, najważniejsze jej przesłanki. Mają one swoje źródła przede wszystkim w "najbliższym otoczeniu" ewentualnej transakcji kredytowej. W tym względzie można wyróżnić niejako dwie płaszczyzny powstawania tych przesłanek: — wewnętrzną, związaną głównie z kredytodawcą (bankiem), — zewnętrzną, związaną przede wszystkim z kredytobiorcą (firma, gospo­ darstwo domowe). Biorąc pod uwagę powyższe uwarunkowania, wśród czynników o zna­ czącym wpływie na wysokość stóp procentowych z punktu widzenia banku komercyjnego, mającego zamiar udzielić kredytu, należy wymienić nastę­ pujące: 1) koszty ponoszone przez bank, 2) poziom ryzyka kredytowego, 3) strategię cenową banku, 4) wielkość i rodzaj kredytobiorcy, 5) okres kredytowania. 1. KOSZTY PONOSZONE PRZEZ BANK Wzrost konkurencji w sektorze bankowym, w obliczu dynamicznego rozwoju rynku finansowego, spowodował podjęcie działań zmierzających do poprawy efektywności zarządzania kosztami oraz systemu ustalania cen. Banki znalazły się w warunkach rynkowych pod silną presją dokładności kalkulacji cen na usługi bankowe oraz skrupulatności w zakresie kształto­ wania i obliczania kosztów własnych. Chociaż koszty nie są jedynym wyznacznikiem cen usług bankowych, to jednak najogólniej określają minimalny poziom cen, poniżej którego bank nie osiągnąłby dolnego progu rentowności (P = KCP)1 i ponosiłby straty. Należy wszakże zaznaczyć, że w pewnych określonych sytuacjach straty te mogą być akceptowane, gdy są poparte odpowiednią motywacją, np. długo­ okresową strategią, czy polityką banku 2 . 1 W. Grabczan, Rachunkowość menedżerska w zarządzaniu bankiem, Fundacja Rozwoju Rachunkowości w Polsce, Warszawa 1996, s. 146. 2 B. Żurawik, W. Żurawik, Marketing bankowy, PWE, Warszawa 1995, s. 216. Wiesława Przybylska-Kapuścińska 61 Minimalną o c e n ą kredytu (złotowego) jest oprocentowanie, któ­ re pokrywa pełne koszty dotyczące tego kredytu. Kosztami tego kredytu są następujące rodzaje kosztów: — odsetkowe depozytów, — kapitału własnego, — rezerwy obowiązkowej, — kasowe, — jakości portfela kredytów, — rezerwy celowej, — Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, — pozostałe koszty (osobowe, rzeczowe, z tytułu prowizji, opłat itd.). Część tych kosztów wchodzi bezpośrednio w rachunek wyników i do nich zaliczamy koszty odsetkowe depozytów, rezerwy celowej, Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, kapitału własnego i pozostałe. Natomiast koszty rezerwy obowiązkowej, kasowe oraz jakości portfela bank ponosi poprzez zmniejszenie pracującej części aktywów. Minimalna cena kredytu złotowego wyznaczana jest przy założeniu, że: — kredyt będzie spłacany (kapitał i odsetki) po upływie terminu zapadalności, — kredyty netto (to jest w sytuacji regularnej oraz kredyty w sytuacji nie­ regularnej, na które nie utworzono rezerw celowych) finansowane są w części funduszami obcymi (depozytami), a w pozostałej części kapita­ łem własnym; jest to rozwiązanie alternatywne w stosunku do podejścia zakładającego, że kapitał własny finansuje przede wszystkim majątek trwały i ewentualnie inwestycje długoterminowe, — kredyty w sytuacji nieregularnej, na które utworzono rezerwy celowe, finansowane są właśnie tymi rezerwami, — kapitał własny traktowany jest jako oprocentowana pozycja pasywów. Ostatnie założenie wynika z faktu, że z kapitałem własnym, chociaż jest on nieoprocentowaną pozycją pasywów, związane są określone koszty. Powstają one w momencie podziału zysku i związane są z dywidendą, odpisami na fundusz załogi oraz wzrostem kapitału o współczynnik inflacji. Należy podkreślić, że minimalna cena kredytu, uwzględniająca odpowie­ dnio ustalony koszt kapitału własnego, gwarantuje opłacalność działalności kredytowej, gdyż zapewnia osiągnięcie zysku brutto z tej działalności3. J a k już wspomniano, skuteczny i efektywny system kalkulacji cen usług bankowych wymaga dokładnego oszacowania kosztów działalności bankowej i odpowiedniego zarządzania nimi. Należy podkreślić, że każdy bank dokonuje kalkulacji kosztów w specyficzny sposób i stosuje własne rozwiązania szczegółowe, zgodnie z przyjętą filozofią działania, posiadaną s t rukturą organizacji oraz zasobami finansowymi, technicznymi i ludzkimi, którymi dysponuje4. Podstawowe korzyści, wynikające z odpowiedniego zarządzania koszta­ mi banku, przy zachowaniu należytej ich skrupulatności są następujące : 3 G. Szeflińska, V. Gafrikowa, Efektywność produktów bankowych. Wyznaczanie ceny kredytu złotowego, w: Bankier, nr 6/1995 r., s. 4. 4 W. Grabczan, Kalkulacja kosztów w banku, w: Bank i Kredyt, nr 12/1995, s. 21. 5 Ibidem, s. 19. 62 Determinanty oprocentowania kredytów w bankach — określenie i kwantyfikacja celów i zadań dla konkretnych ośrodków odpowiedzialności (za koszty) w kształtowaniu budżetu banku i rachun­ ku wyników, — uzyskiwanie wiarygodnych danych, będących podstawą kalkulacji cen usług bankowych, — uzyskanie niezbędnych informacji dla podejmowania decyzji rynkowych na podstawie rachunku kosztów, — wzmocnienie środków kontroli działalności, co wpływa na produktyw­ ność pracowników i poprawę zarządzania kadrami różnych ośrodków odpowiedzialności (za koszty), — identyfikacja potencjalnych zagrożeń w zakresie kontroli wewnętrznej, — możliwość ustalenia kosztów netto poszczególnych funkcji po określeniu zasobów finansowych oraz kosztu kapitału, co precyzyjnie pozwala okre­ ślić poziom rentowności każdej z tych funkcji. Kontrola kosztów ponoszonych przez bank realizowana jest przez nie poprzez wykorzystanie czterech podstawowych metod (lub ich odmiany). Są to: — rachunkowość odpowiedzialności, — pełnej absorpcji kosztów, — kosztów