Stanisław Pawłowski (1882–1940) Biografie Rektorów Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu R E D A K T O R Z Y S E R I I PRZEMYSŁAW HAUSER TOMASZ SCHRAMM UNIWERSYTET IM. ADAMA MICKIEWICZA W POZNANIU ANDRZEJ KOSTRZEWSKI Stanisław Pawłowski (1882–1940) POZNAŃ 2016 Recenzent: prof. zw. dr hab. Przemysław Hauser Publikacja sfinansowana przez Rektora Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu © Andrzej Kostrzewski 2016 This edition © Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Wydawnictwo Naukowe UAM, Poznań 2016 Fotografie portretu Rektora Pawłowskiego oraz insygniów władzy Rektora UAM wykonał Maciej Męczyński Projekt okładki i wyklejki: Ewa Wąsowska Redaktor: Ewa Dobosz Redaktor techniczny: Elżbieta Rygielska Łamanie tekstu: Eugeniusz Strykowski ISBN 978-83-232-2943-8 WYDAWNICTWO NAUKOWE UNIWERSYTETU IM. ADAMA MICKIEWICZA W POZNANIU UL. FREDRY 10, 61-701 POZNAŃ www.press.amu.edu.pl Sekretariat: tel. 61 829 46 46, faks 61 829 46 47, e-mail: wydnauk@amu.edu.pl Dział sprzedaży: tel. 61 829 46 40, e-mail: press@amu.edu.pl Wydanie I. Ark. wyd. 10,75. Ark. druk. 12,25. DRUK I OPRAWA: UNI-DRUK, LUBOŃ, UL. PRZEMYSŁOWA 13 ~ 7 ~ Wstęp tworzenie Uniwersytetu w Poznaniu w latach dwudziestych ubiegłego wieku, niewątpliwie było wielkim wydarzeniem o charakterze politycz- nym, społecznym i naukowym w życiu Wielkopolan. Koncepcja organizacji Uniwersytetu łączyła Wielkopolan, sprzyjała dyskusji wokół problemów toż- samości narodowej, właściwego rozumienia patriotyzmu, mobilizowała do konkretnych działań, budziła życie kulturalne i naukowe tego regionu. Wie- lokrotnie podejmowane starania o własny Uniwersytet zakończyły się sukce- sem. Możliwość organizacji tak bardzo upragnionego Uniwersytetu nakładała także obowiązek integracji społeczności Wielkopolski na fundamencie nauki i kultury zachodniej Europy. Przyszły rektor Wszechnicy Piastowskiej prof. Heliodor Święcicki na po- czątku 1919 r. przekazał zaproszenie prof. Stanisławowi Pawłowskiemu do zorganizowania Katedry Geografii w powstającym Uniwersytecie Poznań- skim. Zaproszenie zostało przyjęte. Pracowity, utalentowany, bardzo twórczy naukowo profesor Uniwersytetu Lwowskiego z wielką energią, niezwykłym zaangażowaniem organizował z powodzeniem poznański ośrodek geograficz- ny. Wyrazem uznania autorytetu naukowego i talentu organizacyjnego Stani- sława Pawłowskiego było powierzenie mu przez społeczność akademicką funkcji rektora na rok akademicki 1932/1933. Pamięć o prof. Stanisławie Pawłowskim jest ciągle żywa w polskim piśmiennictwie geograficznym, szczególnie zaś w różnej formie w poznań- skim ośrodku geograficznym oraz w kolejnych zespołach rektorskich Uniwer- sytetu Poznańskiego. Wspominając prof. Pawłowskiego, mamy na uwadze uczonego o randze światowej, wielce zasłużonego w rozwoju geografii w Pol- sce, a szczególnie poznańskiego ośrodka geograficznego, odpowiedzialnego rektora Uniwersytetu Poznańskiego. U ~ 8 ~ Od początku mojej pracy zawodowej (1961 r.) na Uniwersytecie im. Ada- ma Mickiewicza w Poznaniu prowadziłem badania naukowe w atmosferze pamięci o Stanisławie Pawłowskim, przekazywanej przez jego ucznia, a mo- jego wspaniałego nauczyciela prof. Bogumiła Krygowskiego. Pamięć ta to przede wszystkim kreślone cechy osobowości naukowej, dydaktycznej, pa- triotycznej Stanisława Pawłowskiego, które staram się przekazywać swoim uczniom, studentom, a także na forum ogólnopolskim. Działalność naukowa, dydaktyczna, społeczna i organizacyjna prof. Paw- łowskiego przedstawiona jest w publikacjach o różnym stopniu dokładności1. Należy wymienić opracowania okolicznościowe wydane pod redakcją Bole- sława Olszewicza (1968), w którym rektor UAM prof. Gerard Labuda2 ukazu- je sylwetkę Stanisława Pawłowskiego jako rektora Uniwersytetu Poznańskie- go, a także przez jego uczniów; wyeksponowane zostały cechy osobowości i indywidualność naukowa profesora. Szczególne miejsce w literaturze bio- graficznej zajmuje opracowanie prof. Zbigniewa Pawłowskiego (2006, 2014) – syna Stanisława. Opisane zostały w nim wszystkie przejawy działalności Stanisława Pawłowskiego. W swoich poszukiwaniach oparłem się na studium jego prac naukowych, artykułach o charakterze biograficznym, materiałach archiwalnych, jak również na bezpośrednim przekazie jego uczniów, Profeso- rów: Marii Czekańskiej, Mieczysława Dorywalskiego, Anny i Jana Dylików, Rajmunda Galona, Bogumiła Krygowskiego i Stanisławy Zajchowskiej oraz syna Zbigniewa Pawłowskiego. Winny jestem wdzięczność wymienionym osobom, a Profesorowi Zbigniewowi Pawłowskiemu za udostępnienie wielu cennych materiałów. __________________ 1 M. Czekańska, Szkoła polska w pracach Prof. Stanisława Pawłowskiego, „Rocznik Jasielski” 2, 1970/71, s. 17–28; A. Dzięczkowski, Pawłowski Stanisław, [w:] Polski Słownik Biograficzny, t. 25/3, Wrocław 1980, s. 513–516; A. Kostrzewski, Stanisław Pawłowski 1 IX 1932–31 VII 1933, [w:] Poczet rektorów Almae Matris Posnaniensis, red. T. Schramm, Poznań 2004, s. 93–99; tenże, Studia krajoznawcze w badaniach Profesora Pawłowskiego, [w:] Dzie- dzictwo narodowe w regionie, red. M. Chudy i in., Poznań 2006, s. 43–49; tenże, Profesor Stanisław Pawłowski – uczony i patriota, [w:] Pamiętamy… Geografia polska w okresie II wojny światowej, red. A. Jackowski, A. Michno, Kraków 2010, s. 147–153; Stanisław Paw- łowski. Geografia przedmiot badań, nauczania i zastosowań praktycznych, red. A. Kostrzew- ski, I. Piotrowska, Poznań 2010; Stanisław Pawłowski. W dwudziestą piątą rocznicę zgonu (1940–1965), red. B. Olszewicz, Warszawa 1968; Prof. dr phil. Stanisław Pawłowski 1882– 1940. Dębowczanin. Geograf i nauczyciel. Profesor i rektor Uniwersytetu Poznańskiego, wyd. 1, Poznań 2006 oraz wyd. 2 Poznań 2014. 