Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu Wydział Filologii Polskiej i Klasycznej Karolina Korcz Mistrz i Małgorzata Michaiła Bułhakowa w Polsce w latach 1969-1989 Rozprawa doktorska napisana pod kierunkiem prof. dr hab. Bogusława Bakuły Poznań, 2015 Moim Dziadkom, Łucji i Eugeniuszowi Huebnerom oraz wszystkim, bez pomocy których ta rozprawa by nie powstała. 3 SPIS TREŚCI WSTĘP…………………………………………………………………………………….....…………7 1. Przedział czasowy………………………………………………………………………………….....8 2. Materiał źródłowy………………………………………………………………………………….....9 3. Cel rozprawy i strategia badawcza………………………………………………………………….10 4. Struktura rozprawy………………………………………………………………………………….14 5. Perspektywa dalszych badań………………………………………………………………………..16 ROZDZIAŁ I RECEPCJA – ZJAWISKO I PROBLEM 1. Wprowadzenie………………………………………………………………………………………17 2. Problematyka odbioru badaniach teoretycznoliterackich…………..………….…………...…….....18 3. Zagadnienie recepcji w ujęciu socjologicznym………………………………………………….….36 3.1. Socjologia kultury…………………………………………………………………………………36 3.2. Socjologia literatury………………………………………………………………………….…....42 4. Problematyka odbioru w teatrze i filmie…………………………………………………..………...54 5. Podsumowanie…………………………………………………………………………………...….68 ROZDZIAŁ II RECEPCJA MISTRZA I MAŁGORZATY W POLSCE W LATACH 1969-1989 W KONTEKŚCIE UWARUNKOWAŃ POLITYCZNO-SPOŁECZNYCH 1. Wprowadzenie: Ideologia a rzeczywistość………………………………………………………….73 1.1. Mistrz i Małgorzata w obiegu czytelniczym a sytuacja społeczno-polityczna…………………..77 1. 1. 1. Rok 1969: Mistrz i Małgorzata jako rozrachunek z okresem stalinowskim…………….….....79 1.1.2. Przełom lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych: Bułhakow „wielkim nieobecnym” publikacji drugoobiegowych….…...........................................................................................................................86 1.1.3. Mistrz i Małgorzata w stanie wojennym…………………………………………….…….……90 1.1.4. Druga połowa lat osiemdziesiątych: Pierestrojka a renesans twórczości Michaiła Bułhakowa w Polsce i ZSRR………...…………………………………………………………………………......93 1.2. Uwarunkowania społeczno-polityczne a kwestie przekładu i polityki wydawniczej…………......98 1.2.1. Pełny czy niepełny? – polemiki i spory wokół przekładu Ireny Lewandowskiej i Witolda Dąbrowskiego………………………………………………………………………………………...100 1.2.2. „Absolutna klasyka!” – pierwszy przekład Mistrza i Małgorzaty w kontekście tłumaczenia autorstwa Andrzeja Drawicza………………………………………………………………………...107 1.2.3. Formalno-pragmatyczny wymiar tłumaczenia „powieści o diable” w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku……………………………………………………………………...…109 4 1.3. Mistrz i Małgorzata jako model literatury upolitycznionej? Peerelowska koncepcja rzeczywistości a dwutorowość recepcji „powieści o diable”……………………………………………..….……….116 1.3.1. Relacje z podróży śladami Bułhakowa jako szczególny przejaw „doświadczenia prywatności”………………………………………………………………………………….………119 1.3.2.Wartości uniwersalne kontra wartości socjalizmu……………………………………..……….135 2. Podsumowanie……………………………………………………………………………….…….142 ROZDZIAŁ III MONOPOL PAŃSTWA W SFERZE WYPOWIEDZI PUBLICZNEJ A RECEPCJA MISTRZA I MAŁGORZATY 1. Wprowadzenie: Dyskurs publiczny lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych a społeczna sytuacja komunikacyjna…………………………………………………………………………………….….144 1.1. Model nadawcy i model odbiorcy w prasie obiegu oficjalnego………………………….……..148 1.1.1. Aktywność tekstotwórcza warstwy znawców a realizacja modelu nadawcy w publikacjach poświęconych Mistrzowi i Małgorzacie……………………………………………………………...150 1.1.2. Odbiorca Bułhakowowskiego opus magnum jako model „rozproszony”……………..….…...156 1.2. Wpływ mechanizmów i instytucji kontroli na kształt procesów komunikacyjnych...……...…..161 1.2.1. Nieobecność ideologii jako przejaw upolitycznienia przekazu………………………….…….163 1.2.2. Zagadnienia światopoglądowe jako przedmiot walki społeczno-politycznej………..........…...164 1.2.3. „Uczciwe ubiory” kontra „zachodnie ciuchy”. Medialny wizerunek krajów socjalistycznych i kapitalistycznych………………………………………………………………………………..…..165 1.2.4. Sposoby kreowania przez prasę pożądanych postaw zbiorowych i indywidualnych………….171 1.2.5. Kultura i sztuka jako narzędzie indoktrynacji……………………………………………..…..175 1.3. Mit Michaiła Bułhakowa w ujęciu propagandowym..………………………………………..….181 1.3.1. Bułhakow – pisarz radziecki………………………………………………...……………...….183 1.3.2. Polityka i ideologia w życiu autora Mistrza i Małgorzaty. Przekonania i poglądy w ujęciu oficjalnym……………………………………………………………………………………….……186 1.3.3. Sposoby utrwalania stereotypu pisarza w obiegu społecznym…………………………..…….190 1.3.4. Popularność Bułhakowa i jego najwybitniejszej powieści w artykułach prasowych lat 1969-1989……...…………...……………………………………………………………………..195 2. Podsumowanie……………………………………………………………………………………..206 ROZDZIAŁ IV ZINSTYTUCJONALIZOWANY PRZEKAZ MASOWY JAKO CZYNNIK KSZTAŁTUJĄCY PROCESY RECEPCYJNE „POWIEŚCI O DIABLE” 1. Wprowadzenie: Instytucjonalizacja, centralizacja i konsolidacja środków masowego przekazu a system medialny w latach 1969-1989………………………..……………………………………..208 5 1.1. Kryterium periodyczności……………………………………...…………...……………………211 1.2. Kryterium treści...………………………………………………………..………………….….. 221 1.3. Kryterium komunikacyjne……………...…………………………………...…………………...231 1.4. Kryterium geograficzne……………………………………………...…….………...…………..238 2. Wpływ rodzajów i gatunków dziennikarskich na treści poświęcone Mistrzowi i Małgorzacie w polskiej prasie lat 1969-1989…………………………………………………..…………………..241 GATUNKI PUBLICYSTYCZNE 2.1. Recenzje i omówienia…………………………………………………………………….……...243 2.1.1. Recenzje powieści………...…………………………………………………………….……...245 2.1.2. Recenzje teatralne………………………………...……………………………………..……..251 2.1.3. Recenzje filmowe……………...………………………………………………………………256 2.2. Szkice krytyczne, eseje, reportaże problemowe…………………………………………………262 2.3. Artykuły ogólne………………………………………………...……………….…………….…265 GATUNKI INFORMACYJNE 2.4. Wzmianki i noty………………………………………………………………………..………...267 2.5. Przeglądy i przedruki z prasy obcej……………………………………………………………...269 2.6. Sprawozdania, relacje, korespondencje………………………………………………………….271 2.7. Życiorys………...………………………………………………………………………………..276 GATUNKI POGRANICZNE 2.8. Wywiady i rozmowy…………………………………………………………………………..…277 2.9. Dyskusje……………………………………………………………………………….…………284 3. Mistrz i Małgorzata w repertuarze radiowym………………………………………………….….286 3.1. Felieton………...………………………………………………………………………………...288 3.2. Recenzja…………………………………………………………………………………….……294 3.3. Powieść w odcinkach………………………………………………………………………..…...295 3.4. Adaptacja, reportaż, słuchowisko?................................................................................................299 3.5. Wywiad……...…………….……………………………………………………………….…….312 4. Podsumowanie…………………………………….…………………………………………….....316 ROZDZIAŁ V MISTRZ I MAŁGORZATA W KULTURZE ARTYSTYCZNEJ 1. Wprowadzenie………………..………………………………...………………………………….324 1.1. Mistrz i Małgorzata w teatrze krajowym……………………......……………………………….325 1.1.1. (Czarna) magia Danuty Michałowskiej…………………...…………………………………...328 1.1.2. Czarna magia i Poncjusz Piłat. Mistrz i Małgorzata w interpretacji Piotra Paradowskiego……………………………………………..…………………………………………331 1.1.3. Cyrk z Bułhakowem: Pacjenci Krzysztofa Jasińskiego i Krystyny Gonet………….………...342 6 1.1.4. Śladami mistrza. Adaptacje Andrzeja Marii Marczewskiego……………………..…………..349 1.1.5. Trafić „na swój czas”. Mistrz i Małgorzata Macieja Englerta…………………..........….........367 1.1.6. Istny kabaret! Bułhakow Pawła Dangla……………………………………………….……….379 1.2. Adaptacje zagraniczne…………...………………………………………………...…………….383 1.2.1. Mistrz i Małgorzata prezentowany w Polsce przez teatry obce…………...…………………..383 1.2.2. Mistrz i Małgorzata w Teatrze na Tagance…………………………………………...……….386 1.3. Bal (u szatana) w operze……………………………………………………………..…………..390 2. Mistrz i Małgorzata w filmie…………………………………………………………….………...397 2.1. Co Andrzej Wajda robi z literaturą?…………………………...……………………….……… 398 2.2. „Wszystko w tej książce jest dla mnie ważne.” Powieść Michaiła Bułhakowa w ujęciu Macieja Wojtyszki………………………………………………………………………………..……………405 3. Mistrz i Małgorzata w sztukach plastycznych……………………………………………...…...…409 3.1. Dama z Behemotem. Maria Żaboklicka-Budzichowa……………………………....……………410 3.2. „W końcu to tylko literatura…” Rysunki Karola Wieczorka…………………...……………… 413 3.3. Macieja Bieniasza trzydzieści lat z Bułhakowem ………………...…………………………….417 4. Mistrz i Małgorzata w twórczości literackiej………..……………………………...……………..420 4.1. Wspólnota losu. Michał Bułhakow Piotra Bednarskiego.………..…...……………………...…..421 4.2. Wojciech Kawiński stawia Warunki……………......…………………………………………....422 4.3. Andrzej Cezary Sawczenko pisze List otwarty...…………...……………………………..……..424 4.4. Szaleństwo Piłata według Jana Tulika……………………………………...……………………426 4.5. Eschatologia Wojciecha Gawłowskiego …………...…………………………………...……….427 5. Podsumowanie……………………………………….…………………………………………….430 ZAKOŃCZENIE…………………………………………………………………………………..…437 BIBLIOGRAFIA…………………………………………………………………………………..…447 ANEKSY……………………………………………………………………………………….…….538 Aneks nr 1………………..…………………………………………………………………………...538 Aneks nr 2…………………………………………………………...………………………………..549 Aneks nr 3……….................................................................................................................................572 Aneks nr 4..……………………………...……………………………………………………………579 Aneks nr 5…….…................................................................................................................................594 7 Wstęp O Michaile Bułhakowie nie dość powiedzieć, że jest w Polsce jednym z najpopularniejszych światowych pisarzy XX wieku. To twórca, który od przeszło czterdziestu lat odkrywany jest wciąż na nowo, a jego najwybitniejsza powieść Mistrz i Małgorzata fascynuje kolejne pokolenia czytelników. Choć twórczość pisarza była w Polsce znana już przed wojną, dopiero pojawienie się na rynku wydawniczym głównego dzieła spowodowało wzrost zainteresowania tak Bułhakowem, jak i jego dorobkiem na niespotykaną dotąd skalę. Mistrz i Małgorzata stał się zjawiskiem nie tylko literackim i kulturowym, lecz także społecznym. Biorąc pod uwagę skalę popularności książki w naszym kraju, brak refleksji na temat recepcji tego dzieła wydaje się paradoksem. Tymczasem zbadanie sposobów funkcjonowania powieści w polskiej świadomości kulturowej stwarza spore możliwości w zakresie naukowych dociekań, dotyczących fenomenu Mistrza i Małgorzaty w Polsce. Próba zrozumienia tego zjawiska wymaga przywołania szerokiego kontekstu zarówno czasów, w których powstawała książka, jak i momentu ukazania się jej w naszym kraju i przyjęcia przez czytelników. Chęć wyjaśnienia zjawisk towarzyszących rozmaitym aspektom egzystowania Mistrza i Małgorzaty w obiegu czytelniczym, czy szerzej – w kulturze naszego kraju, wymagała zatem stworzenia na użytek dysertacji aparatu pojęciowego, w którym podstawową kwestię stanowi zagadnienie recepcji. By osiągnąć możliwie pełne efekty poznawcze, przyjęte zostało założenie, że wszelkie wypowiedzi dotyczące powieści traktowane będą jako świadectwa jej odbioru. Stąd też nie odnoszą się one jedynie do obszarów stricte związanych z literaturą, ale obejmują również szeroko rozumianą publicystykę, dziedziny artystyczne oraz kwestię funkcjonowania powieści w elektronicznych środkach przekazu – radiu czy telewizji. Konieczność zastosowania tych samych narzędzi badawczych w stosunku do zróżnicowanych tekstów kultury: literackich, filmowych, scenicznych, plastycznych, radiowych wymagała przyjęcia – za Zbigniewem Bokszańskim – założenia, że analizie podlegać będzie „w miarę jednorodny fragment doświadczeń recepcyjnych odbiorców nie ustosunkowując się do opinii podkreślających swoistość każdej z wyżej wymienionych dziedzin.” 1 Takie ujęcie umożliwiło badanie dynamiki omawianego zjawiska zarówno w ujęciu diachronicznym jak i synchronicznym, co ma związek z postrzeganiem recepcji 1 Z. Bokszański, Recepcja kultury symbolicznej a praktyka interakcyjna odbiorcy. „Przegląd Socjologiczny” 1981, t. XXXIII, s. 7. 