bezpośrednich, — kosztów funkcji6. Rachunkowość odpowiedzialności jest metodą umożliwiającą kon­ trolę kosztów, dzięki przypisaniu odpowiedzialności za dochody lub wydatki różnym poziomom zarządzania w banku. System ten klasyfikuje dochody, koszty oraz zmiany w poziomach aktywów i pasywów według ośrodków odpowiedzialności. Rozumie się przez nie obszar, w którym jedna osoba ponosi odpowiedzialność za osiąganie zaplanowanych celów. Wspomniane ośrodki tworzy się generalnie wykorzystując strukturę organizacyjną banku. Metoda pełnej absorpcji kosztów uwzględnia wszelkie możliwe ko­ szty, w procesie ich kalkulacji, a w szczególności koszty bezpośrednie, tzn. takie które można "zidentyfikować" z konkretną usługą, operacją, jedno­ stką organizacyjną banku itd. Ponadto metoda ta obejmuje: — koszty pośrednie, których nie można przypisać do konkretnej usługi, — koszty stałe, niezależne od wielkości sprzedaży czy obrotów, — koszty zmienne, zależne od wielkości świadczonych usług (tzn. udziela­ nych kredytów). Metoda ta umożliwia uwzględnienie pewnych ogólnych kosztów zakła­ dowych, które nie mają bezpośredniego związku z działalnością operacyjną, biorąc pod uwagę wszystkie dochody i koszty banku. Metoda kosztów bezpośrednich koncentruje się wyłącznie na docho­ dach i kosztach bezpośrednich, pomijając zupełnie koszty ogólnozakładowe. Zgodnie z tą metodą koszty ogólnozakładowe pokrywa się dostępnymi do­ chodami netto. Metoda czwarta - kosztów funkcji bankowych opiera się na po­ dziale czynności według głównych funkcji operacyjnych, takich jak: kredyty Tamże, s. 19 - 21. Wiesława Przybylska-Kapuścińska 63 inwestycyjne, kredyty dla ludności, rachunki oszczędnościowe, depozyty terminowe itp. Proces gromadzenia kosztów polega na wyodrębnianiu kon­ kretnej działalności, a następnie na zbieraniu kosztów czynności związa­ nych z poszczególnymi ośrodkami kosztów. Ze względu na konieczność osiągania zysku przez banki komercyjne marża, rozumiana jako różnica między kosztami funduszy a dochodami z aktywów dochodowych, np. kre­ dytów, niezależnie od przyjętej metody kalkulacji musi pokrywać wszystkie koszty, powstające w trakcie bieżącej działalności banku 7 . Niezależnie od dotychczasowych rozważań, poświęconych kosztom pono­ szonym przez bank, należy podkreślić, że istotną rolę w kształtowaniu wysokości oprocentowania kredytów odgrywają informacje o źródłach po­ chodzenia zasobów finansowych banków oraz najbardziej efektywnych sposo­ bach ich wykorzystania. Szczególne znaczenie wśród kosztów wpływających na wysokość oprocentowania kredytów w bankach komercyjnych mają bowiem koszty związane z operacjami pasywnymi, czyli pozyskiwaniem środków pieniężnych wykorzystywanych między innymi w działalności kredytowej. Banki komercyjne poszukują najtańszych rynkowych źródeł finansowych, by zagwarantować sobie wyższą rentowność działalności kredytowej oraz inwestycyjnej bez konieczności podejmowania zbędnego ryzyka. Do źródeł finansowania działalności kredytowej banków można zaliczyć8: — działalność depozytową, — kredyty zaciągane w banku centralnym w celu refinansowania działal­ ności, — emisję własnych papierów wartościowych. Działalność depozytowa polega na przyjmowaniu i gromadzeniu za­ sobów finansowych ludności i podmiotów gospodarczych, które umożliwiają rozwijanie działalności kredytowej9. Źródłem operacji pasywnych są przede wszystkim 1 0 : — pieniądz transakcyjny i lokaty terminowe jednostek gospodarczych, prze­ chowywane na rachunkach bankowych, — wkłady oszczędnościowe ludności, — środki pieniężne sfery budżetowej, różnych instytucji i organizacji prze­ chowywane na rachunkach bankowych, — lokaty terminowe innych banków. Najkorzystniejszym (bo najtańszym) źródłem refinansowania działalności kredytowej banków komercyjnych są środki na rachunkach a vista ludności. Natomiast pieniądz transakcyjny przedsiębiorstw na rachunku a vista wywo­ łuje poważne koszty z racji częstotliwości operacji i wysokiej stopy rezerwy obowiązkowej od tych wkładów. Poza tym przedsiębiorstwa utrzymują mini­ malny stan środków na tych rachunkach, przerzucając pozostałe środki na rachunki lokat terminowych (nawet jednodniowe - np. overnight lub call)1 1. 7 Ch. J. Baltrop, D. McNaughton, Zarządzanie nowoczesnym bankiem w okresie zmian, Fundacja War­ szawskiego Instytutu Bankowości, Warszawa 1995, s. 172 - 178. 8 ABC Bankowości, praca pod red. K. Opolskiego, R. Wierzby, Olympus, Warszawa 1995, s. 93. 9 T. Wyszomirski, Vademecum Bankowca, Centrum Informacji Menedżera, Warszawa 1992, s. 29. 10 ABC Bankowości..., op. cit., s. 58. 11 W. L. Jaworski, Bankowość podstawowe założenia, Poltext, Warszawa 1995, s. 101 - 102. 64 Determinanty oprocentowania kredytów w bankach Specyficznym rodzajem depozytów, zyskujących ostatnio na znaczeniu w polskim systemie, są depozyty jednostek budżetowych i lokaty między- bankowe, stanowiące czasowo wolne, płynne rezerwy banków. Oprocentowanie pozyskanych w działalności depozytowej środków pie­ niężnych traktuje się jako koszty banków związane z tworzeniem bazy kredytowej. Z tego względu w ich interesie leży minimalizacja tej pozycji kosztów, która w istotny sposób wpływa na wysokość oprocentowania udzielanych kredytów. Banki chcąc osiągnąć zyski muszą sprzedawać pie­ niądz po wyższych cenach niż go pozyskują od depozytariuszy, ale należy pamiętać, że zbyt niskie oprocentowanie deponowanych środków może ne­ gatywnie wpływać na ich ilość i ograniczać w ten sposób działalność kredy­ tową. Zatem pośrednio poprzez związek między działalnością kredytową, na wysokość oprocentowania kredytów w bankach wpływa poziom oprocen­ towania depozytów. Pomiędzy