2 G. Labuda, Przemówienie ku czci Stanisława Pawłowskiego w imieniu Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, [w:] Stanisław Pawłowski. W dwudziestą piątą rocznicę zgonu…, s. 20–24. ~ 9 ~ * Koncepcja napisania niniejszej książki powstała z inicjatywy Rektora Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu Profesora Bronisława Mar- ciniaka, któremu serdecznie dziękuję za powierzenie mi tego obowiązku, który przyjąłem jako ważne zobowiązanie dla mojego Uniwersytetu. Bardzo serdecznie dziękuję Profesorowi Zbigniewowi Pawłowskiemu za dyskusję i wszystkie udostępnione wartościowe materiały. Wdzięczny jestem recenzentowi pracy Profesorowi Przemysławowi Hau- serowi za poczynione uwagi. Serdeczne podziękowanie kieruję do Pań z Bi- blioteki Wydziału Nauk Geograficznych i Geologicznych UAM – mgr Iwony Ludwiczak, a szczególnie mgr Wandy Stępskiej za nieocenioną pomoc w zgromadzeniu materiałów archiwalnych i przygotowaniu pracy do druku. Dziękuję serdecznie inż. Jackowi Zwolińskiemu za wielką pomoc w przygo- towaniu rycin i fotografii. Bardzo serdecznie dziękuję dziekanowi Wydziału Nauk Geograficznych i Geologicznych Profesorowi Leszkowi Kasprzakowi za okazywaną przychyl- ność w trakcie realizacji niniejszej pracy. ~ 10 ~ ~ 11 ~ ROZDZIAŁ I Dzieciństwo, okres szkolny, studia uniwersyteckie 1. Dzieciństwo i atmosfera domu rodzinnego tanisław Pawłowski urodził się w Dębowcu 16 marca 1882 r. Miejscowość położona jest 6 km na południe od Jasła w dolinie Wisłoka, na Pogórzu Jasielskim, które stanowi przedpole Beskidu Niskiego. Krajobraz najbliższej okolicy to pogórze, teren lekko sfalowany, położony między doliną Wisłoki i jej dopływami. Nazwa miejscowości, dawniej Dambowy Dział3, wiązana jest z lasami dębowymi, których nieliczne okazy zachowały się do dziś. Bardzo interesujący krajobraz okolicy Dębowca, jak również struktura społeczna mieszkańców, określiły życie rodziny Pawłowskich. W takich warunkach przyrodniczych, kulturowych wychowywał się ciekawy świata Stanisław. Opis historii rozwoju osadnictwa i gospodarki w Dębowcu, jak również uwarun- kowań społecznych i materialnych kształtowania życia Stanisława Pawłow- skiego znajdujemy w biograficznym opracowaniu syna – Zbigniewa Pawłow- skiego, emerytowanego profesora Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu4. Jak wynika z archiwów parafialnych, najstarsze informacje o kościele dębo- wieckim pochodzą z 1328 r. Opis miejscowości Dębowiec znajdujemy w dzie- łach Jana Długosza, w których wymieniony został kościół św. Bartłomieja. Prawa miejskie Dębowiec otrzymał w 1349 r., nadane przez króla Kazimie- rza Wielkiego. Miejscem znanych w okolicy jarmarków był rynek dębowiecki, który w znaczący sposób wpływał na kontakty i ożywienie życia mieszkań- ców. Ważnym wydarzeniem dla miejscowej społeczności było nadanie __________________ 3 Z. Pawłowski, Prof. dr phil. Stanisław Pawłowski…, wyd. 1, s. 7. 4 Tamże, s. 7–8. S ~ 12 ~ 1. Metryka urodzenia i chrztu Stanisława Pawłowskiego. ~ 13 ~ w 1633 r., przez króla Władysława IV przywilejów tkackich dla miejscowości Dębowiec, co miało duży wpływ na rozwój Dębowca oraz poziom życia i wzrost liczby mieszkańców, do ponad 2000 osób. Tkactwo istotnie było podstawą egzystencji mieszkańców Dębowca. W ponad 100 warsztatach wy- rabiano znane i sprzedawane w Polsce i za granicą towary, takie jak bielone tkaniny, sukno, koronki. Oprócz tego w Dębowcu rozwinięte było sadownic- two, obuwnictwo oraz wyrób znanych kiełbas dębowieckich. Stanisław Paw- łowski urodził się w rodzinie sprzedającej wyroby tkaczy dębowieckich. Dębowiec był siedzibą starostwa, co także miało pozytywny wpływ na rozwój miejscowości. Jednak rozkwit przemysłu tkackiego w innych regio- nach Polski spowodował zmierzch warsztatów tkackich w Dębowcu. Staro- stwo zostało przeniesione do Jasła, co pogłębiło tylko upadek ekonomiczny miejscowości. Dębowszczanie zaczęli myśleć o emigracji do Brazylii oraz USA i wielu z nich tak zrobiło. Dębowiec był ważnym ośrodkiem konfederatów barskich5. Członkowie konfederacji zorganizowali w 1772 r. Gwardię Dębowiecką, która wpisała się w historię Dębowca. Po II wojnie światowej, dopiero w 1999 r. reaktywowano Gwardię Dębowiecką. 2. Dom rodzinny Pawłowskich w Dębowcu. __________________ 5 Tamże, s. 8. ~ 14 ~ Pielęgnująca miejscowe tradycje rodzina Pawłowskich znana była w Dę- bowcu od lat 1746–1767. Część z niej, zgodnie z informacjami następnych pokoleń, osiedliła się tam, opuszczając Lubelskie, by schronić się przed zsyłką na Syberię6. Pawłowscy należeli do zamożnych mieszkańców Dębow- ca, trudniąc się kupiectwem. Warto dodać, że w 1850 r. zamieszkiwali 20 domów. Stanisław Pawłowski był synem Józefa Pawłowskiego (dwukrotnie żona- tego, Stanisław zaś pochodził z pierwszego małżeństwa) i Apolonii z domu Watulewicz. Rodzina była wielodzietna, 6 córek, 7 synów (sześcioro zmarło na gruźlicę). Lata dzieciństwa nie były łatwe dla Stanisława. Ojciec Józef bę- dąc wędrownym kupcem, większą część roku spędzał w podróżach, nato- miast matka zmarła, kiedy Stanisław miał 13 lat. 2. Lata szkolne Okres szkolny to czas kształtowania i rozwijania zamiłowań przyrodni- czych Stanisława Pawłowskiego. Wspomagany finansowo przez rodzinę, uczęsz- czał do dwuklasowej szkoły pospolitej w Dębowcu (1891–1893), którą ukoń- czył z powodzeniem7. Młody, ciekawy świata Stanisław rozpoczął naukę w gimnazjum w Jaśle (1894/1895). Zarabiał korepetycjami, jednak kiedy tylko pojawiła się możli- wość pomocy ze strony wuja, księdza Aleksego Watulewicza w Samborze, przeniósł się