8 z perspektywy mediów kulturowych w ujęciu historycznym (czasowym). Proces analityczny dotyczy więc zarówno zagadnienia recepcji prymarnej, jak i – w większym stopniu – recepcji sekundarnej. Wszelkie ustalenia odnoszą się głównie do czytelnika-profesjonalisty, natomiast odwołania do możliwych odczytań powieści Bułhakowa przez czytelnika-amatora mają tutaj charakter wyłącznie przypuszczeń. Stąd też termin „recepcja” dotyczyć będzie przede wszystkim zbiorowej postawy intelektualnej, związanej z przyswajaniem przez środowiska profesjonalistów treści i sensów, których nośnikiem był Mistrz i Małgorzata, a także obejmującej reakcje krytyki na „przejęcie” fabuły Mistrza i Małgorzaty przez szeroko pojęte instytucje kultury. Tym samym pojęcie to zbliżać się będzie do stosowanego na gruncie socjologii kultury terminu receptywnego uczestnictwa w kulturze. 2 1. Przedział czasowy Proces recepcji powieści na przestrzeni czterech dekad ulegał znaczącym zmianom, przede wszystkim ze względu na zaistnienie nowych warunków politycznych i społecznych związanych z przekształceniami ustrojowymi po roku 1989. W związku z brakiem możliwości zastosowania jednakowych kryteriów oceny oraz metod badawczych w stosunku do dwóch diametralnie odmiennych okresów dziejowych, przedmiotem pracy jest wyłącznie funkcjonowanie dzieła Bułhakowa przez pierwsze dwie dekady obecności książki na rynku wydawniczym w Polsce. Niezbędne stało się więc wyznaczenie konkretnych granic czasowych, które określają ramy niniejszej rozprawy. Pozwala to przyjrzeć się specyfice ostatnich dwudziestu lat istnienia Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, jak również daje możliwość spojrzenia nań z pewnego dystansu historycznego. Jako zamknięty przedział czasowy, okres ten nie podlega bowiem dalszym przekształceniom, które w znaczący sposób zmieniałyby sposób widzenia ówczesnej rzeczywistości, a co za tym idzie – wszelkich zjawisk, mających bezpośredni związek z przyjmowaniem dzieła Bułhakowa przez czytelnika. Cezura początkowa jest dość oczywista. Rok 1969 to data ukazania się Mistrza i Małgorzaty na polskim rynku wydawniczym. Końcowa zaś wiąże się z momentem historycznym, którego nadejście zmieniło nie tylko system polityczny, ale i reguły, według jakich do tej pory funkcjonowały i literatura, i społeczeństwo. Likwidacja instytucji 2 „Mówiąc […] o receptywnym uczestnictwie w kulturze ma się na uwadze zaangażowaną intelektualnie partycypację, prowadzącą do odkrywania i trafnej interpretacji zakodowanych w wytworach i działaniach artystycznych sensów. Tak rozumianą recepcję czy odbiór sztuki przeciwstawia się biernemu myślowo, bezrefleksyjnemu konsumowaniu kultury.” – J. Grad, Badania uczestnictwa w kulturze artystycznej w polskiej socjologii kultury. Analiza metodologiczno-teoretyczna. Poznań 1997, s. 45. 9 kontrolnych, które kierowały życiem społeczno-kulturalnym w Polsce, na nowo ukształtowała szeroko rozumianą sytuację komunikacyjną, co w istotny sposób wpłynęło także na kwestię oddziaływania i odbioru dzieł literackich. 2. Materiał źródłowy Kwestią, która nierozerwalnie wiąże się z wyznaczonym przedziałem czasowym jest rodzaj materiału źródłowego. Niezbędne jest odwołanie się do takich świadectw recepcji Mistrza i Małgorzaty, których autentyczność nie budziłaby wątpliwości i które odzwierciedlałyby nie tylko okoliczności, w jakich funkcjonowało dzieło Bułhakowa, lecz także koncepcję rzeczywistości. Taka perspektywa wymaga postawienia pytania zarówno o odbiorcę Mistrza i Małgorzaty oraz warunki funkcjonowania powieści-komunikatu, jak i o wyniki kontaktu czytelnika polskiego z książką Bułhakowa. Widocznym, namacalnym rezultatem owego kontaktu są przede wszystkim zróżnicowane pod względem źródłowym i formalnym materiały prasowe, które doskonale ukazują tendencję do przenoszenia zainteresowania odbiorcy z samej powieści, na warunki jej funkcjonowania w obiegu czytelniczym oraz sposoby jej istnienia w polskiej świadomości artystycznej jako samodzielnych tekstów kultury. Materiały prasowe i czasopiśmiennicze obiegu oficjalnego i niezależnego, ale także nieliczne wydawnictwa emigracyjne, stanowią więc podstawę materiału źródłowego. Większość z nich ma charakter ciągły, bibliografia źródłowa obejmuje jednak również nieliczne druki zwarte (książki, zbiory szkiców) oraz druki ulotne w postaci programów teatralnych, afiszy, broszur, katalogów, dokumentacji spektakli. Niemal wszystkie źródła opracowane zostały z autopsji, informacje bibliograficzne, których nie udało się zweryfikować nie zostały w pracy uwzględnione. Materiały zebrano w oparciu o informacje zawarte w Polskiej Bibliografii Literackiej, Bibliografii Zawartości Czasopism, Przewodniku Bibliograficznym oraz Roczniku Literackim za wybrane lata. Dodatkowych danych dostarczyło również zestawienie bibliograficzne autorstwa Jerzego Kandziory i Zyty Szymańskiej przy współpracy Krystyny Tokarzówny, pt.: Bez cenzury 1976–1989. Literatura – ruch wydawniczy – teatr, a także Literatura i krytyka poza cenzurą 1977–1989 (Bibliografia druków zwartych) Jadwigi Czachowskiej i Beaty Dorosz. Część informacji uzyskano drogą elektroniczną oraz na podstawie listów, rozmów telefonicznych czy spotkań osobistych z reżyserami, aktorami, badaczami twórczości Bułhakowa, jak również z tłumaczką Mistrza i Małgorzaty, Ireną Lewandowską oraz wdową po najwybitniejszym 10 polskim bułhakologu – Wierą Drawicz. W pracy wykorzystane zostały archiwalia polskich teatrów, a także te pochodzące z prywatnych zasobów artystów: reżyserów Andrzeja Wajdy, Andrzeja Marii Marczewskiego, aktora Franciszka Muły, artystów plastyków Karola Wieczorka, Macieja Bieniasza oraz Marii Żaboklickiej-Budzichowej (udostępnionych przez jej córkę, Marię Szreder), poetów Piotra Bednarskiego, Wojciecha Kawińskiego, Wojciecha Gawłowskiego oraz badaczy i przedstawicieli instytucji kultury. Ze względu na zakres oddziaływania ważnym źródłem kontaktu odbiorcy polskiego z Bułhakowem i jego najważniejszą powieścią okazały się audycje radiowe oraz filmy. Zapisy telewizyjne i dźwiękowe udostępnione zostały przez Archiwum Polskiego Radia oraz Ośrodek Dokumentacji i Zbiorów Programowych Telewizji Polskiej. W pracy wykorzystałam także wybrane materiały, które ukazały się w środkach masowego przekazu w latach 1966-1968, tj. po opublikowaniu Mistrza i Małgorzaty w ZSRR oraz teksty wydane po roku 1989. Mają one przede wszystkim charakter uzupełniający. Zestawienie nie jest pełne zwłaszcza w przypadku tekstów najnowszych. Główną przyczyną takiego stanu jest fakt, że źródła bibliograficznie są opracowywane z kilkuletnim opóźnieniem. W sporadycznych przypadkach pomocne okazały się zasoby internetowe, które spełniły rozmaite funkcje. Kilku wskazówek bibliograficznych dostarczył polski wortal teatralny e-teatr Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego Zapisy te niewolne jednak bywały od nieścisłości, które udało się zweryfikować w zetknięciu ze źródłami prasowymi. Informacje zawarte na stronie internetowej Andrzeja Marii Marczewskiego były dopełnieniem posiadanych wcześniej danych. Z braku informacji w innych źródłach w niewielkim stopniu wykorzystano też zasoby Internetu polskiego i rosyjskiego, co zostało zaznaczone w przypisach. 3. Cel rozprawy i strategia badawcza Wybór określonego przedziału czasowego oraz materiału źródłowego, jak również ścisły związek zjawiska recepcji z konkretnym „tu i teraz”, zdeterminowały przyjęty w pracy sposób badania odbioru Mistrza i Małgorzaty w latach 1969-1989. Podstawowy problem badawczy, choć mieści się w ramach szerszego zagadnienia naukowego, jakim jest recepcja dzieła literackiego w ogóle, stanowi kwestię o charakterze jednostkowym. Hipotezy z nim związane nie mogą więc stanowić formy „próbnego sformułowania praw zjawisk powtarzających się, lecz próbę poznania pragmatycznego związku zdarzeń 11 jednorazowych […].” 3 Pojedyncze świadectwa recepcji rozpatrywane są więc jako elementy pewnego, bardziej rozległego systemu, elementy przez ten system niejako określane. Zbadanie dostępnych źródeł przy jednoczesnym odwołaniu się do szerokiego kontekstu, w jakim źródła te funkcjonowały (właśnie jako element bardziej rozbudowanego systemu) wymaga odwołania się do instrumentarium badawczego różnych dyscyplin. Pytania i problemy znajdujące się w obrębie zainteresowań socjologii literatury, socjologii kultury, socjologii odbioru czy też socjologii ogólnie rozumianej sztuki, obejmującej również zagadnienia teatru i filmu, dały możliwość wykazania związków pomiędzy określonym faktem literackim, jakim było ukazanie się na polskim rynku wydawniczym najwybitniejszego dzieła Bułhakowa a całokształtem ówczesnej rzeczywistości. Podjęte w pracy zadania badawcze, obejmujące bardzo rozległą i zróżnicowaną problematykę (m.in. biografię autora, warunki obiegu jego powieści wśród publiczności literackiej, zależności związane z funkcjonowaniem dzieł literackich w społeczeństwie poddanym ścisłej kontroli, zagadnienie komunikacji literackiej w ogóle, konsekwencje uczestnictwa środków masowego przekazu w kształtowaniu postaw, poglądów i nawyków recepcyjnych czytelnika) sytuują rozprawę na pograniczu literaturoznawstwa, prasoznawstwa i socjologii. Zgromadzone materiały zostały tym samym umieszczone w odpowiednim kontekście, stanowiąc integralną część epoki, której są świadectwem. Umożliwiło to realizację trzech podstawowych celów pracy. Należą do nich: a) omówienie warunków i sposobów funkcjonowania powieści Bułhakowa w obiegu czytelniczym lat 1969-1989, b) ustalenie specyfiki jej recepcji w wyróżnionym przedziale czasowym, c) wskazanie znaczenia Mistrza i Małgorzaty dla kultury polskiej. Charakterystyczne dla ujęcia interdyscyplinarnego łączenie „pojęć, metod, danych i procedur” 4 pozwoliło na uporządkowanie kwestii uznanych za główne czynniki kształtujące proces recepcyjny powieści Bułhakowa w Polsce, usystematyzowanie problematyki i wyciągnięcie uogólniających wniosków na podstawie informacji szczegółowych. Próba zbadania sposobu, w jaki Mistrz i Małgorzata oddziaływał na system społeczno-kulturowy naszego kraju wymagała przeprowadzenia postępowania badawczego na kilku zasadniczych płaszczyznach, które w swojej koncepcji kultury literackiej uwzględniał Stefan Żółkiewski. W pierwszym rzędzie poczynione zatem zostały ustalenia historyczne, dotyczące określonego 3 J. Pieter, Ogólna metodologia pracy naukowej. Wrocław 1967, s. 84. 4 J. Kozłowski, Narodziny i rozwój dyscyplin naukowych, http://kbn.icm.edu.pl/pub/kbn/sn/archiwum/9601/kozlo w.html, dostęp 19 maja 2015. http://kbn.icm.edu.pl/pub/kbn/sn/archiwum/9601/kozlow.html http://kbn.icm.edu.pl/pub/kbn/sn/archiwum/9601/kozlow.html 12 modelu literatury, do którego zaliczała się powieść Bułhakowa, tego, „jak on się rysował w ówczesnej świadomości krytycznej i w ogóle metaliterackiej.” 5 W obręb zainteresowań zostały również włączone takie kwestie jak polityka kulturalna oraz funkcjonowanie instytucji kontroli i upowszechniania. Krok drugi stanowiło przeanalizowanie społecznej roli pisarza, w tym także rozmaitych funkcji, jakie spełniać miał propagowany, zarówno przez źródła oficjalne, jak i nieoficjalne, mit Michaiła Bułhakowa. Trzeci wyróżniony przez Żółkiewskiego etap postępowania, obejmujący wybory i motywacje czytelnicze, polegał na przeanalizowaniu obrazu odbiorcy, jaki wyłania się z lektury źródeł prasowych lat 1969-1989. Źródła te również uzasadniają zastosowanie w pracy strategii badawczej opartej na interdyscyplinarności. Wstępne ustalenia pozwoliły przejść do rozważań na temat roli i miejsca Mistrza i Małgorzaty w polskim systemie społeczno-kulturowym i sformułować główne tezy rozprawy. Wynikają one przede wszystkim z założenia, że materiały źródłowe poświęcone powieści oraz jej realizacjom, mają z zasady odzwierciedlać określoną koncepcję rzeczywistości. Taki, a nie inny kształt recepcji powieści Michaiła Bułhakowa w omawianym dwudziestoleciu był bowiem wynikiem pewnych analogii, jakie zachodziły pomiędzy peerelowską teraźniejszością a poświęconym powieści dyskursem metaliterackim, tak więc stanowiły, by użyć terminologii Żółkiewskiego, rezultat odpowiedniości „między strukturą badanego tworu a strukturą danej w tym związku sytuacji historycznej.” 