stopą oprocentowania depozytów i kredytów powinny być utrzymywane określone proporcje. Jest to niezwykle ważne z punktu widze­ nia ekonomiki banków komercyjnych. W bankach, w których handel cudzym pieniądzem stanowi podstawę działalności, cena pozyskania pieniądza mu­ si być odpowiednio niższa od ceny sprzedaży, przy czym nie wszystkie pozyskane środki mogą zostać wykorzystane w działalności kredytowej. Utrzymujące się przez dłuższy czas "zbyt wysokie" oprocentowanie depozy­ tów przy jednocześnie niskim oprocentowaniu kredytów może niekorzystnie odbić się na sytuacji finansowej banku, a w dłuższej perspektywie może nawet doprowadzić do bankructwa 1 2 . Regulacje w zakresie odprowadzania rezerwy obowiązkowej, tworzenia rezerw celowych i funduszu w ramach systemu gwarantowania depozytów wpływają na konieczność utrzymywa­ nia odpowiednio wysokiej różnicy między oprocentowaniem depozytów i kredytów. W ostatnich latach obserwuje się jednak zjawisko zmniejszania się marży, na co wpływa z pewnością stopniowe zmniejszanie obciążenia banków z tytułu rezerwy obowiązkowej, poprawa portfela kredytowego oraz narastająca konkurencja w sektorze bankowym. W przypadku braku wystarczającej ilości depozytów działalność kredy­ towa może być rozwijana przez banki komercyjne albo z kredytów w banku centralnym, lub za pośrednictwem rynku międzybankowego. Jednocześnie należy stwierdzić, że pozyskiwanie kapitałów z banku cen­ tralnego należy do najmniej korzystnych sposobów. Stopa kredytu lombar­ dowego, według której banki zaciągają kredyt w banku centralnym pod zastaw papierów wartościowych, stanowi bowiem górną granicę poziomu oprocentowania na rynku pieniężnym. Wysokie koszty związane z finanso­ waniem działalności bezpośrednio z NBP, powodują, że większość banków traktuje kredyt lombardowy jako ostateczność, korzystając z niego tylko w wyjątkowych sytuacjach. Systematycznie wzrasta natomiast znaczenie stóp rynku lokat miet- dzybankowych. Wysokość stóp rynku międzybankowego zaczyna odgry­ wać obecnie coraz większą rolę, stanowiąc jednocześnie graniczny próg 12 Zarządzanie bankiem spółdzielczym, praca pod red. J. Szambelańczyka, GBW S.A., Poznań 1995, s. 94. Wiesława Przybylska-Kapuścińska 65 oprocentowania, poniżej którego banki nie będą skłonne zejść. Oprocento­ wanie to wyznacza bowiem koszt pozyskania środków, a udostępnianie kredytobiorcom kapitału po niższych stopach procentowych byłoby działa­ niem nierentownym. Banki pozyskiwałyby środki po wyższych cenach niż te, które płaciliby kredytobiorcy. Sposobem zdobywania odpowiedniej ilości środków potrzebnych w działal­ ności kredytowej, poza działalnością depozytową czy zaciąganiem pożyczek na rynku międzybankowym lub bezpośrednio z banku centralnego, może być emisja własnych papierów wartośc iowych - akcji, obligacji bądź skryptów dłużnych. Emisja nowych akcji jest jednym z najtańszych sposobów na powię­ kszenie kapitału, jednak wywołuje koszty związane z jej przygotowaniem, rozprowadzeniem wśród inwestorów, a niekiedy z koniecznością obniżenia ceny 1 3 . W celu rozszerzenia akcji kredytowej, opartej na długoterminowych źródłach finansowania banki mogą także emitować obligacje (art. 38 Pra­ wa Bankowego). Wybór metody wykupu obligacji i zapłaty oprocentowania wpływa na koszt obsługi długu przez bank (jednorazowo lub ratalnie). Podstawowymi warunkami do uzyskania przez banki tą drogą odpowied­ niej ilości środków jest ich sytuacja finansowa, wizerunek oraz stopień zaufania pod względem solidnego wywiązania się ze zobowiązań1 4. Warun­ ki te powodują, że jest to źródło dostępne jedynie dla liderów rynku finansowego, w dodatku tylko tych, którzy cieszą się zaufaniem opinii publicznej i reprezentują najniższy poziom ryzyka. Prawo bankowe zezwala bankom komercyjnym emitować, sprzedawać i wykupywać certyfikaty depozytowe (bony lokacyjne), będące skryptami dłużnymi, czyli krótkoterminowymi papierami wartościowymi. Stanowią one zatem ogólnodostępne alternatywne źródło oszczędzania 1 5. Duża atrakcyj­ ność certyfikatów depozytowych kryje się w możliwości ich odsprzedania na rynku wtórnym, przy zachowaniu prawa do naliczonych odsetek 1 6 . Certyfikaty depozytowe charakteryzują się stałym oprocentowaniem, kształtującym się z reguły na poziomie zbliżonym do oprocentowania lokat terminowych. Dochód z nich jest więc pewny i przewidywalny. Dzięki możliwości odsprzedania na rynku wtórnym, organizowanym przez emitu­ jące je banki, certyfikaty są instrumentem pozwalającym nabywcom na zachowanie bieżącej płynności, przy czym obrót nimi nie stanowi obrotu publicznymi papierami wartościowymi zgodnie z przepisem art. 1 § 1 pkt. 7 Prawa o publicznym obrocie papierami wartościowymi i funduszach po­ wierniczych 1 7. Emisja skryptów dłużnych w postaci certyfikatów depozytowych czy bonów lokacyjnych, poza kosztami ich wykupu według wartości nominalnej 13 W. Grabczan, Znaczenie i koszt kredytu, w: Bank i Kredyt, nr 9/1995, s. 31 - 32. 14 W. Bień, Rynek papierów wartościowych, Difìn, Warszawa 1996, s. 10. 15 E. Glogowski, M. Münch, Nowe usługi finansowe, PWN, Warszawa 1994, s. 21. 16 G. Białek, Podstawy zarządzania pieniądzem w banku komercyjnym, Twigger S.A., Warszawa 1994, s. 102. 17 Ustawa z dnia 22 marca 1991 roku - Prawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi i funduszach powierniczych (Dziennik Ustaw Nr 58, poz. 239 z późn. zm.). 