do tamtejszego gimnazjum (1895–1900). Za działalność w taj- nej organizacji niepodległościowej samokształceniowej został wydalony z gimnazjum w Samborze. Fakt ten spowodował, że w 1901 r. przeniósł się do gimnazjum w Jaśle, w którym 24 czerwca 1902 r. uzyskał świadectwo matural- ne. Jak wynika z otrzymanych ocen na świadectwie maturalnym, był uczniem zdolnym, wykazującym zaciekawienie zarówno przedmiotami matematyczno- -przyrodniczymi, jak i humanistycznymi. Można przyjąć, że był to bardzo waż- ny okres w krystalizowaniu i rozwijaniu zainteresowań młodego człowieka. Mając na uwadze przyszły profil badań naukowych Pawłowskiego, należy zwrócić uwagę na jego wczesne fascynacje naturą otaczającej okolicy, poszerza- nie horyzontów geograficznego poznania. Z materiałów archiwalnych i literatury dowiadujemy się, że przyszły badacz odbywał wędrówki na teren Babiej Góry, __________________ 6 Tamże, s. 10. 7 Tamże, Świadectwo szkolne Stanisława Pawłowskiego ze szkoły w Dębowcu (1893), s. 14. ~ 15 ~ 3. Świadectwo maturalne Stanisława Pawłowskiego z gimnazjum w Jaśle (1902). ~ 16 ~ 4. Kwartet jasielski (1901). Od lewej Stanisław Pawłowski I tenor. Beskidu Niskiego, Tatr, Pienin, a także na Czarnohorę aż do Siedmiogrodu8. Interesował się on także muzyką, śpiewem, występując wraz z trzema ko- legami w „kwartecie jasielskim”. Żona profesora, Ewa Wanda Pawłowska w sposób bardzo ciekawy przedstawia jego wczesne fascynacje krajobrazem: Stanisław […] w pierwszych latach szkoły średniej w Samborze chował się w bur- sie. Od wyższych klas gimnazjalnych usamodzielnił się; korepetycjami zarabiał na utrzymanie, odkładając jeszcze nieco grosza na wakacyjne wędrówki, a nadto zdobywał doświadczenie pedagogiczne. W czasie wakacji jako ubogi młodzieniec przemierzał z workiem na grzbiecie dostępne mu wówczas szlaki ziemi polskiej. Przyciągały go nade wszystko góry; a więc Babia Góra, Tatry, Pieniny, Bieszcza- dy, Gorce, Czarnohora; docierał nawet do Siedmiogrodu. W tym samotnym peł- __________________ 8 Tamże, s. 21; A. Kostrzewski, Studia krajoznawcze…, s. 43–49. ~ 17 ~ nym hartu i odwagi młodzieńcu wyrobiła się niezłomna wola, umiłowanie ziemi, poznanie jej bogactwa i piękna, a równocześnie rósł w nim i dojrzewał przyszły geograf9. Przeprowadzona analiza atmosfery rodzinnej, w której żył i wzrastał Sta- nisław Pawłowski, jak również jego wielokierunkowe zainteresowania, po- parte niewątpliwymi zdolnościami i chęcią zdobywania wiedzy na poziomie szkolnym i gimnazjalnym, wielka ciekawość poznania bliższych i dalszych krajobrazów, mogą stanowić podstawę wyjaśnienia wielu cech osobowości wielkiego uczonego i patrioty. 3. Studia uniwersyteckie we Lwowie i w Wiedniu Kolejny, ważny etap w biografii Stanisława Pawłowskiego to okres nauki na uniwersytetach we Lwowie i w Wiedniu. Miał niezwykłe szczęście kształcić się w najlepszych ośrodkach akademickich Europy. Jego nauczycielami byli wybitni profesorowie, jak się później okazało, autorytety w swoich specja- lnościach o randze światowej. Sytuacja ta niewątpliwie wpłynęła, a nawet zdecydowała o rozumieniu przez niego istoty nauki, podstaw metodologicz- nych i metodycznych geografii oraz jej miejsca w systemie nauki. Edukację na poziomie akademickim Pawłowski odbył na Uniwersytecie Lwowskim na Wydziale Filozoficznym w latach 1902–1906 oraz w Wiedniu w roku akademickim 1904/1905. Należy zaznaczyć, że przez pierwsze dwa lata studiował historię pod kierunkiem prof. Bronisława Dembińskiego. Wła- śnie prof. Dembiński w początkowym okresie studiów wywarł duży wpływ na rozwój zainteresowań adepta nauki. Rozpoczął on badania w zakresie histo- rii, a jego pierwsza publikacja naukowa z 1907 r. zatytułowana była Wpływ chrześcijaństwa na prawodawstwo Konstantyna Wielkiego10. Dembiński, widząc dociekliwość swego studenta, zaproponował mu pracę w dziedzinie historii, a w perspektywie nawet Katedrę Historii Starożytnej11. Pojawił się ważny splot okoliczności, który sprawił, że ów student wybiera geografię, jako przedmiot dalszych studiów uniwersyteckich. Jakie były przyczyny tej __________________ 9 Z. Pawłowski, Prof. dr phil. Stanisław Pawłowski…, wyd. 1, s. 21. 10 S. Pawłowski, Wpływ chrześcijaństwa na prawodawstwo Konstantyna Wielkiego, Sta- nisławów 1907, ss. 37. 11 Z. Pawłowski, Prof. dr phil. Stanisław Pawłowski…, wyd. 1, s. 23. ~ 18 ~ 5. Zdjęcie Stanisława Pawłowskiego z indeksu, w czasie studiów na Uniwersytecie Wiedeńskim. zmiany? Należy przypomnieć, że Pawłowski już w okresie gimnazjalnym ży- wo interesował się krajobrazami, szczególnie górskimi. Jednak wybór geo- grafii przez niego był sukcesem doc. Eugeniusza Romera. Młody, o wysokim autorytecie naukowym, posiadający kontakty z uczonymi zagranicznymi, doc. Romer zwrócił uwagę Stanisławowi Pawłowskiemu na możliwości badawcze geografii. Już później prof. Romer tak wspomina decyzję swojego najstarsze- go ucznia: „To, że Pawłowski stał się geografem, jest jego nieodrodną cechą, a największą moją profesorską chlubą”12. Wiedząc o zainteresowaniach Paw- łowskiego historią, prof. Romer pisał: I w takim to momencie udało mi się otworzyć oczy Pawłowskiego na ponętność zagadnień nowoczesnej geografii. W jego to towarzystwie i z jego współpracą po- lową przeprowadziłem pierwsze moje studia lodowcowe na Świdowcu, […] To te pierwsze wycieczki badawcze rozstrzygnęły o całej przyszłości Pawłowskiego, one mi dały ucznia, który długo był zupełnie najwierniej „moim”, ale nawet wtedy, gdy stał się zupełnie „swoim”, wierny zawsze „szkole” i powinowactwu ducha, wychowywał pokolenia geografów w Polsce, które nie przestały być pokoleniami moimi13. Studia geograficzne we Lwowie Stanisław Pawłowski odbywał pod kierunkiem doc. Romera i prof. An- toniego Rehmana. Szczególny wpływ na zakres jego dociekań naukowych miał jednak prof. Romer. W roku akademickim 1904/1905 kształcil się na uniwersytecie w Wied- niu pod kierunkiem wybitnych geo- grafów i geologów, Albrechta Pencka i Eduarda Suessa. Jak wynika z archi- __________________ 12 E. Romer, Pamiętniki. Problemy sumienia i wiary, Kraków 1988, s. 197. 