6 Podstawowe tezy rozprawy zakładają więc, że: 1. Mistrz i Małgorzata był odczytywany przede wszystkim przez pryzmat aktualnych uwarunkowań społeczno-politycznych. Zależności, jakie wiązały się właśnie z tą kwestią decydowały tak o kształcie recepcji książki, jak i o pełnionych przez nią funkcjach. 2. Podporządkowanie aktywności literackiej działaniom propagandowo-edukacyjnym miało znaczący wpływ na treści prasowe, dotyczące zarówno powieści, jak i jej licznych adaptacji teatralnych (a także filmowych czy radiowych) oraz ukształtowanie się wizerunku Bułhakowa jako pisarza oficjalnego. 3. Mimo że recepcja Mistrza i Małgorzaty miała w omawianym okresie charakter względnie jednolity, daje się w niej uchwycić pewną dwutorowość, będącą rezultatem sprzeciwu wobec skostniałych struktur życia politycznego, społecznego, a nawet religijnego. Postawa ta wyrastała jednak z doświadczania tej samej rzeczywistości, była więc w dużej mierze określana właśnie przez nią. 5 S. Żółkiewski, Kultura. Socjologia. Semiotyka literacka. Warszawa 1979, s. 356. 6 Ibidem, s. 556. 13 4. Na kształt recepcji dzieła Bułhakowa w latach 1869-1989 miało wpływ szczególne uwrażliwienie odbiorców na kwestie aksjologiczne. Na tym polu w widoczny sposób uwidaczniają się binarne opozycje pomiędzy władzą a społeczeństwem. 5. W warunkach społeczno-politycznych znajduje swoje uzasadnienie ogromne zainteresowanie powieścią przede wszystkim wśród twórców teatralnych oraz eksponowanie w adaptacjach scenicznych wybranych wątków dzieła. Jak widać, badanie mechanizmów recepcyjnych Mistrza i Małgorzaty opiera się w dużej mierze na przeanalizowaniu związków i zależności o charakterze przyczynowo- skutkowym. Kwestie te określają miejsce książki w strukturze polskiej kultury, nie tylko literackiej, choć kulturotwórczy charakter dzieła i jego wpływ na polskie życie umysłowo- artystyczne nie sprowadza się wyłącznie do postrzegania go w kategoriach instrumentalnych, lecz jest rezultatem autentycznego, żywego i twórczego odbioru ze strony czytelnika polskiego. Najobszerniejszymi świadectwami odbioru są recenzje teatralne i filmowe. Jednym z najważniejszych obszarów badawczych pracy jest więc właśnie prasowa recepcja filmów i – zwłaszcza – spektakli. Choć są to materiały najliczniejsze, ich bogactwo nie przełożyło się jednak na zwiększenie możliwości badawczych w odniesieniu do struktury adaptacji. Pod tym względem utwory filmowe i teatralne cechowała pewna nierówność. Podczas gdy raz zrealizowany film funkcjonuje jako pewna niezmienna całość, spektakl jest zawsze wydarzeniem niepowtarzalnym, za każdym razem innym. Zarówno specyfika odbioru widowiska teatralnego, jak i charakterystyczna dla niego nietrwałość, narzuciły konieczność odwołania się prawie wyłącznie do źródeł pisanych. W pracy nie została więc podjęta analiza morfologiczna utworów teatralnych, czy rekonstrukcja poszczególnych spektakli, ale próba zbadania „recepcji recepcji”, tzn. reakcji krytyki na przeróbkę tekstu podstawowego, jakim jest powieść Bułhakowa. Rozprawa uwzględnia także świadectwa recepcji prymarnej, niemniej jednak rodzaj materiału źródłowego sprawił, że w pełni precyzyjne rozgraniczenie pomiędzy analizą świadectw recepcji pierwotnej i wtórnej nie było możliwe. Główne założenia, podobnie jak związany z takimi, a nie innymi wyborami materiał egzemplifikacyjny, stanowiący podstawę pracy, uniemożliwiły także prześledzenie całokształtu recepcji Mistrza i Małgorzaty od momentu pojawienia się powieści na polskim rynku wydawniczym aż do przełomu roku 1989. Wyniki otrzymane dzięki badaniom sondażowym mogłyby nadać odbiorowi powieści zupełnie nowy kształt, jednak uzyskanie niezmiernie istotnej z punktu widzenia problematyki recepcji szerokiej perspektywy jednostkowej było tutaj niemożliwe chociażby ze względu na postawione cezury czasowe. Istnienie owych granic w naturalny sposób zamyka pewien okres, nie stwarzając szans na 14 wyłonienie reprezentatywnej grupy czytelników, którzy mogliby brać udział w badaniu. Dlatego też wyniki uzyskane w pracy odnoszą się wyłącznie do określonego wycinka rzeczywistości, a wspomniana perspektywa indywidualna dotyczy tylko poszczególnych treści rozpatrywanych jako świadectwo lektury czytelnika-profesjonalisty. Nie do końca miarodajne wyniki dało również odwoływanie się w rozprawie do liczby, rodzaju i profilu źródeł, w których ukazywały się materiały poświęcone Mistrzowi i Małgorzacie. Świadoma rezygnacja z analizy statystycznej w swej czystej postaci miała bowiem doprowadzić do zauważenia ogólnych tendencji, nie zaś ukazywania szczegółów. Tendencje te wyraźnie wskazują na czynniki świadczące głównie o ogromnej popularności powieści Bułhakowa w obiegu czytelniczym. Takie informacje, nawet w swym ogólnym zarysie, pomogły w ocenie roli, jaką odegrało dzieło Bułhakowa ze względu na sam fakt swojej obecności w prasie określonego rodzaju. Kwestie te związane są także pośrednio z pytaniami o to, jaki typ wypowiedzi jest najbardziej charakterystyczny, jeśli chodzi o sposoby mówienia o Bułhakowie i jego powieści. 4. Struktura rozprawy Struktura pracy została tak pomyślana, żeby kwestie poruszane w każdej części znajdowały kontynuację w kolejnej, stając się uzupełnieniem i rozwinięciem zagadnień, o których była mowa wcześniej. Niektóre treści się więc powtarzają, jest to jednak zabieg celowy, mający ukazać problem z różnych perspektyw. Na rozprawę składa się pięć rozdziałów. Pierwszy stanowi przegląd wybranych teorii i koncepcji, w których istotną rolę odgrywają rozważania nad problematyką recepcji. Kwestia ta została naświetlona z trzech nachodzących na siebie punktów widzenia: teoretycznoliterackiego, socjologicznego oraz oświetlającego zagadnienie odbioru przez pryzmat takich dziedzin jak teatr, film i radio. Pojawienie się w nauce o literaturze paradygmatu pragmatycznego, mającego związek z rekonstrukcją historyczną, a co za tym idzie, konkretnymi świadectwami odbioru, wiąże się określonymi polami badawczymi, jak: problemy konkretyzacji i interpretacji, literatura w sytuacji komunikacyjnej, literatura wobec rzeczywistości społecznej, wzajemne uwarunkowania, historyczne, społeczne i kulturowe. W badaniach nad sposobami istnienia Mistrza i Małgorzaty w polskiej prasie lat 1969-1989 sytuacja została przeanalizowana pod kątem konkretnych funkcji literatury, a co za tym idzie 15 – kwestii związanych właśnie z szeroko pojmowaną komunikacją literacką, rozpatrywaną w kategoriach historyczno-socjologicznych. Rozdział drugi stanowi omówienie warunków społeczno-politycznych, w jakich przebiegała recepcja Mistrza i Małgorzaty w latach 1969-1989. Rozważania ogólne na temat wpływu ideologii na ówczesną rzeczywistość przechodzą w ustalenia bardziej szczegółowe, wyznaczane przez tak istotne wydarzenia jak Marzec 1968, (który mimo że wyprzedza przyjęte ramy czasowe, miał znaczący wpływ na proces przyjmowania książki w naszym kraju), Grudzień 1970, powstanie w połowie lat siedemdziesiątych zinstytucjonalizowanej opozycji demokratycznej i narodziny niezależnego obiegu wydawniczego, stan wojenny czy pierestrojka (w ZSRR), wreszcie przełom końca lat osiemdziesiątych. Zagadnienia poruszane w dalszej części rozdziału, takie jak problematyka przekładu i polityki wydawniczej, model literatury, czy kwestie aksjologiczne, pozwalają na uchwycenie specyfiki peerelowskiej rzeczywistości i rozpatrywanie zachodzących zjawisk w kategoriach określanych przez przyjętą strategię badawczą. W rozdziale trzecim został prześledzony wpływ, jaki miała rzeczywistość w postaci zakreślonej we wcześniejszej części rozprawy, na kształt dyskursu prasowego w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Pokazana została struktura dyskursu, sytuacja komunikacyjna: modelowy nadawca i odbiorca, sposób realizacji modelu w źródłach oficjalnych, wpływ mechanizmów i instytucji kontroli na kształt procesów komunikacyjnych i treści pojawiających się w sferze publicznej. Rozdział czwarty porusza kwestię pozostającą w ścisłym związku z modelem dyskursu w PRL, tj. zagadnienie obecności Mistrza i Małgorzaty w środkach masowego przekazu. Ta część pracy ma przede wszystkim wymiar pragmatyczny. Jej podstawowym celem jest ukazanie wpływu systemu medialnego, w tym zwłaszcza systemu prasowego, na proces recepcji powieści w omawianym przedziale czasowym. Na tle ogólnej sytuacji mediów masowych rozpatrzone zostały takie kwestie, jak zależność pojawiających się treści od częstotliwości ukazywania się, profilu, zasięgu i uwarunkowań komunikacyjnych prasy polskiej tamtego czasu. Treści te powiązane były także z rodzajami i gatunkami dziennikarskimi, których wpływ na uporządkowanie materiału, język i styl wypowiedzi, a tym samym całokształt przekazu, jaki docierał do odbiorcy, doskonale odzwierciedlają teksty źródłowe. Z uwagi na rodzaj medium w tym rozdziale omówiona została także obecność powieści i jej autora w audycjach radiowych. Ostatnia część pracy jest rozwinięciem niektórych zagadnień zasygnalizowanych w rozdziale czwartym, choć rozpatrywane są one z innej perspektywy. Podstawowym 16 zadaniem tego fragmentu rozprawy jest bowiem pokazanie roli, jaką odegrało w kulturze artystycznej naszego kraju pojawienie się w obiegu czytelniczym Mistrza i Małgorzaty. Stąd też po kolei przeanalizowany został wpływ powieści na sztuki sceniczne, plastyczne, film oraz poezję. Zgodnie z obraną koncepcją, rozdział opiera się przede wszystkim na prezentacji stanowiska krytyki, zwłaszcza w części poświęconej adaptacjom teatralnym, operowym i filmowym. Natomiast, jeśli chodzi o malarstwo, rysunek i poezję posłużyłam się świadectwami samych artystów, bądź ich krewnych. Ze względu na niemasowy charakter tego typu twórczości, brakowało źródeł prasowych na jej temat. W tym wypadku sami twórcy stali się więc często jedynymi świadkami roli, jaką odegrał Mistrz i Małgorzata w życiu kulturalnym tamtego czasu. Takie założenie w dużym stopniu narzuciło sposoby prezentowania materiałów w tej części rozprawy. Odautorska interpretacja musiała zostać ograniczona do niezbędnego minimum, a głos niemal w całości oddano twórcom i odbiorcom sztuki powstałej w tamtej epoce. 5. Perspektywa dalszych badań Funkcjonowanie Mistrza i Małgorzaty w Polsce to problem ciągle otwarty. Ogromne możliwości niosą ze sobą bowiem także badania odbioru Mistrza i Małgorzaty po roku 1989. Wymaga to jednak zmiany narzędzi i metod postępowania. To wynik zupełnie innych warunków rozwoju literatury, jakie zaistniały po okresie przełomu, jak również zmian w procesach komunikacji społecznej. Należałoby więc poszerzyć rodzaj źródeł, na przykład o zasoby internetowe, których rozmiary są dziś imponujące, jednak ze względu na swą specyfikę, wymagają odrębnego spojrzenia i klasyfikacji. Inną kwestią pozostaje zbadanie indywidualnych upodobań czytelniczych, próba sprawdzenia, dlaczego powieść Bułhakowa, pomimo zmieniających się warunków politycznych, społecznych i kulturowych, cieszy się wciąż niesłabnącym zainteresowaniem nie tylko wśród środowisk artystycznych, ale przede wszystkim wśród rzeszy „zwykłych” czytelników. Nowe konteksty z pewnością wzbogaciłyby wyniki niniejszej rozprawy o elementy, mogące – poprzez recepcję literatury – w pewnym stopniu odzwierciedlać stan polskiej świadomości społecznej w kolejnych etapach procesu historycznego. 