66 Determinanty oprocentowania kredytów w bankach wraz z odsetkami, wiąże się najczęściej także z kosztami zorganizowania rynku ich wtórnego obrotu. Chcąc zapewnić emitowanym przez siebie in­ strumentom wysoki poziom płynności banki zmuszone są organizować wtórny obrót wyemitowanych certyfikatów lub wykupywać przedstawione przez nabywców papiery, co również wiąże się z kosztami, choćby zaanga­ żowania określonej ilości środków. Emisja skryptów dłużnych jest zatem jednym z droższych sposobów pozyskania środków przez banki komercyjne, które mogą zostać wykorzy­ stane w ich działalności kredytowej. Wiąże się on dość często z koniecznością zaoferowania konkurencyjnego w stosunku do lokat terminowych poziomu oprocentowania oraz ze wzrostem dodatkowych kosztów. Koszty pozyskania środków finansowych w celu sfinansowania działal­ ności kredytowej, jak wynika z przedstawionych rozważań stanowią istot­ ny element określający cenę usługi kredytowej. Czynnik ten ma charakter mikroekonomiczny, ponieważ banki komercyjne, jako autonomiczne pod­ mioty gospodarujące, samodzielnie decydują o metodach finansowania swo­ jej działalności kredytowej. 2. POZIOM RYZYKA KREDYTOWEGO Jednym z podstawowych celów działania podmiotów gospodarczych w warunkach gospodarki rynkowej jest dążenie do zysku. Celowi temu towarzyszy niepewność i ryzyko. Zjawiska te są nie do uniknięcia, ponie­ waż w momencie podejmowania decyzji brak jest pełnej wiedzy i informacji o sytuacji rynkowej. Stąd uczestnicy rynku muszą ponosić i godzić się z określonym poziomem ryzyka ich działalności. Pomiędzy poziomem zy­ sku i ryzyka występuje dodatnia korelacja 1 8. Dążność do maksymalizacji funkcji celu (jakim jest zysk) generuje poziom ryzyka. Źródłem ryzyka gospodarczego mogą być błędy zawarte w informacjach czy sygnałach rynkowych oraz w ich interpretacji. W świetle powyższych uwag ryzyko można rozumieć jako prawdopodobieństwo niezrealizowania zamierzonego celu lub poniesienia s t raty 1 9 . Banki dążąc do osiągnięcia zysku są zmuszone do ponoszenia ryzyka. Jest ono nieodłącznym elementem ich działalności 2 0. Jednocześnie należy podkreślić, że wszystkie działania banków komercyjnych, szczególnie gdy chodzi o działalność kredytową, mają na celu ograniczenie tego ryzyka. Stopień ryzyka, jakie ponosi bank udzielając kredytów, jest jednym z głów­ nych czynników wpływających na decyzję o przyznaniu kredytu i na jego stopę procentową. Im ryzyko jest mniejsze, wówczas kredyt uzyskiwany jest łatwiejszy i tańszy. W przypadku kredytów wątpliwych, o znacznym poziomie 18 R. Chudzik, Kategorie ryzyka bankowego, w: Banki i Kredyt nr 1/1993, s. 15 - 18. P. Masiukiewicz, Stopy procentowe w bankach, Alteria Ltd. Warszawa 1994, s. 113. 19 M. Walczak, Ryzyko gospodarcze i możliwości jego oszacowania w ramach analizy finansowej, w: Zeszyty teoretyczne rady naukowej, Stowarzyszenie Księgowych w Polsce, Warszawa 1994, tom 26, s. 88. 20 W. Rogowski, M. Krysiak, Zastosowanie metody wzorca do tworzenia klas ryzyka kredytowego, w: Bank i Kredyt nr 7 - 8/1997, s. 92. Wiesława Przybylska-Kapuścińska 67 ryzyka oprocentowanie musi uwzględniać zarówno fakt jego występowania, jak i obowiązek tworzenia rezerw celowych2 1. Wyższy poziom ryzyka związanego z konkretną umową kredytową z re­ guły przyczynia się zatem do podwyższenia wysokości jej oprocentowania. Kredyty o najniższym stopniu ryzyka są oprocentowane najniżej, a marża banku liczona jest nawet w ułamkowych częściach punktu procentowego 2 2. Ryzyko bankowe zdeterminowane jest przez dwie zasadnicze grupy czynników: — wewnętrzne (endogeniczne), związane z samym bankiem, — zewnętrzne (egzogeniczne), związane z jego otoczeniem. Wewnętrzne czynniki ryzyka są pochodną polityki banku wobec swoich aktywów i pasywów. Natomiast zewnętrzne czynniki ryzyka odnoszą się do sytuacji ogólnogospodarczej bądź branżowej i wynikają z polityki ekonomi­ cznej państwa. Istnieje wiele rodzajów i klasyfikacji ryzyka bankowego. W niniejszym opra­ cowaniu wskażemy na jego najważniejsze i najczęściej spotykane kategorie. Do podstawowych rodzajów ryzyka związanych bezpośrednio lub po­ średnio z działalnością kredytową zaliczamy 2 3: — kredytowe, — walutowe, — utraty płynności, — f inansowe innowacji gospodar- — stopy procentowej, czych, — kapitału, — gospodarcze, — polityczne, — organizacyjne i kryminalne. Na podstawie przyczyn zalegania w spłatach kredytu można wyodręb­ nić ryzyko kredytowe: — związane z klientem, — branżowe, — ogólne. W związku z transakcją kredytową ryzyko można podzielić na trzy rodzaje: — wynikające z kondycji ekonomiczno-finansowej firmy, — związane z samą transakcją, — związane z transakcją w czasie jej t rwania 2 4 . Ocena poszczególnych kategorii ryzyka kredytowego powinna umożli­ wić odpowiedź na pytanie, czy bank powinien angażować środki w finanso­ wanie konkretnego przedsięwzięcia, a jeżeli tak, to po jakiej cenie. Duża ilość determinant ryzyka kredytowego powoduje, że niezbędne staje się opracowanie metod kwantyfikacji poziomu i ograniczenia tego ryzyka. Akceptowany poziom ryzyka zależy od charakteru polityki kredyto­ wej i może być inny dla każdego banku. 21 T. Zieliński, Czy kredyt jest drogi, w: Bank i Kredyt, nr 7/1995, s. 2. 22 A. Bień, W. Bień, Kalkulacja ceny pieniądza w lokatach, pożyczkach i kredytach, Stowarzyszenie Księgo­ wych w Polsce, Warszawa 1991, s. 10. 23 M. Scholtz, Quantifizierung des Risikos der Banken für Zwecke internen Disposition und als Basis gesetz­ licher Regelungen, Universität Frankfurt am Mein, Frankfurt 1986, s. 13; P. Wyczański, Ocena ryzyka kredyto­ wego, Warszawa 1991, NBP. 24 Kredyty. Poradnik dla praktyków, red. A. Rymka, Warszawa 1993, s. 150. 