13 M. Czekańska, Stanisław Pawłowski, [w]: Dziewięć wieków geografii. Wybitni geogra- fowie polscy, Warszawa 1967, s. 361–381. ~ 19 ~ 6. Świadectwo Stanisława Pawłowskiego z kolokwium u doc. Eugeniusza Romera. ~ 20 ~ 7. Świadectwo Stanisława Pawłowskiego z kolokwium u prof. Albrechta Pencka na Uniwersytecie Wiedeńskim. ~ 21 ~ walnych świadectw, zarówno na Uniwersytecie Lwowskim, jak i Wiedeńskim uzyskiwał bardzo dobre wyniki. Z całą pewnością Stanisław Pawłowski bar- dzo dobrze wykorzystał czas studiów, miał bowiem doskonałe wzory postę- powania badawczego, zarówno w jego obszarze, jak i stosowanych metod. Zakończenie studiów na Uniwersytecie Lwowskim w 1906 r. było tylko for- malne, ponieważ Pawłowski podtrzymywał kontakty z doc. Romerem i kon- tynuował własne badania. ~ 22 ~ ~ 23 ~ ROZDZIAŁ II Praca zawodowa, działalność społeczna – okres lwowski rzebieg pracy zawodowej Stanisława Pawłowskiego był bardzo typowy dla kariery naukowej profesora uniwersyteckiego, jego zainteresowania badawcze zostały potwierdzone bardzo dobrymi wynikami osiągniętymi na uniwersytetach we Lwowie i w Wiedniu. Jednak na etat w macierzystym ośrodku naukowym musiał nieco poczekać. Pierwszą pracę podjął jako na- uczyciel w gimnazjum w Stanisławowie (1905–1908). By mógł ją kontynuo- wać, musiał uzyskać stosowne kwalifikacje. W dniu 26 lutego 1908 r. we Lwowie zdał egzamin na nauczyciela w gimnazjach i szkołach średnich w zakresie geografii i historii. Specyfika zawodu nauczyciela poniekąd sprzy- jała podtrzymywaniu kontaktów Pawłowskiego z doc. Romerem i prowadze- niu swoich badań naukowych14. W połowie 1908 r. Pawłowski przeniósł się do Lwowa i rozpoczął pracę w VII Gimnazjum (1908–1909). Okres zatrudnienia w szkole był zarazem okre- sem bardzo intensywnych poszukiwań badawczych, szczególnie w kwestii przy- gotowania pracy doktorskiej oraz opracowania w zakresie dydaktyki geografii. Duża wiedza, wzmożona aktywność naukowa zapewne ułatwiły Pawłow- skiemu otrzymanie stanowiska nauczyciela akademickiego w Wyższej Aka- demii Handlowej we Lwowie (1909–1919, w latach 1909–1913 na pełnym etacie). Wykładał tam geografię handlową i historię handlu15. Obok zagad- __________________ 14 A. Kostrzewski, Profesor Stanisław Pawłowski…, s. 148–149; Z. Pawłowski, Prof. dr phil. Stanisław Pawłowski…, wyd. 1, s. 26–27. 15 Z. Pawłowski, Prof. dr phil. Stanisław Pawłowski…, wyd. 1, s. 27. P ~ 24 ~ nień fizycznogeograficznych rozwijał także swoją wiedzę z geografii społecz- nej i historii. Od listopada 1913 do 1918 r. prowadził także wykłady z geografii ogólnej i fizjografii Polski na stanowisku prywatnego docenta w Wyższej Szkole Leśnej we Lwowie oraz w Seminarium Gospodarczym w Snopkowie koło Lwowa. Najściślejsze związki naukowe utrzymywał Stanisław Pawłowski z Uni- wersytetem Lwowskim, gdzie kształtował i rozwijał swój warsztat badawczy, zdobywał kolejne awanse naukowe. Od listopada 1913 r. jako prywatny do- cent prowadził wykłady z geografii na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Lwowskiego. Ciągle przybywało mu obowiązków zawodowych, jednak upór, duża dyscyplina osobista Pawłowskiego spowodowały, że w żadnej mierze nie wpłynęło to na jego rozwój jako badacza. Praca w zespole prof. Romera zobowiązywała do systematycznej, wytężo- nej aktywności naukowej, ale atmosfera w zespole miała charakter rodzinny. Romer, który osobiście dobierał pracowników, tak opisuje sylwetkę Pawłow- skiego: „Zupełnie inny był dystans, który przybrał Pawłowski. Dystans jego ograniczał się do osoby profesora; z kolegami, bodaj bez wyjątku młodszymi, zachował pełne swobody postępowanie, zyskał sobie też od razu w Instytucie miejsce pierwsze, otoczony powszechnym szacunkiem i uznaniem […]”16. Stanisław Pawłowski 9 listopada 1910 r. uzyskał na Uniwersytecie Lwow- skim stopień doktora filozofii z zakresu geografii i geologii na podstawie dy- sertacji pt. „Temperatura wód płynących w Galicji”. Jego promotorem był prof. Rudolf Zuber (geolog). Docent Romer sprawował zapewne formalną opiekę w trakcie jego pracy badawczej, natomiast przyjęcie do zespołu nastą- piło po otrzymaniu przez Romera katedry. Okoliczność tę Romer ujmuje w sposób następujący: „Nie pomnę chronologii szczegółowej prac Pawłow- skiego, ale to pewne, że do doktoratu był on przygotowany najpóźniej w la- tach 1908 lub 1909, jeśli nie wcześniej. Na formalności egzaminacyjne i pro- mocje czekał i zwlekał, póki jego nowy nauczyciel nie wywalczy sobie katedry, co się stało dopiero w roku 1911, po 12 latach docentury”17. Ta wypowiedź wyjaśnia związki naukowe Pawłowskiego ze swoim nauczycielem. Kolejny awans naukowy Stanisława Pawłowskiego to habilitacja w 1913 r. na pod- stawie rozprawy Zlodzenie górnej Wisły, górnego Dniestru oraz ich do- pływów18. __________________ 16 E. Romer, Pamiętniki…, s. 198–199. 17 Tamże, s. 198. 