17 ROZDZIAŁ I Recepcja – zjawisko i problem 1. Wprowadzenie Fenomen Mistrza i Małgorzaty w Polsce to zjawisko bez precedensu, zjawisko, którego nie można ocenić w sposób jednoznaczny, stąd też zasadnicze dla podjętych badań zagadnienie recepcji powieści w latach 1969-1989 również stanowi kwestię złożoną. Realizacja głównych zadań rozprawy wymaga odwołania się do tych stanowisk, w których sprawa odbioru stanowi istotny problem badawczy. Pomimo faktu, że teorie związane z zagadnieniem recepcji od dłuższego czasu zdają się cieszyć wśród badaczy coraz większym zainteresowaniem, a refleksje, jakie towarzyszą temu problemowi obejmują nie tylko rozmaite koncepcje, lecz dotykają także rozległych dziedzin, powiązanych tak ze strukturą utworu, jak i z czynnikami pozatekstowymi, uzasadnienie podstawowych tez pracy oraz udzielenie odpowiedzi na szereg pytań szczegółowych, pojawiających się w toku realizacji jej trzech głównych celów, na które – przypomnijmy – składa się opisanie warunków i sposobów funkcjonowania Mistrza i Małgorzaty w obiegu czytelniczym, wyznaczenie charakterystycznych cech recepcji powieści i wreszcie – omówienie rezultatów wpływu książki na kulturę artystyczną sprawia, że proces badawczy charakteryzować musi z jednej strony swoista interdyscyplinarność, z drugiej zaś – wybiórczość. Podejście takie nastręcza jednak poważnych problemów, przede wszystkim dlatego, że w istocie niełatwo jest „mówić o jednorodnej metodologii badań interdyscyplinarnych, w grę wchodzi raczej szereg niesprzecznych podejść metodologicznych, których efektem powinna być spójna wypowiedź. Odrębność metodyk, eklektyzm metodologii nie jest zazwyczaj sam w sobie płodny poznawczo, to raczej rozległa wiedza pozwalająca patrzeć na problem z różnych perspektyw przynosi interesujące wyniki.” 1 Podejście interdyscyplinarne, jako narzędzie służące badaniu wzajemnych oddziaływań pomiędzy rozmaitymi gałęziami nauki, przekraczaniu granic oraz 1 Z. Kloch, Interdyscyplinarność w naukach humanistycznych. Tekst wygłoszony na seminarium Wydziału I Nauk Społecznych PAN i Instytutu Filozofii i Socjologii PAN: „Interdyscyplinarność w naukach społecznych i humanistycznych – możliwości i ograniczenia” (21.11.2007), http://www.obta.uw.edu.pl/pl-61, dostęp 5 czerwca 2015. http://www.obta.uw.edu.pl/pl-61 18 szukaniu odpowiedzi na pytania, którym nie mogą sprostać tradycyjne specjalności, mają wśród badaczy wielu zwolenników. Niektórzy z nich mówią nawet o „metodologii interdyscyplinarnej” 2 , większość jednak zauważa fakt, że „nieprecyzyjność refleksji i brak rygoru metodologicznego” 3 stanowi podstawowy mankament badań interdyscyplinarnych. To właśnie jest jeden z ważniejszych argumentów dla tych, którzy zauważają kryzys interdyscyplinarności w obrębie nauk humanistycznych. 4 Biorąc pod uwagę tak odmienne stanowiska, w obecnym stanie uprawnione jest chyba ujmowanie interdyscyplinarności nie tyle w kategorii metody, co strategii badawczej. Zaznaczyć przy tym trzeba, że nie wszystkie koncepcje, w których problematyka odbioru zajmuje ważne miejsce okazują się w jednakowym stopniu narzędziami adekwatnymi dla badań podjętych w dysertacji. To sprawia, że „mogą ulec rozluźnieniu rygory badawcze właściwe dla wchodzących w ich skład dyscyplin. […] znajomość poszczególnych dziedzin wprowadza jednak rygor w proponowane nowe procedury badawcze oraz narzuca krytyczną selekcję pomysłów, teorii i danych.” 5 2. Problematyka odbioru badaniach teoretycznoliterackich Cechą charakterystyczną ujęć teoretycznoliterackich w ostatnich kilkudziesięciu latach jest przyznanie czytelnikowi aktywnej roli w procesie zarówno rozumienia, jak i konstytuowania się sensów dzieła literackiego. Mimo że poszczególni badacze w odmienny sposób analizują tę kwestię, w różnoraki sposób rozkładając akcenty, coraz wyraźniej mówi się o kształtowaniu się w nauce o literaturze nowego paradygmatu, ściśle związanego z funkcjonowaniem utworów artystycznych w przestrzeni społeczno-historycznej. Zwrócenie uwagi na praktyczną stronę relacji pomiędzy dziełem literackim a jego odbiorcami sprawia, że obie te płaszczyzny tworzą nierozerwalny związek, pozostając w sieci wzajemnych zależności i uwarunkowań. Przemiany zachodzące w teoretycznej refleksji nad problematyką odbioru pozwalają wyróżnić kilka perspektyw, mających ścisły związek z pojawieniem się w literaturze 2 Por. P. Roszak, J. Sánchez-Cañizares, Od redakcji. „Scientia et Fides” 2013, n r 1, ss. 7-8. Jak zauważa Andrzej Hejmej, na gruncie francuskim z kolei jest mowa o „interdyscyplinarnej metodzie porównawczej” – por. Muzyka w literaturze. Perspektywy komparatystyki interdyscyplinarnej. Kraków 2008, s. 95. 3 A. Hejmej, Muzyka w…, op. cit., s. 85. 4 M. in. Ryszarda Nycza, Marii Dudzikowej, Katarzyny Majbrody i in. 5 K. Budzyńska, K. Dębowska-Kozłowska, M. Kocprzak, M. Załęska, Interdyscyplinarność w badaniach nad argumentacją i perswazją, [w:] Interdyscyplinarnie o interdyscyplinarności. Między ideą a praktyką. Red nauk. A. Chmielewski, M. Dudzikowa, A. Grobler. Kraków 2012, s. 151. 19 paradygmatu pragmatycznego. Najogólniej mówiąc, „badanie recepcji jest nie tylko badaniem odbioru, lecz także konstruowaniem tego, co odbiór ma wywoływać […].” 6 Istotną właściwością tych rozważań jest jednak brak jednolitej terminologii oraz trudności w szczegółowym określeniu pól badawczych, obejmujących omawianą kwestię. Kłopoty sprawiają również wybory metodologiczne, problematyka recepcji dotyka bowiem wielu koncepcji filozoficznych, socjologicznych czy kulturowych. Także w nauce o literaturze mamy do czynienia z rozmaitymi ujęciami tego zagadnienia. Jak zauważył Henryk Markiewicz 7 , w ostatnich kilkudziesięciu latach w badaniach literackich występowały dwie przeciwstawne tendencje: obiektywistyczna oraz subiektywistyczna. Pierwsza z nich zakładała, że „znaczenie nadane utworowi przez autora lub pierwotne znaczenie samego tekstu jest (przynajmniej w swej postaci typowej) określone i intersubiektywnie poznawalne (np. Eric D. Hirsch, Peter D. Juhl, M. H. Abrams); dodawano czasem, że jest ono i w sensie poznawczym i w sensie społecznym najbardziej wartościowe. Tendencja druga, subiektywistyczna – także w różnych wersjach i z różnym stopniem radykalności – relatywizuje znaczenie tekstu posuwając się niekiedy aż do twierdzeń skrajnych, że tekst nie determinuje interpretacji, lecz przeciwnie – interpretacja konstytuuje tekst.” 8 Dla rozwiązań przyjętych w rozprawie najkorzystniejsza okazała się tendencja trzecia, w dużym stopniu nastawiona na dialog czytelnika z dziełem, zwłaszcza zaś rozwiązania łączące historyzm z uwspółcześnieniem. Pojawienie się paradygmatu związanego z funkcjonalno–recepcyjnym wymiarem dzieła literackiego spowodowało, że badacze skupili uwagę między innymi na takich problemach jak: nowa kategoria czytelnika, akt czytania jako proces, zjawisko konkretyzacji i interpretacji wraz z próbami ich historycznej rekonstrukcji na podstawie istniejących świadectw odbioru i związanej z nimi kwestii społecznego oddziaływania literatury. Rozpiętość zainteresowań oraz wielość aspektów związanych z omawianą problematyką sprawia, że – zdaniem Henryka Markiewicza – pojawiły się rozmaite rodzaje paradygmatu pragmatycznego. Baczniejszą uwagę kierowano więc w stronę wpisanych w tekst instancji nadawczych i odbiorczych wraz z relacjami pomiędzy nimi. W teoretycznej refleksji nad recepcją paradygmat pragmatyczny odgrywał zatem dosyć istotną rolę. Zainteresowania badaczy pierwotnie skupiały się na nadawcy, by z czasem 6 A. Skrendo, Recepcja literatury: przedmiot, zakresy, cele badań. Komentarz do tytułu i postscriptum. „Teksty Drugie” 2001, nr 5, s. 87. 7 Por. H. Markiewicz, Rzut oka na najnowszą teorię badań literackich za granicą, [w:] Literaturoznawstwo i jego sąsiedztwa. Warszawa 1989, ss. 7-31. 8 Ibidem, s. 10. 20 przenieść się właśnie na odbiorcę. Zmiana ta przyniosła nie tylko spojrzenie z innej perspektywy, lecz stała się źródłem szeregu nowych wątpliwości. Odrzucenie dzieła jako jedynie uporządkowanej struktury prowadzi do wskazania pewnej dynamiki pomiędzy tekstem i kontekstem, w jakim się on znajduje. Niektórzy badacze rozpatrują utwór na tle sytuacji komunikacyjnej. „Pojęcie to jest jednak różnie rozumiane: obejmuje materialno- techniczne warunki komunikacji, jej instytucjonalne i społeczne ramy, funkcje zamierzone i rzeczywiste z punktu widzenia nadawcy i odbiorcy.” 9 W innych przypadkach, według Markiewicza, sama literatura postrzegana jest jako system działań komunikacyjnych. Niekiedy jest ona również rozpatrywana jako proces produkcji i rozpowszechniania. 10 Takie ujęcie ma ścisły związek z problematyką społeczną, uwarunkowaniami politycznymi czy ekonomicznymi. Tendencje zasygnalizowane wyżej odnaleźć można w większości tych XX-wiecznych kierunków i stylów myślenia, w których istotne miejsce zajmowała właśnie problematyka odbioru. W przypadku ujęć teoretyczno- i historycznoliterackich obszary, o których mowa łączą się w dużej mierze z zaprezentowaną w nich kategorią odbiorcy. Część badaczy, stawiając ważne pytania o rolę czytelnika w odczytywaniu i konstytuowaniu się sensów dzieła literackiego porusza się w obszarze problemów odnoszących się do jego struktury. Jakkolwiek dla badań nad recepcją Mistrza i Małgorzaty (w takim kształcie, jaki narzucają dobór źródeł i przyjęte rozwiązania metodologiczne) ważniejsze okazują się koncepcje kładące nacisk na aspekt socjologiczno-historyczny, nie można przecież pominąć znaczenia teorii wewnątrztekstowych. Te bowiem pozwalają szukać odpowiedzi na niezmiernie istotne dla problematyki odbioru – na pozór zresztą dość banalne pytanie: dla jakiego czytelnika pisał Michaił Bułhakow, jaki rezultat może przynieść próba chociażby tylko częściowej rekonstrukcji założonego przez pisarza i wpisanego w strukturę dzieła odbiorcy, czy wreszcie – jak ów model ma się do rzeczywistego odbioru książki w naszym kraju? Należy podkreślić, że nie chodzi tutaj oczywiście o klasyczne, szkolne pytanie: co autor miał na myśli, choć w przypadku Mistrza i Małgorzaty takie postawienie kwestii znalazłoby z pewnością swoje uzasadnienie. Rzecz raczej w tym, w jaki sposób dyspozycje zawarte w materii tekstu oddziaływały na czytelnika określonego historycznie. Dla problematyki podjętej w dysertacji do pewnego stopnia pomocne okazały się zagadnienia poruszane w ramach takich teorii jak fenomenologia, strukturalizm, semiotyka, teoria dialogowości Michaiła Bachtina, poststrukturalizm czy pragmatyzm. 9 Ibidem, s. 15. 10 Por. Ibidem, ss. 15-17 21 W ujęciach fenomenologicznych sens dzieła tworzy się „na przecięciu dwóch perspektyw: tekstu i recepcji, czyli złożonego oddziaływania samego dzieła oraz recepcji historycznie uwarunkowanego czytelnika.” 11 Jak zauważa Michał Paweł Markowski, fenomenologia w badaniach literackich związana jest przede wszystkim z teorią dzieła literackiego Romana Ingardena. Badacz ten, odrzucając kwestie związane z genezą utworu, aktywną rolę w tworzeniu jego sensów przypisywał głównie czytelnikowi, który za pomocą intuicji, w następstwie kolejnych faz lektury, kreuje niejako świat przedstawiony danego dzieła. Dla problematyki recepcji kluczowymi zagadnieniami w teorii Ingardena były pojęcia miejsc niedookreślenia i konkretyzacji. Czytelnik bowiem, w procesie odbioru, dokonuje na tekście szeregu operacji, mających na celu uporządkowanie i scalenie tych elementów utworu, które ułatwią mu jego interpretację. Konkretyzacja jest przy tym kategorią całościową i jako taką należy ją pojmować. Rozumienie dzieła w dużym stopniu zależy jednak od indywidualnych predyspozycji czytelnika, jego doświadczenia życiowego, upodobań i praktyk lekturowych, wrażliwości, czy uwarunkowań społecznych, którym podlega on jako jednostka. Czynniki te wpływają nie tylko na sposób, w jaki odbierany jest utwór literacki, ale dzięki wypełnianiu przez czytelnika istniejących w dziele miejsc niedookreślenia, umożliwiają wręcz jego istnienie. Pomimo braku szczególniejszego zainteresowania Ingardena kategoriami historycznymi, ściśle powiązanymi z przemianami zachodzącymi w literaturze i jej odbiorze, teoria dzieła literackiego miała niezwykle istotne znaczenie dla badań nad recepcją, zarówno w Polsce, jak i za granicą. Fenomenologia w ujęciu Ingardenowskim wywarła wpływ między innymi na ustalenia teoretyków niemieckich, należących do tzw. szkoły konstanckiej: Wolfganga Isera i Roberta Jaussa. Dla Ingardena jednym z najistotniejszych terminów było pojęcie niedookreślenia, które stanowiło warunek oddziaływania prozy literackiej. 