68 Determinanty oprocentowania kredytów w bankach Założone i akceptowane przez zarząd ryzyko kredytowe, a więc i wyso­ kość strat, muszą być wliczone w koszty i muszą rzutować na wysokość pobieranych marż, gdyż to one w pierwszej kolejności są źródłem pokrycia strat powstałych w wyniku działalności kredytowej banku. Tak więc im wyższe ryzyko - tym wyższa powinna być marża banku. Konieczne jest wypracowanie przez bank systemu, pozwalającego na stosowanie po­ wyższej zasady w praktyce 2 5 . Ustalenie współczynnika za ryzyko, wpływającego na wysokość opro­ centowania, jest jednym z najtrudniejszych aspektów wyznaczania cen kredytów. Stosowane są tutaj różne metody. T. S. Copeland2 6 proponuje klasyfikację kredytów do sześciu kategorii ryzyka, którym odpowiadają różne współczynniki (tabela 1). Jest kwestią dyskusyjną, czy kredyty skla­ syfikowane jako wątpliwe powinny się znaleźć w portfelu kredytowym banku. Tabela 1 Kategorie ryzyka i współczynniki zwiększające oprocentowanie kredytów Kategoria ryzyka Brak ryzyka (No risk) Minimalne ryzyko (Minimal risk) Przeciętne ryzyko (Standard risk) Wzmożenie uwagi (Special mention) Poniżej standardu (Substandard) [Wątpliwe (Doubtful) Współczynnik 0,00% 0,25% 0,50% 1,50% 2,50% 5,00% Źródło: P. R. Rose, Commercial Bank Management, Irwin 1996, s. 609. Należy zauważyć, że omawiane współczynniki odnoszą się do realiów państw zachodnich, gdzie oprocentowanie kredytów jest znacznie niższe niż w Polsce. Ich zastosowanie w warunkach krajowych wymagałoby więc ich podwyższenia. Ustalając wysokie oprocentowanie kredytów (na skutek wysokiego ry­ zyka), bank powinien wykazać dużą ostrożność. Postępowanie takie może bowiem doprowadzić do zwiększenia prawdopodobieństwa, że klient nie wywiąże się ze swoich zobowiązań wobec banku. Wynika to z faktu, iż dany kredytobiorca, aby spłacić tak wysoko oprocentowany kredyt, może być zmuszony do podejmowania przedsięwzięć bardzo ryzykownych. Z tego względu banki powinny do regulowania wielkości i składu swego portfela kredytowego stosować zarówno cenę kredytów (oprocentowanie), jak i ra- cjonowanie (to jest odmowę udzielenia kredytu niezależnie od jego ceny) 2 7 . Dla określenia adekwatnego poziomu ryzyka ceny kredytu konsumpcyj­ nego można wykorzystać punktową metodę oceny zdolności kredytowej 25 J. Turlej, Strategia i taktyka zarządzania ryzykiem kredytowym, w: Bank i Kredyt nr 10/1995, s. 44. 26 T. S. Copeland, Aspects to Consider in Developing a Loan-Pricing Microcomputer Model, The Magazine of Bank Administration, August 1983, s. 32 - 34. 27 P. R. Rose, Commercial Bank Management, Irwin 1996, s. 609. Wiesława Przybylska-Kapuścińska 69 kl ienta 2 8 . Ilość punktów, uzyskiwana przez osobę ubiegającą się o kredyt, kwalifikuje ją do określonej grupy ryzyka. Warunki przyznania kredytu oraz wysokość jego oprocentowania uzależnia się od przynależności klienta do danej grupy 2 9 . Na poziom oceny ryzyka kredytowego wpływa także forma i wartość zabezpieczenia kredytu, co nie pozostaje bez wpływu na wysokość stóp pro­ centowych od kredytu. Pewniejsze i lepsze (wyższe) zabezpieczenia zmniejsza­ ją ryzyko utraty pożyczonej kwoty, co może spowodować potanienie kredytu. We współczesnych realiach zdarzają się jednak przypadki udzielania kredy­ tów dużym przedsiębiorstwom, w dobrej kondycji finansowej, na preferencyj­ nych warunkach mimo braku zabezpieczeń. Dzieje się tak w sytuacji nasilenia konkurencji o klienta między bankami. Często wystarczającą dla banku gwarancją spłaty kredytu jest powiązanie kapitałowe z zagranicznym koncernem, bądź wieloletnie funkcjonowanie przedsiębiorstwa na rynku. 3. STRATEGIA CENOWA BANKÓW Poziom kosztów, wielkość popytu i oferta konkurencji determinują wy­ bór strategii cenowej banku 3 0 . Jest ona częścią ogólnej strategii marketin­ gowej, rozumianej jako zbiór decyzji, sposobów i środków realizacji celów marketingowych banku. Odnośnie każdego segmentu rynku bank powinien ustalić główne cele, jakie chce osiągnąć, i wykorzystywać cenę jako jeden z czynników umożliwiających ich realizację. Do wspomnianych celów mogą należeć np. maksymalizacja bieżących zysków zwiększenie udziału w ryn­ ku, przywództwo pod względem jakości usług 3 1 . Istnieje wiele metod wyznaczania cen na usługi bankowe. J e d n ą z najprostszych metod ustalania cen jest metoda "koszt plus zysk" (ang. Cost Plus Pricing). Zakłada ona, że cena danego produktu jest wyznaczana przez ponoszone koszty, powiększone o pożądaną marżę ban­ ku. W przypadku kredytów ich cena jest sumą marginalnych kosztów pozyskania funduszy, pozostałych kosztów operacyjnych (np. analiza wnio­ sku, monitoring), marży kompensującej ryzyko kredytowe (oszacowanej przez departament kredytów) i marży zysku 3 2 . Należy wspomnieć, że jest to nowa metoda wyznaczania cen nie z punktu widzenia klienta, rynku, lecz organizacji3 3. Inną metodą, opartą przede wszystkim na kosztach, jest metoda pun­ ktu opłacalności i p lanowanego zysku (ang. Breakeven and Profit Impact Target Pricing). W tym przypadku bank ustala cenę w taki sposób, aby osiągnąć określony poziom zysku ze świadczenia danej usługi 3 4 . Cena 28 R. Wierzba, Credit-scoring: metoda ograniczania ryzyka kredytowego, w: Bank, nr 7/1996, s. 41. 29 K. Pietruszyńska, Metody oceny zdolności kredytowej stosowane w wybranych bankach, w: Bank i Kredyt, nr 3/1993, s. 24. 30 D. F. Channon, Bank Strategic Management and Marketing, John Wiley & Sons 1986, s. 150. 31 Tamże, s. 143 - 144. 32 P. S. Rose, Commercial..., op. cit., s. 607. 33 B. Żurawik, W. Żurawik, Marketing..., op. cit., s. 221. 3 4 Tamże, s. 151. 