18 S. Pawłowski, Zlodzenie górnej Wisły, górnego Dniestru oraz ich dopływów, „Sprawo- zdania Dyrekcji Akademii Handlowej”, Lwów 1912, s. 50. ~ 25 ~ 8. Dyplom doktora, przyznany Stanisławowi Pawłowskiemu 9 listopada 1910 r. Stanisław Pawłowski 21 czerwca 1914 r. poślubił o 4 lata młodszą Ewę Wandę Kamińską. Studiowała ona geografię na Uniwersytecie Lwowskim (1906–1911) u prof. Romera. W swoim życiorysie z 1950 r. pisała: „W czasie studiów uniwersyteckich poświęcałam się przeważnie geografii. Na trzecim roku studiów rozpoczęłam pracę z dziedziny klimatologii, ale tylko jej część pierwsza została napisana, a wydała ją Akademia Umiejętności w Krakowie. Po wyjściu za mąż uczyłam przez krótki czas w dwóch prywatnych zakładach we Lwowie. Pracę tę jednak musiałam przerwać poświęcając się wyłącznie wychowaniu dziecka […]”19. Należy dodać, że brat Ewy Wandy, Roman, był szwagrem prof. Romera. Dlatego w czasie studiów właśnie u Romerów mieszkała Ewa Wanda. Na spotkaniach u Romerów i u jej brata Romana bywał Stanisław Pawłowski, co stwarzało dogodne okazje do dyskusji naukowej i rozmów towarzyskich. Profesor Aniela Chałubińska tak pisała do Zbigniewa __________________ 19 Z. Pawłowski, Ewa Wanda Michalina z Topór Kamińska-Pawłowska 1886–1978, Po- znań 2007, s. 35. ~ 26 ~ Pawłowskiego o Ewie Wandzie i Stanisławie Pawłowskich: „prof. Stanisław Pawłowski miał piękny głos, ale tylko jeden jedyny raz słyszałam go śpiewa- jącego. Na jakimś zjeździe czy wspólnej wycieczce wstał od stołu i zaśpiewał »pojedziemy na łów, na łów towarzyszu mój«. To było coś wspaniałego. A Mama Twoja była urodzoną artystką dramatyczną […]”20. Rodzina Pawłowskich szybko się powiększyła – 17 października 1915 r. urodziła się córka Wanda. Stanisław Pawłowski od początku działalności naukowej włączany był do różnych programów badawczych, a także organizacyjnych, realizowanych przez prof. Romera, m.in. był w zespole opracowującym Geograficzno-sta- tystyczny atlas Polski, opublikowany w 1916 r.21, a więc w okresie kształto- wania się zrębów niepodległego państwa. Materiały zawarte w Atlasie wyko- rzystane zostały w uzasadnianiu polskich aspiracji terytorialnych podczas wytyczania granic odradzającego się państwa polskiego. Autorytet naukowy prof. Romera sprawił, że czynnie uczestniczył w pra- cach delegacji polskiej na Konferencji Pokojowej w Paryżu w 1919 r. Romer w Pamiętniku paryskim22 pisze, że w rozmowach w Paryżu na temat przy- szłej przynależności państwowej Galicji23 często powoływał się na wyniki badań swojego ucznia, zamieszczone m.in. w artykule Ludność rzymsko- -katolicka w polsko-ruskiej części Galicji24. Zaangażowanie Pawłowskie- go sprawiło, że został włączony do zespołu autorskiego opracowania pt. W obronie Galicji Wschodniej25. Romer tak ocenia to studium: „stało się podstawą nie tylko licznych pism propagandowych w językach zachodnio- europejskich, ale niemal aż do końca dyskusji nad losem Galicji wschodniej podczas konferencji pokojowej wracała praca ta i jej wyniki jako wytyczne dla obrony tego problemu z polskiego punktu widzenia”26. Mroczko podkreśla, że wyniki powyższej pracy były wykorzystane w cza- sie obrad Konferencji Pokojowej w Paryżu27. Romer bardzo wysoko cenił swojego ucznia i podkreślał, że w połowie roku 1918 Pawłowski uczestniczył __________________ 20 Tamże. 21 M. Mroczko, Eugeniusz Romer (1871–1954). Biografia polityczna, Słupsk 2008, s. 69. 22 E. Romer, Pamiętnik paryski 1918–1919, Wrocław 1989, s. 22, 109, 157, 293, 400. 23 Galicja – potoczna nazwa ziem dawnej Rzeczypospolitej pod zaborem austriackim 1772– 1918, [w:] Nowa Encyklopedia Powszechna PWN, t. 2, Warszawa 1997, s. 468. 24 S. Pawłowski, Ludność rzymsko-katolicka w polsko-ruskiej części Galicji: z dwoma mapami, „Prace Geograficzne”, z. III, Lwów 1919 [wyd. Wydział Nauk Geograficznych], s. 77. 25 E. Romer, S, Zakrzewski, S. Pawłowski, W obronie Galicji Wschodniej, Lwów 1919, ss. 106. 26 E. Romer, Pamiętnik paryski…, s. 45. 27 M. Mroczko, Eugeniusz Romer…, s. 75. ~ 27 ~ w pracach dotyczących przebiegu oddzielenia obszaru polskiego i czeskiego na Śląsku Cieszyńskim. Czesi zgłaszali swoje roszczenia do Śląska Cieszyń- skiego, podyktowane nieuzasadnionymi względami etnicznymi28. Warto zwrócić uwagę na wypowiedzi Romera w Pamiętniku paryskim na temat udziału Pawłowskiego w sprawach dotyczących granic Polski oraz jego przejścia do Poznania: „Nawiązując do faktu, że z powodu wyjazdu Stanisła- wa Pawłowskiego ze Lwowa Instytut Geograficzny Uniwersytetu Lwowskiego przestał funkcjonować jako czynne i twórcze źródło informacyjne, znajduję w notatkach moich, które w kopii dostawały się drogą kurierską do Lwowa, następujące dyspozycje »Bogiem a prawdą byłoby najlepiej, by cały Lwowski Instytut Geograficzny przeniósł się do Paryża. Tu brak wszystkiego« […]”29. Należy podkreślić ciągłą gotowość Pawłowskiego do prac związanych z wytyczaniem granic Polski. Mianowicie w 1920 r. Romer i Pawłowski na polecenie wiceministra spraw zagranicznych Stefana Dąbrowskiego (później- szego rektora UP) wyjechali na obszar plebiscytowy Górnego Śląska, aby spełniać tam rolę rzeczoznawców w zakresie spraw demograficzno-naro- dowych Śląska na potrzeby Polskiego Komisariatu Plebiscytowego30. W roku 1918 doc. Pawłowski otrzymał tytuł profesora nadzwyczajnego geografii na Uniwersytecie Lwowskim31. Tak więc rysowała się perspektywa pomyślnej pracy naukowej i dydaktycznej, w dobrze zorganizowanym, repre- zentującym wysoki poziom naukowy – lwowskim ośrodku geograficznym. Jednak sprawy potoczyły się inaczej. __________________ 28 E. Romer, Pamiętnik paryski…, s. 79. 29 Tamże, s. 196–197. 