12 Rozpatrując tę kwestię w odniesieniu do struktury tekstu, Iser nawiązywał do Ingardenowskiego pojęcia wyglądów uschematyzowanych, posługiwał się także kategorią miejsc pustych, będących podstawą recepcji danego tekstu. Według niemieckiego badacza to właśnie one decydowały o tym, co utwór jest w stanie powiedzieć czytelnikowi poprzez wyznaczenie mu aktywnej roli interpretatora. Rola ta zależała jednak w ogromnym stopniu od samego tekstu i zawartych w nim, świadomie bądź nieświadomie, luk w warstwie wyglądów przedstawionych czy rozwiązaniach fabularnych. Dla Isera, w odróżnieniu od Ingardena, miejsca niedookreślenia 11 A. Burzyńska, M. P. Markowski, Teorie literatury XX wieku. Podręcznik. Kraków 2007, s. 102. 12 Por. W. Iser, Apelatywna struktura tekstów. Przeł. M. Kłańska, [we:] Współczesna teoria badań literackich za granicą. Antologia, t. IV, cz.1. Badania strukturalno-semiotyczne (uzupełnienie). Problemy recepcji i interpretacji. Oprac. H. Markiewicz. Kraków 1992, ss. 98-125. 22 były z punktu widzenia komunikacji literackiej kwestią niezwykle istotną. Nie znaczy to jednak, że czytelnik powinien za wszelką cenę dążyć do wypełnienia każdego z nich. Przeciwnie – wymóg uzupełnienia wszystkich takich miejsc, jako jedynej czytelniczej aktywności, uważał Iser za jeden z mankamentów teorii Ingardena. Według niego kontakt z dziełem literackim powinien mieć charakter dynamiczny, a „kwantum niedookreślenia w prozie literackiej – a może w literaturze w ogóle – stanowi najważniejszy element przekaźnikowy między tekstem a czytelnikiem.” 13 Tak więc w samą budowę tekstu artystycznego wpisane zostają pewne dyspozycje, za pomocą których odbiorca może dokonać czynności deszyfracyjnych. Wydaje się jednak, iż współudział rzeczywistego czytelnika w tworzeniu sensów dzieła był tutaj w pewnym sensie ograniczony, a uwagi Isera odnosiły się w dużym stopniu do wpisanego w tekst czytelnika idealnego. Twierdzenie, że tekst warunkuje znaczenie, które powstaje w trakcie lektury w formie, jaka umożliwia wytworzenie tego znaczenia przez czytelnika zakłada pewne limity ze strony odbiorcy. Kolejną kwestią, świadczącą o tym, że uwaga badacza skupiała się na wpisanej w strukturę tekstu roli, jest sprawa historyczności tekstów literackich. Iser zwracał uwagę na problem aktualizacji sensów dzieła przez czytelnika (poprzez wypełnianie istniejących w tekście miejsc pustych), skupiając się na indywidualnym aspekcie lektury. Aktualizacja ta polegała na prywatyzacji cudzego doświadczenia, a pozwalał na to charakter danego tekstu: tekstu fikcjonalnego, a więc takiego, który nie znajduje odpowiedników w świecie rzeczywistym. Mimo że w ujęciu niemieckiego badacza to czytelnik miał być dysponentem sensu dzieła, Iser właściwie pomijał kwestię historyczności odbiorcy. Zakładając, że struktura tekstu zawsze skłania czytelnika do nadawania znaczeń w niej zawartych, badacz jednocześnie stwierdzał, że struktura ta nie może potwierdzić żadnego z nich ostatecznie. Pozostawia tym samym odbiorcy pewien margines interpretacyjnej swobody. Kluczowe znaczenie w estetyce recepcji Roberta Jaussa miało pojecie horyzontu oczekiwań, ściśle związane ze strukturą dzieła, w którą wpisany został kod, zwany przez Jaussa „kodem pierwotnym”. „Kod wtórny” natomiast stanowiło doświadczenie czytelnika; na jego podstawie odbiorca mógł aktualizować sensy dzieła. Z metodologicznego punktu widzenia rozróżnienie tych dwóch aspektów odbioru stało się niezbędne, gdyż tylko w ten sposób możliwe było pełne ukazanie interakcji zachodzących na przestrzeni wieków pomiędzy dziełem literackim a jego odbiorcą. Takie stanowisko wynikało zapewne ze szczególnego rozumienia pojęcia „recepcja”. Miało ono dla Jaussa znaczenie podwójne, 13 Ibidem, s. 123. 23 zawierało w sobie rezultat, jaki wywołuje dzieło oraz sposób, w jaki zostaje przyjęte przez odbiorców. Niemiecki badacz, akcentując oba wymiary definicji odbioru, oddziela je od siebie. Tymczasem efekt wywoływany przez dzieło przejawia się właśnie w tym, jak zostaje ono przyjęte przez publiczność literacką. Pomimo pewnych nieścisłości w tym punkcie, wydaje się, że Jaussowi zależało na zwróceniu uwagi na dialogowy charakter estetyki recepcji. Dialog ów dotyczy dwóch płaszczyzn: dzieło – odbiorca, oraz przeszłość – teraźniejszość – przyszłość. Pierwsza z nich stanowi interakcję pomiędzy zapisanym w strukturze dzieła wezwaniem dla czytelnika a jego indywidualnym doświadczeniem, druga „wciela nową interpretację w historyczny ciąg konkretyzacji znaczeń.” 14 Jauss wskazuje tym samym na pewne ograniczenia interpretatora, wynikające zarówno z jego szeroko pojętego subiektywizmu, jak również uwikłania w czasy, w których przyszło mu żyć. Dla badacza nie były to jednak zjawiska negatywne, przeciwnie – uznanie własnych barier interpretacyjnych pozwalało, jego zdaniem, na nieustanne poszukiwanie znaczenia dzieła i nieprzerwane aktualizowanie jego sensów. Ze względu na brak możliwości praktycznego wykorzystania przyjętych rozwiązań, zarówno teoria Romana Ingardena, jak i ustalenia Wolfganga Isera nie mogą znaleźć w pracy konkretnego zastosowania. Skupiając się głównie na wewnętrznych uwarunkowaniach tekstu literackiego, a co za tym idzie na jednostkowej perspektywie czytelnika przez ten tekst niejako zaprojektowanego, fenomenologia prowadzi w zupełnie inne obszary badawcze. Niemniej jednak, ze względu na rangę wymienionych teorii dla badań nad problematyką recepcji, stanowią one swoisty punkt wyjścia. Inaczej rzecz się ma z estetyką recepcji Roberta Jaussa, który choć widział w strukturze dzieła literackiego płaszczyznę generującą jego sensy i znaczenia, prymat w tej kwestii nadawał czynnikom pozatekstowym. Recepcja Mistrza i Małgorzaty w Polsce w latach 1969-1989 wydaje się potwierdzać założenia badacza o niemożności lektury ahistorycznej. Główne wyznaczniki odbioru książki Bułhakowa wskazują na jej głębokie osadzenie w konkretnej, empirycznie doświadczalnej rzeczywistości. Dominującą rolę odgrywa tutaj czynnik polityczny. Widoczny jest on właściwie we wszystkich płaszczyznach funkcjonowania dzieła, od momentu wejścia na rynek wydawniczy naszego kraju, aż po sposoby jego istnienia w kulturze czy odbiorze społecznym. Stanowisko takie pozwala dojść do przekonania o konieczności zauważenia w procesach odbioru „powieści o diable” dynamiki, wynikającej ze statusu literatury jako zjawiska podlegającego – w toku 14 H. R. Jauss, Estetyka recepcji i komunikacja literacka, [w:] Teoria literatury i metodologia badań literackich. Wyb. dokonała i wstępem poprzedziła D. Ulicka. Warszawa 1999, s. 269. 24 przyjmowania jej przez czytelnika – nieustannym przeobrażeniom. Tymczasem recepcja najważniejszego utworu Bułhakowa w omawianym dwudziestoleciu wydaje się dość jednorodna, co, paradoksalnie, potwierdza trafność oceny Jaussa. Dynamika, o której mowa, w przypadku Mistrza i Małgorzaty przejawia się w owym zamkniętym przez wyznaczone cezury czasowe okresie jedynie w nieznacznych różnicach w społecznym odbiorze dzieła i byłaby z pewnością bardziej widoczna w badaniach nad recepcją książki po roku 1989. Jednym z bardziej płodnych kierunków badań w naszym kraju, także z punktu widzenia problematyki odbioru, był strukturalizm. Z tego nurtu wywodziła się między innymi grupa teoretyków określana w literaturze przedmiotu jako polska szkoła komunikacji literackiej, na którą – poza strukturalizmem – wpływ miały ustalenia badawcze Ingardena, Eco, Jaussa czy Isera. Do polskiej szkoły komunikacji literackiej zalicza się przede wszystkim Henryka Markiewicza, Michała Głowińskiego, Janusza Sławińskiego, Aleksandrę Okopień- Sławińską, Edwarda Balcerzana i Kazimierza Bartoszyńskiego. Teorie wyżej wymienionych badaczy wydają się szczególnie istotne ze względu na rolę, jaką w odbiorze dzieła literackiego odgrywa wpisana w strukturę dzieła literackiego sytuacja komunikacyjna. Pozwala ona bowiem na całościowe ujmowanie utworu, co dla zagadnienia recepcji ma niebagatelne znaczenie. Z nazwiskiem Balcerzana wiąże się przede wszystkim pojęcie poetyki odbioru. Kategoria ta, zdaniem badacza, ma tak doniosły charakter, iż zmienia istotę poetyki w ogóle, tworząc w obrębie jej pojęć teoretycznych swego rodzaju podsystem zorientowany na kwestie związane z odbiorem tekstu. Czytelnik wirtualny jako korelat koncepcji autorskiej, konwencji gatunkowych oraz oddziaływań publiczności literackiej jest tworem kompletnym, to znaczy takim, który obejmuje całość struktury dzieła, gdyż cały przekaz literacki nastawia się na percepcję. „Cokolwiek znaleźć by się miało poza odbiorem, znalazłoby się także poza dziełem. A zatem: cokolwiek znaleźć by się miało poza dziełem, znalazłoby się automatycznie poza teorią dzieła, poza poetyką.” 15 – stwierdza Balcerzan. W myśl tego założenia każdy element tekstu jawi się jako wezwanie do przeprowadzenia zabiegu semiotycznego, pozwalającego na deszyfrację intencji pisarza. Autor koncepcji nawiązuje też do Ingardenowskiego pojęcia konkretyzacji, rozumiejąc je jednak nieco inaczej. Jego teoria dzieła zakłada, iż w procesie lektury pewne elementy struktury, pochodzące z warstw wyższych, rozpoznawane są przez czytelnika wcześniej, a te, które pochodzą z warstw niższych – później niż zakładałaby to koncepcja Ingardena, w myśl której czytający 15 E. Balcerzan, Perspektywy „poetyki odbioru”, [w:] Problemy teorii literatury. Seria 2. Prace z lat 1965 – 1974. Wyb. prac dokonał H. Markiewicz. Wrocław 1987, s. 48. 25 stopniowo przechodzi z warstwy niższej ku wyższej. Jak się wydaje, to właśnie jest jednym z najważniejszych założeń teorii Balcerzana. Prowadzi ono bowiem do wniosku, iż kolejne fazy lektury aktywnej odpowiadają kolejnym fazom twórczości literackiej, a co za tym idzie, odbiorca wkracza w kompetencje autora. Co ważne, dla Balcerzana czytelnik idealny „zawsze jest odbiorcą historycznym, zawsze ma w sobie »coś« z upodobań, gustów i doświadczeń języka i kultury »publiczności faktycznej« […]. Zatem podstawowy problem bytu społecznego dzieła jest, tak czy inaczej, problemem w o l i faktycznego adresata, jego gotowości do podjęcia odbioru.” 16 Według takiego ujęcia wola czytelnika nie stanowi kategorii czysto psychologicznej, lecz jest składnikiem struktury dzieła, elementem z góry weń wpisanym. Co więcej, jest ona rozpatrywana również w ujęciu socjologicznym, odbiorca pełni bowiem wiele rozmaitych, „pozaczytelniczych” ról, w tym funkcję społeczną. Autor, tworząc swe dzieło, uwzględnia owe role w jego strukturze, biorąc pod uwagę nie tylko konwencje gatunkowe, ale również opinie i oczekiwania publiczności literackiej. W klasycznym już ujęciu Aleksandry Okopień-Sławińskiej, każda wypowiedź, także dzieło literackie, jest świadectwem istnienia zarówno wewnątrztekstowego, jak i pozatekstowego nadawcy i odbiorcy, przy czym rola nadawcy determinuje cały układ komunikacyjny. Badaczka, rozgraniczając relacje osobowe mieszczące się w obrębie tekstu i poza nim, kładzie nacisk na niezwykle istotny wymiar recepcji dzieła. Tekst utworu zawiera informację o wewnętrznym przebiegu aktów komunikacji, określa stopień i efekty porozumienia pomiędzy partnerami. Odbiór rzeczywisty stanowi tutaj pewnego rodzaju założenie, wyznaczane poprzez system norm, będących gwarancją poprawnego odczytania zaszyfrowanych informacji. Takie ujęcie wskazuje na historyczny aspekt odbioru. Ze względu na wciąż zmieniające się normy, upodobania czy oczekiwania, dzieła podlegają nieustannej reinterpretacji. „Zewnętrzne wobec dzieła zespoły czy też systemy norm tworzą wiecznie ruchliwy, o nie ustalonych granicach i zasięgu, zmieniający się wraz z każdym nowym dziełem ekran interpretacyjny, rozstrzygający o znaczeniach tekstu. Przyjąć należy, że powstające dzieło utrwaliło w sobie pewien momentalny stan owego ekranu i że do tego właśnie historycznie określonego unikalnego momentu odnosi się aktywność nadawcy utworu (dysponenta i realizatora reguł struktury dzieła), i że znajomość tego właśnie jedynego stanu kodu określa powinności odbiorcze na tym poziomie. Byłby to poziom działań i d ea ln ego o d b io r c y , rekonstruującego historyczne znaczenie dzieła, to, które zostało mu nadane w momencie tworzenia.” 