70 Determinanty oprocentowania kredytów w bankach ta utrzymywana jest z reguły na stosunkowo niskim poziomie, co wynika z dążenia do przyciągnięcia dużej liczby klientów 3 5 . Omawiana formuła wykorzystuje analizę progu rentowności. Kalkulacja cen usług bankowych może odbywać się również w oparciu o wartość przypisywaną im przez kl ienta (ang. Value in Use Pricing). Omawiana metoda opiera się na założeniu, że jeśli zdaniem klientów standard usługi jest wysoki, będą oni akceptować wyższy poziom cen 3 6 . Ten system wymaga od banku ustalenia, o ile więcej klient będzie w stanie zapłacić za oferowane udogodnienia. Konieczne jest również oszacowanie wielkości sprzedaży usługi przy określonej jakości i cenie. Kolejna strategia zakłada ustalenie cen w oparciu o ceny kształtują­ ce s ię na rynku (ang. Market Rate Pricing). Przyjęcie tej metody oznacza oddanie głównej inicjatywy w zakresie kalkulacji cen w ręce konkurencji. Jest to strategia stosowana zwłaszcza przez mniejsze banki, kierujące się w tym względzie posunięciami największych banków na rynku. Jej popu­ larność wiąże się często z faktem braku wiedzy na temat kształtowania się kosztów danej usługi 3 7 . Specyficzną strategię można stosować w przypadku usług komplemen­ tarnych, tzn. usług sprowadzających do banku nowych klientów, pragnących korzystać z usług bankowych. Wykorzystanie tzw. strategi i wiązanej mo­ że kiedy spowodować obniżkę ceny usługi wiodącej. W odniesieniu do usług wrażliwych cenowo może być stosowana stra­ tegia penetracji rynku (ang. Market Penetration Pricing). Polega ona na wyznaczaniu ceny na niskim poziomie w celu zdobycia jak największego udziału w rynku. Jest to również skuteczna opcja w warunkach występo­ wania silnej konkurencji, zagrażającej rynkowej pozycji b a n k u 3 8 . Strategia ta może być wykorzystana zwłaszcza w przypadku usług, które umożliwiają uzyskanie tzw. efektu skali produkcji, tzn. spadku ko­ sztów jednostkowych w miarę wzrostu wolumenu transakcji. Niskie koszty jednostkowe umożliwiają z kolei ustalenie niskiej ceny usługi i zmuszają inne banki, o ile chcą one być konkurencyjne, do wyznaczania swoich cen również na tym poziomie. Jeżeli koszt jednostkowy w bankach tych jest wyższy, powoduje to obniżenie marży osiąganej na danej usłudze i zmniej­ szenie zysków. Dla części konkurentów świadczenie usługi przy narzuconej cenie może okazać się nieopłacalne, wobec czego albo muszą one zaakcep­ tować ponoszenie strat albo wycofać się z rynku. Przypadki stosowania cen penetracyjnych odnoszą się zwykle do klienta masowego i produktów standardowych, oferowanych przez nowe banki, dopiero wchodzące na rynek 3 9 . Strategia zbierania śmietanki (ang. Skimming Pricing) całkowicie różni się od metody opisanej powyżej. Polega ona na ustalaniu wysokich 35 W. Grabczan, Rachunkowość..., op. cit., s. 186. 36 B. Żurawik, W. Żurawik, Marketing..., op. cit., s. 229. 37 D. F. Channon, Bank Strategic..., op. cit., s. 153. 38 B. Żurawik, W. Żurawik, Marketing..., op. cit., s. 228. 39 W. Grzegorczyk, Produkt i cena jako elementy marketingowej strategii działania banku, Bank i Kredyt, nr 7-8/1991, s. 21. Wiesława Przybylska-Kapuścińska 71 cen. Jest stosowana zwykle przy wprowadzaniu nowej usługi na rynek, kiedy konkurencja jest jeszcze niewielka lub nie występuje. W tej fazie może występować mała wrażliwość cenowa ze strony klientów, których potrzeby są zaspokajane przez tą samą usługę i dlatego są skłonni zapłacić wyższą cenę 4 0 . Strategia ta jest dość trudna do realizacji z racji naśladow­ nictwa i konkurencji. Dotychczasowa polityka cenowa polskich banków polegała przede wszy­ stkim na stosowaniu jednolitych cen dla wszystkich klientów, choć część banków nieznacznie różnicowała ceny i niektóre produkty oferowała bez­ płatnie. P o d s t a w ą różnicowania cen kredytów była ich wysokość, zdolność kredytowa i perspektywy rozwoju klienta. Banki ustalały ceny na podstawie metody kosztowej (koszt nabycia środków finansowych plus marża banku), uzupełnionej porównaniem ich z cenami konkurencji. Generalnie banki starały się, aby wyznaczane przez nie ceny nie odbiegały od średniego poziomu na rynku usług bankowych. Można było również spotkać się ze stosowaniem cen penetracyjnych, ale były to działania ban­ ków nowych i realizowane w krótkich okresach. Polityka cenowa banków jest ściśle związana z zagadnieniem lojalności klientów wobec nich. W ustabilizowanych gospodarkach poziom lojalności jest stosunkowo wysoki i, jak zauważono, klienci przestają korzystać z usług banku w wyjątkowych sytuacjach. Na polskim rynku bankowym sytuacja ta przedstawia się nieco inaczej. Ponieważ jest on dopiero w fazie tworze­ nia i charakteryzuje się wysokim stopniem monopolizacji i koncentracji, a także częstym konkurowaniem za pomocą cen, poziom lojalności klien­ tów jest niski. Zaobserwowano, że klienci bardzo często przestają korzystać z usług banku, jeżeli pojawi się korzystniejsza oferta cenowa w innych bankach, lub nawet rezygnują z usług bankowych na korzyść instytucji parabankowych, o nie wyjaśnionym dotąd w Polsce statusie prawnym. Dlatego gwałtowne ruchy cen są prawie wykluczone, a manipulowanie nimi przez banki jest bardzo ostrożne. Najczęściej jednak stosowana jest polityka różnicowania oferty banków, a różnicowanie cen odbywa się głów­ nie w drodze wprowadzania na rynek nowych produktów banku lub produ­ któw ulepszonych 4 1. 4. WIELKOŚĆ I RODZAJ KREDYTOBIORCY Zarówno w warunkach dojrzałej gospodarki rynkowej, jak i w okresie przemian systemowych w Polsce wyraźnie widoczne jest zjawisko zróżnico­ wania wysokości oprocentowania kredytów bankowych dla przedsiębiorstw różnej wielkości. Nosi ono znamiona typowe dla zjawiska dyskryminacji cenowej, praktykowanego na ogół przez monopol. Dyskryminująca stopa procentowa jest głównie stosowana wobec kredytobiorców o małej sile prze­ targowej na rynku. 