30 M. Mroczko, Eugeniusz Romer…, 2008, s. 130 31 J. Młodziejowski, Stanisław Pawłowski (1882–1939), „Przegląd Geograficzny” 19, 1939/45, s. 53–54. ~ 28 ~ ~ 29 ~ ROZDZIAŁ III Praca zawodowa, działalność społeczna – okres poznański czasie od 3 stycznia do 9 sierpnia 1919 r. sprawy społeczno-gospo- darcze na terenie Poznania zarządzane były przez Komisariat Naczel- nej Rady Ludowej32. W Poznaniu trwały prace związane z utworzeniem upra- gnionego Uniwersytetu Wszechnicy Piastowskiej. Stanisław Pawłowski – profesor Uniwersytetu Lwowskiego 6 maja 1919 r. przyjechał do Poznania, na zaproszenie rektora Wszechnicy Piastowskiej. Profesor Pawłowski, przystępując do tworzenia poznańskiego ośrodka geograficznego, zabezpieczania pomieszczeń, poszukiwań pracowników zdol- nych sprostać trudnym wyzwaniom, organizowania badań naukowych, na- wiązał kontakty krajowe i zagraniczne. Z wielkim zaangażowaniem włączył się też w prace uczelniane, podjął współpracę z Towarzystwem Przyjaciół Nauk Poznańskim (TPNP), z miejscowymi władzami miejskimi i wojewódz- kimi oraz Ministerstwem WRiOP. Wszystko to wiodło do tego, by z przybysza stać się profesorem nowej uczelni. Okres dwudziestolecia międzywojennego, to okres poznański w życiu Stanisława Pawłowskiego, wypełniony pracą i poświęcony łącznie z ofiarą życia dla swojej nowej Alma Mater. Zapewne uzyskiwane efekty, zaufanie sprawiły, że nie szczędzono mu zadań do realizacji wraz z najwyższym obowiązkiem – objęcia stanowiska rektora. W Wielkopolsce, w Poznaniu panowało duże ożywienie w każdej dziedzi- nie życia publicznego. Nowy czas triumfu powstania wielkopolskiego, zakoń- czenia wojny, organizacja społecznego życia w wolnej Polsce. Powiodła się __________________ 32 A. Czubiński, Poznań w latach 1918–1939, Poznań 2004. W ~ 30 ~ inicjatywa prezesa TPNP prof. Heliodora Święcickiego, który 11 listopada 1918 r. doprowadził do powstania Komisji Organizacji Uniwersytetu Polskie- go w Poznaniu. Oprócz Święcickiego w składzie komisji byli – prof. Józef Kostrzewski, ks. Stanisław Kozierowski, prof. Michał Sobeski. 18 listopada 1918 r. utworzona Komisja poinformowała Naczelną Radę Ludową o koncep- cji utworzenia Uniwersytetu polskiego w Poznaniu. Ministerstwo WRiOP przychyliło się do przedstawionej propozycji Komisji Uniwersyteckiej i Na- czelnej Rady Ludowej. Z kolei Naczelna Rada Ludowa, która w tym czasie przejęła władzę na obszarze opanowanym przez powstańców wielkopolskich, pismem z 31 stycznia 1919 r. poinformowała ministerstwo, że w dniu 30 stycz- nia 1919 r. powołała Wydział Filozoficzny, jako początek organizacji uniwer- sytetu w Poznaniu. Prace Święcickiego, miejscowych władz i społeczeństwa przebiegały sprawnie. Zabezpieczeniem lokalowym powstającego uniwersy- tetu zajmował się Komisariat Naczelnej Rady Ludowej, a następnie Minister- stwo byłej Dzielnicy Pruskiej. Trwały starania o kadrę profesorską i urzędni- czą. Należy zaznaczyć, że najwięcej profesorów przybyło z Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz z Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. W takich okolicznościach, na początku 1919 r. Pawłowski otrzymał propozycję od rek- tora Wszechnicy Piastowskiej zorganizowania katedry geografii w powstają- cym uniwersytecie33. Sprawy formalne dotyczące przejścia Pawłowskiego na Uniwersytet Po- znański zostały szybko załatwione. 1 kwietnia 1919 r. został mianowany pro- fesorem nadzwyczajnym Wszechnicy Piastowskiej. 6 maja 1919 r. przyjechał do Poznania. Jest to data o znaczeniu historycznym dla poznańskiego ośrod- ka geograficznego. A w życiu tego znakomitego uczonego zakończył się okres lwowski, rozpoczął się okres poznański. 7 maja 1919 r. nadszedł oczekiwany przez Wielkopolan dzień otwarcia Uniwersytetu w Poznaniu. Wyłoniono senat akademicki, który dalej zajmo- wał się organizacją uniwersytetu34. Pierwsza uroczysta inauguracja odbyła się __________________ 33 M. Czekańska, Stanisław Pawłowski…, s. 365; A. Kostrzewski, Profesor Stanisław Paw- łowski…, s. 149; A. Kaniecki, A. Kostrzewski, Organizacja poznańskiego ośrodka geograficz- nego, [w:] Dzieje nauk geograficznych i geologicznych na Uniwersytecie w Poznaniu, t. 1: Historia, red. M. Marciniak, s. 83–98; Z. Pawłowski, Prof. dr phil. Stanisław Pawłowski…, wyd. 1, s. 31. 34 Cz. Brzoza, Polska w czasach niepodległości i drugiej wojny światowej (1918–1945), Wielka historia Polski, t. 9, Kraków 2001, s. 193–194; A. Czubiński, Dzieje Uniwersytetu Poznańskiego w latach 1918–1939, [w:] Dzieje Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza 1919–1969, red. Z. Grot, Poznań 1972, s. 90–293; G. Labuda, Uniwersytet Poznański w po- znańskim środowisku naukowym w latach 1919–1969, [w:] Dzieje Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza 1919–1969, red. Z. Grot, Poznań 1972, s. 737–749; J. Topolski, Poznań. Zarys ~ 31 ~ 7 maja 1919 r. Było to wielkie wydarzenie dla Poznania, Wielkopolski, o któ- rym to napisano w Księdze Pamiątkowej Uniwersytetu: „Nadszedł dzień 7 maja 1919 roku, dzień uroczystego otwarcia Wszechnicy. Zapisał się on złotemi zgłoskami w dziejach naszej kultury. Ziściły się marzenia wielu poko- leń. Stolica Wielkopolski nareszcie doczekała się Uniwersytetu”35. Profesor Pawłowski włączył się w prace Wydziału Filozoficznego, organi- zował Instytut Geograficzny. Jako bystry obserwator przyglądał się Wielko- polanom i wraz z nimi stanął w pierwszym szeregu zwolenników i obrońców ziem zachodnich. Władze miasta i społeczeństwo Poznania i Wielkopolski bardzo sprzyjały rozwijającemu się Uniwersytetowi. Warto przypomnieć, że w roku 1918 Polacy stanowili w Poznaniu około 57%, natomiast w 1921 r. już 97,3%36. Społeczeństwo Poznania dopiero się formowało, trudno było o wy- soko wykwalifikowaną kadrę, w tym profesorów akademickich. Okres nie- miecki sprawił, że w Wielkopolsce nie dysponowano zapleczem pracowników z wyższym wykształceniem. Dlatego właśnie Naczelna Rada Ludowa, Rada Ludowa miasta Poznania, Ministerstwo byłej Dzielnicy Pruskiej oraz Urząd Wojewódzki w Poznaniu, zwróciły się