17 Okopień-Sławińska, podobnie jak Balcerzan, zauważała więc 16 Ibidem, ss. 54-55. 17 A. Okopień-Sławińska, Relacje osobowe w literackiej komunikacji, [w:] Ibidem, s. 40. 26 związki pomiędzy wpisanym w morfologię dzieła odbiorcą a kwestią zakorzenienia owego dzieła jako całości w określonej sytuacji historycznej. Odmiennie jednak badaczka postrzegała problem rzeczywistej publiczności literackiej. O ile dla Balcerzana była to, przypomnijmy, sprawa czytelniczej woli, o tyle Okopień-Sławińska wskazywała właśnie na zespoły norm, w jakich dzieło zostanie odczytane. I dla Balcerzana, i dla Okopień-Sławińskiej jednak semantyka dzieła w dużym stopniu związana była tak z jego budową, jak i szeroko pojmowanym kontekstem interpretacyjnym. Do Ingardenowskiego pojęcia konkretyzacji nawiązywał też, podobnie jak wielu innych badaczy, Michał Głowiński. Tak, jak Balcerzan, wiązał on zjawisko konkretyzacji z całością utworu, a nie jedynie z poszczególnymi jego elementami. Zauważał także, że Ingardenowski model konkretyzacyjny nigdy nie występuje w postaci czystej, lecz jest zakłócany przez rozmaite czynniki, takie jak chociażby właściwości recypowanego dzieła, czy określona sytuacja, w której konkretyzacja ma miejsce. Ingarden również dostrzegał ten problem, lecz nie kładł na niego zbyt wielkiego nacisku. Tymczasem dla badań literackich sprawy te są bardzo istotne. Zarówno dzieło, jak i czytelnik określani są przez konkretne warunki społeczno-kulturalne. W wyniku zderzenia dyrektyw konkretyzacyjnych zawartych w utworze z dyrektywami, jakie w procesie lektury aktualizuje czytelnik, proces ten przebiegać może w rozmaity sposób – od akceptacji po całkowitą negację. Kategoria konkretyzacji była rozumiana przez Głowińskiego jako system napięć, które powstają pomiędzy dziełem literackim i jego odbiorcami. Napięcia te tworzą się w określonych sytuacjach historycznych, ponieważ utwór oraz jego czytelnicy funkcjonują w ramach kontekstu, tak literackiego, jak i ogólnospołecznego, wobec którego sytuują się i nadawca, i odbiorca. Dzieło, w ujęciu badacza, zawiera w swojej strukturze dane, które czytelnik może w procesie recepcji dopasować do własnych upodobań. Ingardenowska teoria konkretyzacji, jak zauważał Głowiński, przyczyniła się do wzmocnienia roli czytelnika jako partnera komunikacji literackiej oraz przewartościowała tradycyjną historię literatury, ujmując ją w aspekcie socjologicznym. Koncepcja ta stanowi punkt wyjścia w zacieraniu się podziałów pomiędzy charakteryzowaniem dzieła literackiego jako wypowiedzi o określonej strukturze a jego funkcjonowaniem jako bytu społecznego. To właśnie zaliczał Głowiński do jednych z najdonioślejszych osiągnięć Romana Ingardena. Głowiński kładł ogromny nacisk na kwestie historyczności, uzależniając recepcję dzieła od sytuacji, w której przebiegała. Zwracał też uwagę, że jeden ze składników sytuacji komunikacyjnej jest zawsze zmienny, co nie tylko umożliwia pewną recepcyjną ciągłość, lecz nawet decyduje o takim, a nie innym charakterze odbioru. To także sprawia, że utwór może 27 być odczytywany poza kontekstem macierzystym. Dla badacza kontekst ten powinien być rozpatrywany jak najszerzej. Zauważał, że „dzieło literackie przez swą strukturę zakłada odbiór także poza kontekstem i kodem macierzystym i już przez to samo współtworzy specyficzną sytuację komunikacyjną. Odbierane w innych sytuacjach niż ta, w której powstało, zachowuje zdolność wywoływania konotacji. Każda kultura literacka wytwarza tendencje do odbierania i współtworzenia konotacji pewnego typu, podlegają one normom lektury. Owe normy stoją u podstaw stylów odbioru, właściwych poszczególnym kulturom literackim.” 18 Pojęcie konotacji rozumiał Głowiński jako skojarzenia właściwe jakiejś grupie odbiorców w ramach określonej kultury literackiej. Wiązały się one z utrwalonymi w owej kulturze wzorcami i przekonaniami. Kategoria konotacji miała dla Głowińskiego charakter pragmatyczny. W dziele literackim zawarte są bowiem zawsze pewne propozycje konotacji, bądź są one wręcz narzucane czytelnikowi przez kulturę literacką. Dla problematyki recepcji ma to niebagatelne znaczenie, gdyż właściwości konotacyjne poszczególnych utworów, zależne głównie od kultury literackiej, decydują w dużej mierze o ponownych odczytaniach utworu w ramach procesu historycznoliterackiego. Jedną z najważniejszych koncepcji Głowińskiego stanowiły rozważania na temat świadectw i stylów odbioru. 19 Uwaga badacza skupiała się bowiem na praktycznej stronie szeroko pojmowanej komunikacji literackiej. Ponieważ nie ma możliwości zrekonstruowania odbioru jako takiego, dzieje się to na podstawie pewnej grupy materiałów, dzięki którym można zinterpretować świadectwa poszczególnych konkretyzacji. Nie są one tekstami w takim znaczeniu, jak dzieła literackie, podlegają więc innym operacjom i metodom badawczym. W swoich rozważaniach na temat stylów Głowiński nawiązywał do Jaussowskiego pojęcia horyzontu oczekiwań oraz teorii stylu muzycznego Meyera. Z normami funkcjonującymi w danym czasie i przestrzeni łączył pojęcie oczekiwania. Style stanowią bowiem swego rodzaju projekcję oczekiwań odbiorcy, który liczy na pojawienie się jakiegoś elementu w takim, a nie innym kontekście. Klasyfikacja przedstawiona przez Michała Głowińskiego miała charakter ogólny. Zarówno świadectwa, jak i style odbioru wskazują jednak na historyczny aspekt procesów związanych z recepcją. Właściwy dla danej epoki typ lektury stanowi aktualizację pewnych elementów wybranych z repertuaru stylów konkretyzacyjnych. To, które z nich zostaną uznane za istotne zależy w dużej mierze nie tylko 18 M. Głowiński, Style odbioru. Szkice o komunikacji literackiej. Kraków 1977, s. 59. 19 Por. M. Głowiński, Świadectwa i style odbioru. „Teksty” 1975, nr 3, ss. 9-28. 28 od właściwości kultury literackiej, ale od czynników społecznych, politycznych czy ideologicznych. Janusz Sławiński, podobnie jak Głowiński, w swoich rozważaniach dotyczących recepcji wykorzystywał pojęcie normy. Badacz ten rozpatrywał kwestie związane z odbiorem na tle rzeczywistych oddziaływań dzieła literackiego w społeczeństwie, zdecydowanie przeciwstawiając się teoriom wewnątrztekstowych sytuacji komunikacyjnych. Pisał: „Coraz dobitniej zdajemy sobie sprawę z faktu, iż dociekania zachowujące obojętność wobec zjawisk odbioru nie są w stanie zadowalająco przedstawić mechanizmów procesu historycznoliterackiego. Osadzenie utworu w historii polega nie tylko na tym, że powstając w jakimś czasie żywi się jego doświadczeniami, lecz w co najmniej równej mierze na tym, że jest odbierany w rozmaitych czasach i środowiskach, nasycając się stopniowo wielorakimi odczytaniami. To, czym dzieło jest w danej epoce i w danym kręgu społecznym zostało weń w pewien sposób wczytane przez odbiorców, dla których owa epoka jest »teraźniejszością«, a środowisko – określonym »my«.” 20 Dla Sławińskiego więc czytelnicy, egzystujący w konkretnym czasie i przestrzeni, stanowili punkt odniesienia dla sensów dzieła literackiego. Aby jednak porozumienie pomiędzy odbiorcą a tym, co komunikuje dzieło w konkretnej sytuacji historycznej było możliwe, muszą istnieć pewne normy, które wpływać będą tak na wybory pisarskie, jak i warunkować sposoby odczytań literatury. Normy te, choć nie pokrywają się ze sobą, mają jednak obszary wspólne, dzięki którym możliwe jest stworzenie więzi z utworami epok minionych, jak i przyswojenie tego, co nowatorskie. Wskazują też na elementy znajdujące się poza sferą zainteresowań odbiorców. Indywidualne odczytanie dzieła literackiego związane było, co oczywiste, z doświadczeniem lekturowym danego odbiorcy. Co ważniejsze, wiązało się też z odczytaniami zbiorowymi, wchodziło w relacje z określonym i historycznie, i społecznie systemem czytania. To stanowiło dla Sławińskiego punkt wyjścia dla przyjętych przez niego rozwiązań metodologicznych. Badacz wyodrębniał grupę czytelników, dzięki którym możliwe jest połączenie problematyki socjologicznej, czy – jak uściślał – socjopsychologicznej z procesem historycznoliterackim. Grupa ta została określona jako warstwa znawców. 21 Jednym z najistotniejszych aspektów jej doświadczenia lekturowego było dla Sławińskiego uwspółcześnienie dzieła literackiego. Dla zagadnienia recepcji jest to 20 J. Sławiński, O dzisiejszych normach czytania (znawców). „Teksty” 1974, z. 3, ss. 9-10. 21 O doświadczeniach lekturowych warstwy znawców pisze również S. Lem. Por. Filozofia przypadku. Literatura świetle empirii. Kraków 2002. 29 chyba kwestia podstawowa, pozwalająca nie tylko podtrzymać kontakt z dorobkiem epok minionych, lecz także aktualizować jego sensy w taki sposób, by mógł mówić o problemach teraźniejszości. Dotyczy to, jak się wydaje, ogółu czytelników, Sławiński jednak akcentował tę kwestię w odniesieniu do omawianej grupy odbiorców, wliczając uwspółcześnienie do zespołu strategii czytelniczych, jakimi posługują się osoby zajmujące się literaturą w sposób profesjonalny. Ciekawym pomysłem badacza było wskazanie możliwości czytania utworów dawniejszych w taki sam sposób, jak dzieła nowatorskie. Sławiński widział tu analogię pomiędzy tym, co „niedoczytane” w przeszłości, a tym, czego jeszcze nie odkryto w przypadku literatury nowo powstałej. Wymagał od czytelnika–znawcy nieustannego przezwyciężania własnych przyzwyczajeń, co prowadzić miało do wzbogacenia interpretacji, wydobycia z tekstu reguł (często przeciwstawnych), jakie rządzą utworami literackimi. Jednym z ważniejszych założeń sformułowanych w dysertacji jest uznanie Mistrza i Małgorzaty za komunikat, generujący sensy i znaczenia w konkretnych, historycznie określonych warunkach odbioru. Stąd też stanowiska związane z szeroko pojętą komunikacją literacką stanowią dla niniejszych rozważań istotny punkt odniesienia. Jak się wydaje, Edwardowi Balcerzanowi i Aleksandrze Okopień-Sławińskiej w dużym stopniu „chodziło […] o określenie ogólnych warunków możliwości komunikacji literackiej – to znaczy zawartego w dziele literackim wstępnego projektu sytuacji komunikacyjnej.” 22 Dlatego kategoria odbiorcy historycznego wiązała się tutaj raczej z genezą dzieła, nie zaś z jego oddziaływaniem w warunkach historycznie i kulturowo odmiennych. Biorąc jednak pod uwagę, jak istotny dla polskiego odbiorcy był moment powstania Mistrza i Małgorzaty oraz biografia samego Bułhakowa, na podstawie zagadnień, do których odwołują się wymienieni badacze, można starać się określić warunki stanowiące podstawę porozumienia pomiędzy powieścią Bułhakowa a jej polskim czytelnikiem. To problem o tyle ważki, co zauważalny – także przez krytykę literacką (jak również teatralną) omawianego okresu. Przyczyn niespotykanego sukcesu Mistrza i Małgorzaty doszukiwać się można oczywiście na wielu polach, jednakże zawarte w powieści dyrektywy odbioru z pewnością stanowiły jedno z ważniejszych odniesień interpretacyjnych. Jak wynika z powyższego ujęcia, dla problematyki recepcji Mistrza i Małgorzaty w Polsce w latach 1969-1989 kategoria odbiorcy wpisanego w tekst okazuje się w pewnych aspektach dość pomocna, stanowi bowiem swego rodzaju punkt wyjścia dla treści i sensów generowanych przez powieść w zetknięciu z realnie 22 A. Burzyńska, M. P. Markowski, op. cit., s. 293. 30 istniejącym czytelnikiem. 