40 B. Żurawik, W. Żurawik, Marketing..., op. cit., s. 194. 41 W. Grzegorczyk, Marketingowe strategie banków - wyniki badań, w: Bank i Kredyt, nr 11/1995, s. 35 - 36. 72 Determinanty oprocentowania kredytów w bankach Dyskryminacja ta przybierać może dwojaką postać. Z jednej strony dostęp do źródeł taniego kredytu przedsiębiorstwom małym i średnim został przez banki ograniczony (do 7,4% respondentów). Z drugiej strony dyskryminacja cenowa odnosi się także do przedsiębiorstw według form własności. Tani kredyt uzyskiwały głównie firmy państwowe (duże), przed­ siębiorstwa sektora wolnokonkurencyjnego (małe i średnie) musiały akcep­ tować wyższe oprocentowanie kredytów. Stwierdzenia te wynikają z badań empirycznych przeprowadzonych na podstawie 205 wniosków kredytowych złożonych w latach 1994 - 1995 w dwóch bankach komercyjnych notowa­ nych na giełdzie4 2. Przeprowadzone badania pozwoliły wysunąć wniosek, że dla banków najwyższym ryzykiem kredytowym charakteryzuje się przedsię­ biorstwo, które łączy dwie negatywne cechy - w zakresie wielkości, tzn. jest małe lub średnie, a w zakresie form własności - jest firmą państwową. Wówczas oprocentowanie kredytu ustalane jest na wyższym poziomie. Gene­ ralnie najniższe oprocentowanie małego kredytu jest wyższe niż cena kredytów większych i stanowi regulator popytu małego i średniego przedsiębiorstwa prywatnego na kredyt bankowy 4 3 . Uzasadnieniem polityki dyskryminacji cenowej stosowanej wobec małych i średnich przedsiębiorstw przez banki komercyjne są koszty jednostkowe kredytu. Wielkość kredytu dla tych firm uniemożliwia na ogół bankowi wyko­ rzystanie zjawiska korzyści skali. Drugim argumentem przemawiającym za dyskryminacją cenową jest wspomniane wcześniej ryzyko kredytowe, które w opinii banków jest najwyższe w małych i średnich firmach. Dążenie do obniżenia kosztów własnych i poprawy efektywności działania prowadzi do nasilenia konkurencji pomiędzy bankami o dużych klientów i oferowanie im korzystniejszych warunków w różnych płaszczyznach oraz do usztywniania oferty kredytowej dla małych i średnich przedsiębiorstw. Trzecią przesłanką dyskryminacji cenowej małych i średnich przedsię­ biorstw przez banki jest niewielkie znaczenie małego i średniego przedsię­ biorstwa w realizacji polityki zbytu usług bankowych, które wynika z jego słabej pozycji negocjacyjnej wobec banku. O sile negocjacyjnej przedsiębior­ stwa w stosunkach z bankiem decydują bowiem dwa czynniki: — stan ekonomiczny przedsiębiorstwa i posiadanie pierwszorzędnych gwa­ rancji spłaty kredytu, — wielkość zapotrzebowania przedsiębiorstwa na usługi bankowe. Na tej podstawie H. J. Krümmel wyróżnia trzy zasadnicze grupy klien­ tów banków: klienci bez siły przetargowej, klienci z umiarkowaną siłą przetargową i klienci z ponadprzeciętną siłą przetargową 4 4 . Małe i średnie przedsiębiorstwa, stanowiące dla banku większe ryzyko kredytowania niż duże przedsiębiorstwo oraz wykazujące małe jednostko­ we zapotrzebowanie na usługi bankowe, na ogół nie będące również w sta- 42 Por. T. Łuczka, Problemy oprocentowania kredytu bankowego dla małego i średniego przedsiębiorstwa prywatnego. Wybrane problemy teoretyczne i praktyczne (Część I, II), w: Bank i Kredyt 4/1996, s. 4 - 11 i 5/1996, s. 87 - 95. 4 3 Ibidem, s. 94. 44 H. J. Krümmel, Bankzinsen. Untersuchungen über Preiss politik von Universalbanken, Köln-Berlin- Bonn-München 1964, s. 233. Wiesława Przybylska-Kapuścińska 73 nie spełnić wymogu zabezpieczenia spłaty kredytu są postrzegane jako klienci pozbawieni siły przetargowej. Klienci tacy mogą korzystać głównie ze standardowej oferty kredytu bankowego. Klienci o małej sile przetargowej mają do wyboru: akceptować podaż usług bankowych na standardowych warunkach i po standardowych cenach albo w ogóle z nich nie korzystać. Dla banku bowiem koszty negocjacji z przedsiębiorstwem tej wielkości są bowiem wyższe niż przychody banku utracone wskutek rezygnacji klienta z usług bankowych 4 5 . Rynek małego i średniego kredytu bankowego charakteryzuje się niską cenową elastycznością popytu, której wyrazem jest mała zdolność do zmia­ ny źródła zaopatrzenia w kapitał obcy w reakcji na wysoką cenę kredytu. Małe i średnie przedsiębiorstwo dysponuje bowiem małym wyborem alter­ natywnych instrumentów obcego finansowania. Obok kredytu bankowego przedsiębiorstwa te mają łatwy dostęp jedynie do kredytu od dostawcy (kredytu kupieckiego) i tzw. surogatów kapitału, tj. leasingu i factoringu, które są substytutami kredytu tylko w pewnych granicach i których koszt jest na ogół wyższy od kosztu kredytu bankowego 4 6. Wpływ na wielkość oprocentowania kredytów może mieć także fakt, czy kredytobiorca jest nowym czy stałym klientem banku. Dla klientów no­ wych, przy udzielaniu im kredytu występuje zwiększony poziom ryzyka, co automatycznie wpływa na wzrost stóp procentowych. Dla stałych klientów dany nowy kredyt jest częścią współpracy z bankiem, szczególnie gdy kredytobiorca posiada wkłady finansowe, z których bank może czerpać dochody. Wynikiem tego jest stosowanie niższego, uprzywilejowanego opro­ centowania wobec przedsiębiorstwa, które utrzymuje depozyty w banku kredytodawcy. Podstawą wyznaczania kredytu uprzywilejowanego jest rela­ cja wielkości kredytu do wielkości wkładu w jednostce. Maksymalną cenę kredytu stanowi oprocentowanie, które płaci bankowi kredytobiorca nie mający żadnych wkładów w banku - kredytodawcy. Minimalną cenę kredy­ tu wyznacza zysk alternatywny inwestycji w papiery wartościowe o stałym oprocentowaniu. Utrzymywanie wkładu w banku kredytodawcy można tra­ ktować jako ekwiwalent zabezpieczenia kredytu. W zależności od rodzaju kredytobiorcy banki komercyjne także wpro­ wadzają segmentację klientów i różnicują stawki oprocentowania kredytów. Jest to zjawisko powszechnie praktykowane. Klienci są różnicowani we­ dług następujących kryteriów: — liczebności: na indywidualnych lub zbiorowych, — zadań pełnionych w gospodarce: na konsumentów i producentów. 