do odpowiednich władz Małopolski z prośbą o pomoc. Do Poznania przyjechała inteligencja z Galicji, z Wilna i Lwowa, z byłego Królestwa, ze Śląska Cieszyńskiego, a także z Bośni, Her- cegowiny, Francji i Stanów Zjednoczonych Ameryki. Ważne stanowiska w Wielkopolsce objęła inteligencja napływowa37. Inteligencja była najważ- niejszą grupą zawodową, określającą rozwój miasta. W niej to właśnie był także Pawłowski, bez reszty pochłonięty pracą dla Poznania i Wielkopolski. Bardzo duży wkład w rozwój funkcji naukowej i oświatowej miasta, a przede wszystkim w umacnianiu koncepcji uniwersytetu miało TPNP, które powstało w roku 1857. Społeczeństwo szybko nadganiało dystans intelektu- alny, choćby w stosunku do Małopolski. W lutym 1919 r. wydano w Polsce dekret o powszechnym obowiązku szkolnym, należy podkreślić, że w Wielko- polsce realizowano go w 100%38. Poznań odgrywał w niepodległej Polsce __________________ dziejów, Poznań 1973; A. Wrzosek, Szkolnictwo akademickie w Poznaniu, [w:] Księga pamiąt- kowa miasta Poznania. Dziesięć lat pracy zarządu stołecznego miasta Poznania, Poznań 1929, s. 355–363. 35 A. Wrzosek, Uniwersytet Poznański w pierwszych latach swojego istnienia (1919, 1919– 1920, 1920–1921, 1921–1922, 1922–1923) za rektoratu Heliodora Święcickiego, [w:] Księga Pamiątkowa, wydana staraniem Senatu Uniwersytetu Poznańskiego, Poznań 1924, s. 73. 36 Z. Dworecki, Inteligencja poznańska, historia i wspomnienia, „Kronika Miasta Pozna- nia” 1998, z. 2, s. 91–106. 37 Tamże. 38 J. Topolski, Wielkopolska poprzez wieki, Poznań 1999. ~ 32 ~ ważną rolę, jako liczący się ośrodek walki z niemczyzną39. Właśnie w Wielko- polsce szerzyły się działania na rzecz polskości utraconych ziem, a także upowszechnienia wiedzy o Słowianach i ich historii. W takich warunkach roz- wijał się uniwersytet, a profesorowie podejmowali nową problematykę ba- dawczą. Misję tę dobrze wypełniał prof. Pawłowski swoimi pionierskimi pol- skimi badaniami na wybrzeżu, Pomorzu i w Wielkopolsce. Przyjęcie przez tworzącą się uczelnię początkowo nazwy „Wszechnica Piastowska” łączyło się z przekonaniem, że uniwersytet kierował swe zainteresowania na obszary zachodnie. Dla profilu naukowego uniwersytetu bardzo ważnym wydarze- niem było powstanie w 1921 r. Instytutu Zachodniosłowiańskiego, który miał dostarczać naukowych argumentów przeciw szerzącej się propagandzie nie- mieckiej. Badania prof. Mikołaja Rudnickiego dotyczące Słowian między Odrą a Wisłą dostarczały argumentów przeciwko tezie, że był to obszar pra- ojczyzny plemion germańskich. Pod redakcją Stanisława Pawłowskiego wydany został Atlas nazw geo- graficznych Słowiańszczyzny Zachodniej, autorstwa Stanisława Kozierow- skiego40. Rozwijały się różne inicjatywy, w których Pawłowski uczestniczył, rozpoznał swoją nową „małą ojczyznę” i uniwersytet. W ramach prac Komisji Historii PAU wydany został Atlas Ziem Zachodnich Rzeczypospolitej. Z ini- cjatywy Pawłowskiego w 1925 r. w Toruniu powstał Instytut Bałtycki, a w roku 1922 powstał Związek Obrony Kresów Zachodnich, który działał na rzecz ziem zachodnich i Polaków mieszkających w Niemczech41. Bezpośredni wpływ na rozwijający się uniwersytet miała ówczesna sytuacja gospodarcza, społeczno-polityczna i niewątpliwie różnorodności badań naukowych42. Ważnym przedsięwzięciem prof. Józefa Kostrzewskiego było uruchomienie już w 1919 r. Powszechnych Wykładów Uniwersyteckich43, w których brał udział także Pawłowski ze współpracownikami. Zakres tematyczny wykładów __________________ 39 E. Groblewska, Poznań jako ośrodek myśli zachodniej (do 1939 r.), „Kronika Miasta Poznania” 1982, nr 1–2, s. 17–22. 40 S. Kozierowski, Atlas nazw geograficznych Słowiańszczyzny Zachodniej. Z. 2b, Rugia, Stanisław Kozierowski; z przedm. Stanisława Kozierowskiego i wstępem Stanisława Paw- łowskiego, [wydane] z zasiłku Fundacji „Nauka i Praca” im. ś.p. H. Święcickiego i Funduszu Naukowego Senatu Uniwersytetu Poznańskiego, Poznań 1935 (więcej o fundacji założonej przez Heliodora Święcickiego zob. M. Musielak, Heliodor Święcicki (1854–1923), Poznań 2013). 41 E. Groblewska, Poznań jako ośrodek…, s. 21. 42 J. Topolski, Poznań…, s. 83–98; Dzieje Poznania, t. II, cz. II: lata 1918–1945, red. J. Topolski, L. Trzeciakowski, Warszawa–Poznań 1998. 43 B. Miśkiewicz, Uniwersytet Poznański. Przeszłość, teraźniejszość, przyszłość, Poznań 1977, s. 29. ~ 33 ~ był rozległy, obejmował wszystkie dziedziny badań podejmowane na uniwer- sytecie. Wykłady spotkały się z dużym zainteresowaniem naukowców Pozna- nia i Wielkopolski, znakomicie upowszechniały ideę uniwersytetu. 9. Powszechne Wykłady Uniwersyteckie (miejsca wykładów). ~ 34 ~ 10. Ewa Wanda Pawłowska, żona Stanisława Pawłowskiego, w 1914 r. Stanisław Pawłowski podjął wyzwanie zorganizowania poznańskiego ośrodka geograficznego od podstaw, przedstawienia do realizacji koncepcji naukowej ośrodka, nawiązania kontaktów z miejscowymi władzami, pozna- nia historii i wartości kulturowych nowego regionu. Wielkim wsparciem w tym czasie była dla niego rodzina, a zwłaszcza żona – z wykształcenia geo- graf, bez reszty oddana dzieciom i mężowi. Do Poznania z córką Wandą, Ewa Wanda Pawłowska przyjechała 3 października 1919 r., weszła do obcego jej miejsca. Rozpoczął się dla niej okres ciężkiej, pełen poświęcenia, pracy zwią- zanej ze stworzeniem domu, wychowaniem dzieci oraz towarzyszeniem mę- żowi w spotkaniach w nowym dla Pawłowskich Poznaniu. Odpowiednią ety- kietę, standardy określone miejscowymi zwyczajami, nieco odmienną kulturą trzeba było wprowadzić w domu i w pracy zawodowej. ~ 35 ~ Rodzina Pawłowskich szczęśliwie się powiększała. 