23 Mistrz i Małgorzata jest jednak utworem o szczególnej sile oddziaływania, która wynika nie tylko z określonej, aczkolwiek niepoddającej się pełnej rekonstrukcji, intencji autorskiej. By zbadać czytelniczy rezonans, jaki wywołała książka wśród wyodrębnionej w pracy grupy odbiorców, trzeba ustalić, jakie postawy, zachowania, nawyki czytelnicze określone zostały przez strukturę Mistrza i Małgorzaty, na tym tle zaś rozpatrywać rzeczywisty społeczny oddźwięk, z jakim spotkała się książka. Nie chodzi tu też oczywiście wyłącznie o rozwiązania fabularne, ale o wszystkie te elementy, które sytuują fabułę wobec kwestii nadrzędnych: gatunku, konwencji, kompozycji, języka, czy szeroko pojmowanej warstwy ideowej. W realizacji tego zadania bardziej pomocne okazują się ustalenia Michała Głowińskiego i Janusza Sławińskiego. Koncepcje tych badaczy mają bowiem wysoce pragmatyczny wymiar, łączą też w sobie tak istotną dla niniejszych rozważań perspektywę historyczno-socjologiczną i pozwalają na zbadanie sposobu oddziaływania Mistrza i Małgorzaty na czytelnika polskiego, ale także – a może przede wszystkim – ustalenie, jak określone warunki odbioru kształtowały proces recepcyjny powieści w Polsce. W analizie materiału źródłowego został w dużej mierze wykorzystany aparat pojęciowy, którym posługiwali się wymienieni badacze. Choć w dysertacji nie ma bezpośrednich odwołań do pojęcia konotacji, wpływ kultury literackiej oraz uwarunkowań społeczno- politycznych na sposób odbierania książki Bułhakowa jest tutaj bardzo wyraźnie zaznaczony. Podobnie rzecz się ma z klasyczną już koncepcją Głowińskiego, odnoszącą się do świadectw i stylów odbioru. Świadectwa te stanowią podstawę materiału źródłowego, który wyraźnie wskazuje, że nie funkcjonowały one w historycznej, socjologicznej i ideologicznej próżni. Ważnym punktem odniesienia są w rozprawie ustalenia Janusza Sławińskiego, dotyczące takich zagadnień, jak pojęcie normy, kategoria odbiorców określanych jako warstwa znawców oraz rola jednostkowych aktów lektury w procesie przyjmowania Mistrza i Małgorzaty przez czytelnika zbiorowego. Procedury analityczne rozprawy dodatkowo są wzbogacane przez elementy semiotyki. Ważną rolę odgrywa tutaj sformułowana przez Jurija Łotmana koncepcja modelowania artystycznego, które polegało na stwarzaniu „pewnego rodzaju odpowiedników rzeczywistości, które jednocześnie miały zdolność stwarzania własnej rzeczywistości.” 24 W koncepcji tej nadrzędne miejsce zajmuje pojęcie wtórnego systemu modelującego, czyli systemu znaków, który zbudowany został na wzór języka naturalnego. Innymi terminami, 23 Przykładem są tutaj dość rozpowszechnione opinie na temat nieprzemijającej wartości książki, jej wewnętrznego, ponadczasowego przesłania. Wynikać one mogą nie tyle z aksjologii samej w sobie, co właśnie z potencjału drzemiącego w strukturze Mistrza i Małgorzaty. 24 A. Burzyńska, M. P. Markowski, op. cit., s. 248. 31 którymi operowała szkoła z Tartu były pojęcia tekstu, kodu, przekodowania (wewnętrznego lub zewnętrznego), warunkującego powstanie znaczenia. Pojęcia tekstu i kodu wskazywały nie tylko na zasób systemu semiotycznego, w obrębie którego funkcjonowały poszczególne elementy, ale także na kwestie związane z zasadami ich łączenia i sposobami odczytywania. Tekst widziany był zatem jako pewien ciąg znaków, uszeregowany według określonych reguł systemowych i odczytywany za pomocą kodu. Pojęcie to nie odnosiło się zresztą wyłącznie do tekstu rozumianego w sposób dosłowny. Łotman posługiwał się także kategorią „tekstu kultury” pojmowanego jako „każdy tekst utrwalony w znakach, posiadający poza znaczeniem w ramach własnego systemu semiotycznego także określone znaczenie w systemie kultury.” 25 Takie ujęcie stanowiło bezpośredni rezultat semiologicznej definicji kultury ujmowanej jako system, którego podstawowe zadanie „polega na strukturalnym organizowaniu świata […].” 26 Rozpatrywanie rozmaitych zjawisk obejmujących całokształt społeczno-kulturowego doświadczenia polskiego odbiorcy Mistrza i Małgorzaty w aspekcie systemowym pozwala na dostosowanie podstaw teoretycznych oraz podstawowych narzędzi badawczych do potrzeb rozprawy. Główne pojęcia wykorzystywane w semiotyce dają się zastosować na gruncie teorii szeroko pojętej sztuki, a także socjologii kultury i socjologii literatury, co umożliwia przeprowadzenie zabiegu, mającego na celu odnalezienie w odbiorze Mistrza i Małgorzaty tych elementów otaczającej rzeczywistości, które określałyby specyfikę recepcji powieści w omawianym okresie. W realizacji niektórych celów pracy pomocna okazuje się również koncepcja „dzieła otwartego” włoskiego semiotyka Umberto Eco. Jego zdaniem analiza ukształtowanej przez odbiorcę struktury dzieła prowadzi do odkrycia warunków, w których utwór powstał. Autor Dzieła otwartego wskazywał tym samym na sieć rozmaitych powiązań i wzajemnych wpływów pomiędzy dziełem sztuki a warstwą jego funkcjonowania. Jednym z ważniejszych punktów jego koncepcji było zauważenie wpływu elementów pozatekstowych na sposoby odczytywania dzieła oraz osadzenie czytelnika w konkretnej sytuacji społeczno-historycznej. Wynika z tego, że odbiorca jest zawsze w pewien sposób determinowany tak przez czynniki wspólnotowe, jak i uwarunkowania indywidualne. Otwartość dzieła przejawiała się dla Eco w jego podatności na rozmaite interpretacje. Sposób odczytania był jednocześnie swego rodzaju współtworzeniem dzieła. Takie stanowisko wskazywało nie tylko na nową jakość w relacjach nadawca – odbiorca, lecz miało fundamentalne znaczenie dla społecznej czy 25 Ibidem, s. 253. 26 J. Łotman, B. Uspienski, O semiotycznym mechanizmie kultury, [w:] Semiotyka kultury. Wyb. i oprac. E. Janus i M. R. Mayenowa. Przedm. S. Żółkiewski. Warszawa 1977, s. 149. 32 kulturowej żywotności samego dzieła, które umieszczone w określonym kontekście mogło nabierać wciąż nowych sensów. Dla Eco termin „struktura” odnosił się nie tylko do wzajemnych związków pomiędzy poszczególnymi płaszczyznami dzieła, ale także i do reakcji czytelnika. Nie była ona bowiem strukturą poszczególnych dzieł, ale pewnym modelem, obejmującym grupę utworów „pozostających w określonym stosunku percepcyjnym z ich odbiorcami.” 27 Źródłem opisu formy stawały się więc rozmaite interpretacje. Powiązanie tego wszystkiego, co składa się na „intencję dzieła” z „intencją czytelnika” zawierało się w stworzonej przez włoskiego badacza teorii interpretacji. Dla problematyki podjętej w rozprawie szczególną wartość mają ustalenia dotyczące żywotności dzieła oraz jego funkcjonowania w sferze społeczno-kulturowej. „Otwartość” Mistrza i Małgorzaty przejawiała się bowiem głównie w dwóch odmiennych sposobach jego odczytywania przez czytelnika polskiego – tj. zbiorową kategorię, obejmującą zarówno warstwę znawców, których opinie utrwalone zostały w materiale źródłowym, jak i mniej uchwytną grupę odbiorców, o których zdaniu wnioskować można jedynie na podstawie danych pośrednich – oraz w postaci odrębnych, autonomicznych tworów kulturowych, w tym zwłaszcza w spektaklach teatralnych. Osobnego omówienia wymaga teoria Michaiła Bachtina, „w której literaturze przyznana została kluczowa rola w rozumieniu mechanizmów kultury i komunikacji społecznej.” 28 Korzystając z dorobku socjologii, radziecki filozof badał literaturę w otwartym i nieograniczonym kontekście kulturowym. Koncepcja dialogowości dzieła literackiego nie neguje obecności autora w tekście, ale zakłada, że istnieje on w całym utworze, będąc jednocześnie wyłącznie jednym ze swych obrazów. Kategorie idealnego autora i czytelnika (słuchacza) stanowią dla Bachtina kategorie puste. Badacz uważa, że idealny słuchacz jest „zwierciadlanym odbiciem autora, dubluje go. Nie może wnieść niczego własnego , niczego nowego do idealnie pojętego utworu i do idealnie pełnego zamysłu utworu. Znajduje się w tym samym czasie i tej samej przestrzeni, co autor, a ściślej mówiąc, pozostaje, jak autor, poza czasem i poza przestrzenią […].” 29 Obie te kategorie, to znaczy czas i przestrzeń, stanowią dla Bachtina pojęcia kluczowe. Dzieło literackie funkcjonuje bowiem zawsze w konkretnym miejscu i okresie, dzięki temu możliwa jest jakakolwiek interakcja z czytelnikiem. W związku z tym szczególny nacisk kładzie Bachtin na społeczny aspekt literatury, który znajduje swoje odzwierciedlenie zarówno w powieści, jak i w jej odbiorze. 27 U. Eco, Dzieło otwarte. Forma i nieokreśloność w poetykach współczesnych. Przeł. L Eustachiewicz, J. Gałuszka, A. Kreisberg, M. Oleksiuk, K. Żaboklicki. Warszawa 2008, s. 55. 28 A. Burzyńska, M. P. Markowski, op. cit., s. 156. 29 M. Bachtin, O metodologii literaturoznawstwa, [we:] Współczesna teoria badań literackich…, op. cit. s. 87. 33 Rozumienie i poznanie tekstu literackiego nie może się ograniczać do niego samego. Czytelnik, chcąc nadać utworowi sens, musi uwzględnić nie tylko dane, jakich dostarcza mu określony tekst, ale także wziąć pod uwagę jego relacje z tekstami innymi oraz zauważyć, że funkcjonuje on w pewnym kontekście. Kontekst ten rozumiany jest przez Bachtina w aspekcie historycznym. Obejmuje on zarówno przeszłe i przyszłe odczytania dzieła, jak i współczesność czytelnika. Pisząc, iż „rozumienie w literaturze i w nauce o literaturze jest zawsze historyczne i upersonifikowane […]” 30 , badacz akcentuje właśnie indywidualne odczytanie dzieła. Bachtin używa pojęcia horyzontu w rozumieniu nieco odmiennym od Jaussowskiej kategorii horyzontu oczekiwań. Podobieństwa dotyczą uwarunkowań historycznych, społecznych i kulturowych, pod wpływem których pozostaje podmiot poznający, funkcjonując w określonej epoce. Własny horyzont posiada jednak także ten, „który jest poznawany […].” 31 Poznawanym w ujęciu Bachtina może być drugi człowiek, naród, epoka czy historia, a także – jak się wydaje – dzieło literackie, jako mówiący byt wyrazowy. Wzajemne oddziaływanie pomiędzy horyzontami poznającego i poznawalnego stanowi podstawę dialogowości. Dla zrozumienia głębszych warstw utworu, zmieniający się w zależności od czasu i przestrzeni kontekst pozatekstowy ma znaczenie szczególne. Jest on również niezmiernie istotny, jeśli chodzi o społeczny wymiar dzieła literackiego. „Ściśle semantyczny aspekt utworu, czyli znaczenie jego elementów (pierwszy etap rozumienia), jest dostępny w zasadzie dla każdej świadomości indywidualnej. Ale jego aspekt wartościująco-emocjonalny […] bywa znaczący jedynie dla ludzi powiązanych ze sobą wspólnymi warunkami życia […], a w ostatniej instancji więzami braterstwa na wysokim poziomie.” 32 – pisze Bachtin. Z punktu widzenia problematyki recepcji takie stanowisko pozwala uwzględnić nie tylko jednostkowy aspekt odbioru dzieła, lecz jego charakter wspólnotowy. Kwestie społeczno-historyczne, ekonomiczne i polityczne mają bowiem ogromny wpływ na sposób odczytywania literatury. Bachtin, zwracając baczniejszą uwagę właśnie na to zagadnienie, wskazuje pośrednio na problem oddziaływania dzieł literackich poza kontekstem macierzystym. Stanowisko Bachtina może zostać po części wykorzystane w analizie społecznego aspektu funkcjonowania Mistrza i Małgorzaty w Polsce. Chodzi tutaj oczywiście o wypracowaną przez Bachtina, jak najbardziej zresztą przystawalną do dzieła Bułhakowa, koncepcję dialogowości, ale i o cały zespół poglądów związanych z egzystowaniem powieści 30 Ibidem, s. 91. 31 Ibidem, s. 88. 32 Ibidem, s. 94. 34 w określonym kontekście historycznym, społecznym i kulturowym. Widać tu wyraźne interakcje pomiędzy dziełem samym w sobie a warunkami jego bytowania wśród określonej wspólnoty czytelniczej. Napięcia obecne w polskiej recepcji książki Michaiła Bułhakowa w omawianym dwudziestoleciu, z pewnością były częściowo wzmacniane poprzez funkcjonowanie dzieła w warunkach obcokulturowych. Odwołanie się do poglądów Bachtina wydaje się więc szczególnie zasadne, jeżeli chodzi o przyjrzenie się kwestiom związanym z szeroko pojmowanym kręgiem kulturowym, ale także w odniesieniu do innych problemów dotykających procesów przyswajania powieści przez odbiorcę zarówno jednostkowego, jak i przede wszystkim zbiorowego. Problematyka odbioru i odbiorcy, relacji pomiędzy autorem i czytelnikiem obecna była również na gruncie poststrukturalizmu i pragmatyzmu. Krytyczny wobec ujęć systemowych poststrukturalizm był nurtem niejednorodnym, związanym przede wszystkim z nazwiskami Jacquesa Derridy, Rolanda Barthesa, Julii Kristevej czy Michela Foucaulta. Każdy z wymienionych badaczy odwoływał się do odmiennych praktyk naukowych, które na gruncie krytyki strukturalizmu zaowocować miały zróżnicowanymi koncepcjami. Dekonstrukcjonizm Derridy, rozumiany jako swoisty sposób lektury, zwrócony był przede wszystkim przeciwko schematyzmowi w odczytywaniu tekstu. Barthes, ogłaszając „śmierć autora” odrzucał istnienie w tekście „intencji autorskiej”, stanowiącej podstawę „poprawnej” jego interpretacji, postulował natomiast takie podejście do lektury, które nie byłoby skrępowane rygorami nauki o literaturze oraz próbami odnalezienia w dziele nadrzędnego sensu. Z kolei koncepcja intertekstualna Julii Kristevej, zainspirowanej teoriami Michaiła Bachtina, nie tylko poszerzała możliwości interpretacyjne tekstu, lecz umieszczała go w szerokim kontekście społeczno-kulturowym. „Najogólniej rzecz ujmując, wiedza o literaturze po przełomie poststrukturalistycznym w dużym stopniu zrezygnowała z fundamentalizmu poznawczego i esencjalizmu, a więc także z tworzenia schematów o charakterze systemowym, na korzyść tendencji pragmatystycznych, pluralistycznych i historycystycznych. Obecnie najczęściej przyjmuje się, że w wyniku poststrukturalistycznej krytyki tradycyjnego (nowoczesnego) modelu wiedzy o literaturze teoria literatury przyjęła postać teorii kulturowej – zróżnicowanego uniwersum dyskursów kulturowych wspomagających praktyki interpretacji literatury.” 