5. OKRES KREDYTOWANIA Czynnik czasu odgrywa także rolę w kształtowaniu wysokości stopy procentowej kredytów. Jego uwzględnienie w analizie znajduje wyraz mię- 45 Ibidem. 46 T. Łuczka, Problemy oprocentowania..., art. cit., s. 9. 74 Determinanty oprocentowania kredytów w bankach dzy innymi w krzywej dochodowości. Krzywa dochodowości, wyrażająca związek stóp procentowych z różnymi przedziałami czasu, może przebiegać dwojako. Pierwszy rodzaj przebiegu krzywej dochodowości, określany jako normalny lub rosnący, oznacza sytuację, w której stawki oprocentowania kredytów długoterminowych są wyższe od stawek dla kredytów krótkoter­ minowych. Drugi sposób kształtowania się krzywej dochodowości jest maleją­ cy (inwersyjny). Dzieje się tak wówczas, gdy oprocentowania dla kredytów krótkoterminowych są wyższe niż dla długoterminowych 4 7. Sytuacja ta występuje raczej rzadko. Może to mieć miejsce w warunkach stabilności stóp długoterminowych, podczas gdy zmiany stóp krótkoterminowych kre­ dytów są większe w okresach zagrożenia gospodarki wysoką inflacją i re­ strykcyjną polityką drogiego pieniądza, preferowaną przez bank centralny. Okres kredytowania, związany z zamrożeniem części środków finanso­ wych banku, wywołuje określone koszty. Muszą one znaleźć swoje odzwier­ ciedlenie w cenie kredytu, na co wskazywano w początkach rozważań. W związku z tym i od długości okresu kredytowania stopa procentowa jest ustalana w relacji do stopy dochodów pieniężnych z długoterminowych papierów wartościowych. W ten sposób powstaje długoterminowa s truktura stóp procentowych, wyodrębniająca stopy krótko i długoterminowe. Stru­ ktura tych stóp oparta jest na teorii oczekiwań uczestników rynku. Zgodnie z tą teorią długoterminowe stopy procentowe odzwierciedlają oczekiwania w zakresie stóp procentowych krótkoterminowych w przyszłości. Oczekiwa­ ny wzrost stóp krótkookresowych wywołuje rosnącą krzywą dochodowości, a oczekiwany ich spadek - malejącą tę krzywą 4 8 . Wyższy poziom oprocentowania kredytów długoterminowych związany jest ze wzrostem ryzyka wraz z wydłużaniem się okresu kredytowania. Jest ono tym większe im dłuższy jest okres przewidywań 4 9 . Dla każdego rodzaju kredytów istnieją odmienne kategorie ryzyka. Wyższe ryzyko kre­ dytowe powstaje przy kredytach długoterminowych niż przy krótkotermi­ nowych, stąd kredyty długoterminowe są z reguły wyżej oprocentowane. Ponadto przy zadłużeniu długoterminowym istnieje także większe, niż przy kredytach krótkoterminowych, prawdopodobieństwo występowania zjawisk inflacyjnych, które obniżają wartość realną kapitału pożyczkowego. Poza tym w długim okresie mogą wyłonić się przesłanki ryzyka politycznego czy walutowego, które niekorzystnie wpłyną na proces regulowania zobowiązań kredytowych. * * * Przeprowadzone rozważania, poświęcone mikroekonomicznym czynni­ kom kształtującym wysokość oprocentowania kredytów, wskazują na rela­ tywnie wysoki poziom trudności w jej określeniu. Wynika to zarówno ze sprzężeń zwrotnych pomiędzy niektórymi determinantami stóp procento­ wych, jak również z faktu znoszenia wpływu jednych przez kolejne czynni- 47 Z. Zawadzka, Ryzyko bankowe, Poltext, Warszawa 1995, s. 22 - 24. 48 K. Jackowicz, Ryzyko stopy procentowej a problemy teorii stóp procentowych. Próba nowej definicji i syste­ matyki, w: Bank i Kredyt, nr 7 - 8/1996, s. 24. 4 9 J. Turlej, Strategia..., art. cit., s. 41. Wiesława Przybylska-Kapuścińska 75 ki. W okresie przemian systemowych problem nabiera coraz większego znaczenia z racji narastającej konkurencji bankowej - krajowej lub zagra­ nicznej. Wybór ekonomiczny, jaki muszą dokonać banki, chcąc prawidłowo wyznaczyć cenę kredytu wymaga rzetelności, skrupulatności i wiarygodno­ ści kalkulacji wysokości oprocentowania kredytów. Jednocześnie nie może on przybierać charakteru swoistego standardu, ponieważ każdy kredyt jest inny, nawet w przypadku jednakowej jego wysokości z racji zróżnicowanej sytuacji wewnętrznej i zewnętrznej kredytodawcy. Należy zwrócić także uwagę, że w rozważaniach pominięto czynniki makroekonomiczne wpływa­ jące na poziom stóp procentowych kredytów, które również oddziaływują na filozofię ustalania ceny kredytu. DETERMINANTS FACTORS OF FIXING INTERESTS ON BANK CREDITS IN COMMERCIAL BANKING (Part one - Microeconomic factors) S u m m a r y The article points out the increasing importance of credit as the most essential source of bank income. This situation makes it necessary to calculate properly and scrupulously the amount of interests on bank credits. The level of interests on bank credits is an element of price strategy of a bank, the aim of which is to assure an adequate scale of services offered with, at the same time, realization of the main task of a banking enterprise, i.e. maximization of profit. There is a very large number of factors determining the price of credit. So, their influence on calculation of interests on bank credits makes it very difficult to establish clearly these interests. The factors mentioned can be classified into two groups: micro- and macroeconomic. The article discusses the following microeconomic conditions which are susceptible to influen­ ce the price of credit: costs covered by a bank, credit risk, price strategy, dimension and kind of a debtor, credit period.