33 W tym nurcie literatura postrzegana jest między innymi w kategoriach praktyk symbolicznych, zależnych od kontekstu kulturowego, historycznego i społecznego, co ostatecznie prowadzi do konstatacji, że ma ona przede 33 A. Burzyńska, M. P. Markowski, op. cit., s. 343. 35 wszystkim charakter ideologiczny i polityczny oraz stanowi wyraz określonej wizji świata. Takie założenie jest zbieżne z punktem widzenia przyjętym w niniejszej rozprawie. Jednakże, pomimo faktu, iż poststrukturalizm pozwala na umiejscowienie dzieła i czytelnika w konkretnej przestrzeni historycznej i geograficznej, a także podkreśla znaczenie warunków, w jakich odbywa się odbiór, dla badaczy z tego kręgu najbardziej istotne wydają się być „kwestie statusu epistemologicznego i ontologicznego teorii literatury i wiedzy o literaturze (ich możliwości poznawczych i językowych).” 34 Stanowiska teoretyczne i praktyki badawcze, które można określić mianem poststrukturalistycznych dotykają zatem wprawdzie całego skomplikowanego systemu elementów, które składają się na taki, a nie inny sposób odczytania utworu, lecz charakterystyczne dla owych teorii „silne uwikłania filozoficzne […]” 35 , prowadzić by mogły ostatecznie do rozmycia podstawowych zadań pracy. Dla podjętych tutaj rozważań bliższe wydaje się stanowisko jednego z czołowych przedstawicieli pragmatyzmu, Stanley’a Fisha, jako twórcy kategorii „wspólnoty interpretacyjnej”. Według amerykańskiego teoretyka tekst nie posiada jakiegoś nadrzędnego znaczenia, lecz jest tworzony w wyniku interpretacyjnych działań, jakich podejmuje się czytelnik. Interpretacja ta nie jest jednak rezultatem dowolności, lecz uwarunkowana jest przede wszystkim kulturowo (badacz, mówiąc o zniewalającej mocy kultury zbliża się w pewnym sensie do koncepcji przemocy symbolicznej francuskiego socjologa kultury Pierre’a Bourdieu). Fish stwierdza, że „jaźń nie istnieje w oderwaniu od społecznych i skonwencjonalizowanych kategorii myślowych, które umożliwiają jej działania (myślenie, widzenie, czytanie). Gdy zdamy sobie sprawę z tego, że przepełniające naszą świadomość pojęcia, włączając w nie jakiekolwiek pojęcie tejże świadomości, są pochodną kultury, wtedy samo pojęcie nieograniczonej jaźni, świadomości całkowicie i niebezpiecznie wolnej, staje się niepojmowalne.” 36 Badacz zwraca również uwagę, że wszelka interpretacja, czy też myślenie w ogóle, jest zawsze rezultatem określonych norm i poglądów, społecznie akceptowalnych i określonych przez daną wspólnotę. Ich znajomość gwarantuje porozumienie. Pomimo związanych z takim stanowiskiem ograniczeń w zakresie aktu odbioru, Fish zdecydowanie odrzuca założenie, że sens wypowiedzi odnaleźć można w niej samej, zajmując stanowisko, że wszelkie znaczenie nadaje wypowiedzi czytelnik – historycznie określony i mający takie, 34 Ibidem, s. 338. 35 Ibidem. 36 S. Fish, Interpretacja, retoryka, polityka. Eseje wybrane pod red. A. Szahaja, wstęp do polskiego wyd. esejów R. Rorty, przedm. A. Szahaj, przekł. K. Abriszewski, A. Derra-Włochowicz, M. Glasenapp-Konkol, A. Grzeliński, M. Kilanowski, A. Lenartowicz, M. Smoczyński, A. Szahaj. Kraków 2008, s. 95. 36 a nie inne doświadczenie. Doświadczenie to nie jest zresztą pojmowane w aspekcie jednostkowym, ale stanowi dla Fisha pewną kategorię całościową. Jego zdaniem to czytelnik ma wyłączne prawo i możliwość tworzenia sensu utworu. Wśród polskich badaczy zbliżone stanowisko zdaje się zajmować Janusz Sławiński, który w ogóle neguje zasadność teorii wewnątrzteksowych w aspekcie komunikacyjnym. Choć teoria Fisha, uznająca czytelnika za jedynego dysponenta sensów dzieła, jest dość radykalna, podobnie jak koncepcje Bachtina i Jaussa – również wskazuje na dialogiczny charakter literatury. Z zaprezentowanych wyżej wybranych stanowisk i koncepcji jasno wynika, że refleksja nad odbiorem znacznie wykracza poza kwestie związane z literaturą, stąd też nie może stanowić i nie stanowi domeny wyłącznie badań teoretyczno- i historycznoliterackich. Głębokie związki tego obszaru działalności człowieka z całokształtem dostępnej mu rzeczywistości społeczno-kulturowej sprawiały, że podobne pytania i problemy pojawiały się również na gruncie innych dyscyplin humanistycznych. „Niektóre poddyscypliny […] są z natury swej wpisane w pogranicza, a zatem w interdyscyplinarność. Mogą być częścią warsztatu badawczego historyka literatury […]” 37 . Dotyczy to w szczególnej mierze szeroko pojętych ujęć socjologicznych. 3. Zagadnienie recepcji w ujęciu socjologicznym 3.1. Socjologia kultury Złożony problem odbioru, podejmowany na gruncie badań socjologicznych, w szczególny sposób odnosi się do socjologii kultury. Jakkolwiek zarzuca się jej przede wszystkim brak skutecznych metod i technik badawczych, czy też brak możliwości dostosowania aparatu pojęciowego do zadań praktycznych, niektóre jej ustalenia przydatne są w realizacji jednego z głównych zadań pracy, jakim jest rozpatrzenie sposobów istnienia i wpływu Mistrza i Małgorzaty na kulturę konkretnego miejsca i czasu. Korzystna „okazuje się nie tyle jakaś formuła metodologiczna poznania i deponowania wiedzy na podstawie odrębnej tożsamości dyscyplin oraz interdyscyplinarności, ile reguła kontekstualizacji zagadnień, których repertuar aktualizuje nieustannie kultura.” 38 Chodzi tu zresztą zarówno 37 P. Abriszewska, Płynna tożsamość współczesnego literaturoznawstwa, czyli o immanentnej interdyscyplinarności i nie tylko, [w:] Granice dyscyplin-arne w humanistyce. Red. J. Kowalewski, W. Piasek, M. Śliwa. Olsztyn 2006, s. 170. 38 A. Hejmej, Muzyka w…, op. cit., s. 99. 37 o rolę dzieła Bułhakowa jako stymulatora życia artystycznego, jak również o wpływ książki na życie społeczne i kwestie aksjologiczne. Problematyka podejmowana przez socjologię kultury pozwala również rozpatrywać Mistrza i Małgorzatę w kategorii przekazu o charakterze masowym, co prowadzi do określonych ustaleń odnośnie specyfiki recepcji powieści w latach 1969-1989. Omawiana dyscyplina skupia uwagę przede wszystkim na związkach i relacjach zachodzących pomiędzy jednostką, społeczeństwem i kulturą. W odniesieniu do problematyki związanej z tematem pracy, najbardziej przydatna okazała się orientacja strukturalistyczno- funkcjonalistyczna (w niektórych źródłach określana jako strukturalistyczno-funkcjonalna). Podstawę funkcjonalizmu, który wiąże się z nazwiskami takich badaczy jak Talcott Parsons, Robert Merton, Niklas Luhmann czy Jeffrey Alexander, stanowi założenie, „iż kulturę i życie społeczne należy rozpatrywać jako zintegrowaną całość współzależnych elementów.” 39 Symptomatyczne dla funkcjonalizmu ujęcie całościowe pozwala na wyodrębnienie specyficznych cech strukturalnych dowolnych systemów, przez pryzmat których charakteryzowana jest rzeczywistość. Analizie podlegają więc nie zachowania jednostkowe, ale pewne kategorie faktów społecznych, takich jak role społeczne, wzorce kulturowe i instytucjonalne, normy czy zasady społecznej kontroli. Wszystkie te kwestie pozostawały nie bez wpływu na kierunek procesu recepcyjnego Mistrza i Małgorzaty, zostaną zatem poddane w pracy szeroko rozumianym czynnościom badawczym. Z literatury przedmiotu wynika jednak, że kluczowe dla koncepcji funkcjonalnych pojęcie kultury stwarza w ogólnie pojętej socjologii kultury podstawową trudność definicyjną. Poza próbami szczegółowego określenia, jakie elementy rzeczywistości wchodzą w zakres tej kategorii, mówi się tutaj między innymi o kulturze w szerokim, antropologicznym rozumieniu, jak i w rozumieniu wąskim, obejmującym przede wszystkim treści symboliczne. W socjologii funkcjonują jednak i pojęcie kultury symbolicznej, i kultury w wąskim rozumieniu, nie są więc one tożsame. Zdaniem Stanisława Antoniego Czajki kryteria wyodrębnienia rzeczywistości, jaką te pojęcia obejmują są niejasne. Według Antoniny Kłoskowskiej kryterium takim jest kryterium semiotyczne. „Od rozstrzygnięcia, które z elementów rzeczywistości posiadają semiotyczny charakter, zależy zatem zarówno zakres pojęcia »kultura symboliczna«, jak również przedmiot badań socjologii kultury.” 40 Zwolennicy tego założenia odwołują się więc często do definicji sformułowanej przez badaczkę, która dzięki pojęciu kultury symbolicznej wyodrębnia spośród kultury rozumianej 39 B. Gramlewicz, M. Gramlewicz, Socjologia w zarysie. Katowice 2008, s. 23. 40 S. A. Czajka, Z problemów teorii i metodologii uczestnictwa w kulturze. Warszawa 1985, s. 19. 38 w sposób globalny zjawiska stanowiące bezpośredni przedmiot badań uprawianej przez nią dyscypliny, wiążąc je nierozerwalnie z aspektem komunikacyjnym. Stąd też podstawowymi przedmiotami zainteresowania socjologii kultury są tutaj twórca i proces tworzenia (nadawca), dzieło (przekaz) oraz odbiorca (odtwarzanie w świadomości społecznej). 41 Dla Kłoskowskiej „»kultura jest to względnie zintegrowana całość obejmująca zachowania ludzi przebiegające według wspólnych dla zbiorowości społecznej wzorów wykształconych i przyswojonych w toku interakcji oraz zawierająca wytwory takich zachowań« […]. Autorka w swej definicji uwzględnia pewne systemowe aspekty kultury, podkreśla jej przejawianie się zarówno we wzorach zachowań, jak i w samych czynnościach oraz w wytworach tych czynności, wreszcie akcentuje fakt, iż tworzona jest ona w toku współoddziaływania ludzi na siebie.” 42 Definicję Kłoskowskiej Marian Golka uznaje za wyczerpującą, podkreślając jednocześnie fakt, iż komunikowanie nie tylko odbywa się w „sieci związków społecznych” 43 , ale wręcz ową sieć tworzy. Taki punkt widzenia został też przyjęty w dysertacji, co ma swoje konsekwencje zarówno w doborze źródeł, jak również w procedurach analitycznych. W badaniach nad kulturą symboliczną zasadniczą kwestię stanowi problematyka pełnionych przez nią funkcji, tj. wpływu symboli i systemów symbolicznych zarówno na system społeczny, jak i na jednostkę. W obrębie tego problemu znajdują się zagadnienia wyboru, interpretacji i oddziaływania treści symbolicznych w konkretnym miejscu i czasie. Pytania tutaj stawiane mogą odnosić się także do skomplikowanej kwestii związanej z funkcjonowaniem książki Bułhakowa w obiegu społecznym. Część badaczy utożsamia socjologię kultury z socjologią sztuki. W obrębie zainteresowań znajdują się tutaj między innymi takie zagadnienia jak: społeczna geneza sztuki, społeczna ewolucja sztuki, gatunki, rodzaje i formy artystyczne, badanie obecności życia społecznego w dziele sztuki, kwestie obiegu i obecności w życiu publicznym, refleksja nad recepcją oraz socjologia komunikacji artystycznej. Badania funkcji społecznych dzieł sztuki oraz refleksje nad niejednoznacznie definiowanym życiem artystycznym nierzadko rozpatrywane są oddzielnie. 44 Choć kwestie te dla tematyki pracy są bardzo istotne, z punktu widzenia całości jej problematyki przyjęcie takiego stanowiska byłoby niewystarczające. Odbiór Mistrza i Małgorzaty