9 stycznia 1921 r. przy- szedł na świat syn Przemysław, a 29 lipca 1926 r. syn Zbigniew. Córka Wanda ukończyła w 1938 r. studia polonistyczne na Uniwersytecie Poznańskim, syn Przemysław w 1939 r. zdał maturę w I LO im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, natomiast syn Zbigniew w 1951 r. ukończył studia na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Poznańskiego. Prowadzenie domu pochłonęło życie osobiste i zniweczyło sprawy zawodowe pani Ewy. Nie przygotowała plano- wanej rozprawy doktorskiej, ale w 1925 r. ukazał się drukiem, napisany na podstawie materiałów do doktoratu, artykuł autorstwa Ewy Wandy i Stani- sława Pawłowskich Mapa opadów atmosferycznych w dorzeczu Wisły (1:2,500.000), zamieszczony w „Pokłosiu geograficznym”44. Pawłowski z niezwykłą energią, zaangażowaniem, harmonijnie rozwijał tak działalność naukową, jak organizacyjną. W kwietniu 1919 r. został powo- łany na stanowisko profesora nadzwyczajnego, a we wrześniu 1921 r. Naczelnik Państwa mianował go profesorem zwyczajnym Uniwersytetu Poznańskiego. 11. Collegium Minus Uniwersytetu Poznańskiego. __________________ 44 Mapa opadów atmosferycznych w dorzeczu Wisły (1:2,500.000), [w:] Pokłosie geo- graficzne. Zbiór prac poświęcony Eugenjuszowi Romerowi przez jego uczniów i przez Książ- nicę-Atlas, Lwów–Warszawa 1925, s. 89–150. ~ 36 ~ 12. Nominacja Stanisława Pawłowskiego na profesora nadzwyczajnego geografii Uniwersytetu Poznańskiego. ~ 37 ~ 13. Mianowanie Stanisława Pawłowskiego przez Naczelnika Państwa profesorem zwyczajnym geografii Uniwersytetu Poznańskiego od 1 października 1921 r. ~ 38 ~ 14. Stanisław Pawłowski, organizator poznańskiej geografii. Profesor Pawłowski wchodził w skład rady Wydziału Filozoficznego, w któ- rym zatrudnionych było 21 profesorów i 4 docentów. Struktura Wydziału Filozoficznego była złożona, m.in. obejmowała sekcję Matematyczno-Przy- rodniczą z 8 katedrami. Jedną z nich była katedra geografii, którą od pierw- szego trymestru 1919 r. kierował Stanisław Pawłowski45. __________________ 45 M. Czekańska, Powstanie Uniwersytetu Poznańskiego – Profesor Stanisław Pawłow- ski, [w:] Nauka w Wielkopolsce. Przeszłość i teraźniejszość. Studia i materiały, red. G. Labu- da, W. Jakóbczyk, S. Weyman, Poznań 1973, s. 802–803; taż, Geografia na Uniwersytecie Poznańskim w dwudziestolecie 1919–1939, „Czasopismo Geograficzne” 55, 1984, z. 1, s. 3–11; A. Kaniecki, A. Kostrzewski, Organizacja poznańskiego ośrodka…, s. 83–98; A. Kostrzewski, Stanisław Pawłowski…, s. 93–99; tenże, Studia krajoznawcze…, s. 43–49; tenże, Profesor Stanisław Pawłowski…, s. 147–153; Stanisław Pawłowski. Geografia przedmiot badań…, s. 18–22. ~ 39 ~ Organizacja studiów w roku akademickim przewidywała trymestry – je- sienny, zimowy i wiosenny. Pierwszy rok akademicki Wszechnicy Piastow- skiej (do kwietnia 1920 r., później stosowano oficjalną nazwę Uniwersytet, często dodając Wszechnica Piastowska) rozpoczął się 7 maja 1919 r. i wyjąt- kowo obejmował cztery trymestry, mianowicie trymestr wiosenny 1919 r. oraz cały rok akademicki 1919/1920, który trwał do 17 lipca. Dynamiczny rozwój poszczególnych dyscyplin naukowych w tym czasie wymusił zmiany w strukturze organizacyjnej uczelni. Z początkiem roku akademickiego 1925/1926 Wydział Filozoficzny podzielony został na dwa samodzielne wy- działy – Humanistyczny i Matematyczno-Przyrodniczy, w skład tego ostat- niego wchodziła geografia46. Kolejne etapy rozwoju poznańskiego ośrodka geograficznego w okresie międzywojennym w pewnym stopniu uwypuklają cechy charakteru Pawłow- skiego. Jako światły człowiek i uczony doskonale wiedział, że musi poznać tworzące się w 1919 r. środowisko uniwersyteckie Poznania. Zrozumieć inną niż we Lwowie kulturę mieszkańców Wielkopolski oraz zupełnie odmiennie traktowanie systemu administracyjnego i zasad jego funkcjonowania, spowodowane niegdysiejszą obecnością Niemców na tych terenach. Przy- gotowując się w ten sposób do pracy na zachodnich kresach Rzeczypospo- litej, Pawłowski mógł nakreślić ramy badań naukowych i nadać indywidualne znamiona poznańskiej geografii. O tych początkowych zmaganiach tak pisał prof. Romer: A teraz jak najmniej szczegółów, dużo zaś samej istoty tkwiącej w Pawłowskim – profesorze i uczonym. Katedrę geografii w Poznaniu objął Pawłowski jeszcze podczas mej obecności „pokojowej” w Paryżu. Tam pokazał rychło, co potrafi. Twardy, dał sobie od razu radę z twardymi poznaniakami i umiał z nich wydobyć wszystko, co jako potrzebne uzasadnił, a był wtedy skrajnie, nawet formalistycz- nie nieustępliwy47. Koncepcję organizacji i rozwoju poznańskiej geografii zawarł Pawłowski w opracowanym memoriale, przekazanym po przyjeździe do Poznania wła- dzom uniwersytetu. Podstawowe założenia przedstawił w pierwszym spra- wozdaniu z działalności Katedry Geografii za lata 1919–1923: Jednym z warunków rozwoju geografii było stworzenie ogniska, w którym by skupiały się pomoce i środki naukowe. Tem ogniskiem miał być, w myśl memor- jału, który złożyłem władzom uniwersyteckim zaraz po objęciu katedry geografii, __________________ 46 M. Czekańska, Geografia na Uniwersytecie Poznańskim…, s. 4–5. 47 E. Romer, Pamiętniki…, s. 199. ~ 40 ~ Instytut Geograficzny, utworzony na wzór zakładów tego rodzaju u nas w Polsce i za granicą. Jego zadanie streszczało się w celach dydaktycznych i badawczych. W wypadku ostatnim miał on służyć przede wszystkim studjom geograficznym nad ziemiami byłego zaboru pruskiego, ziemiami pozostającymi dotychczas wy- łącznie w polu oddziaływania nauki niemieckiej. Już podówczas sprawę tą łączy- łem z badaniami polskiego morza. Niebawem też, na początku 1920 roku, miałem sposobność przedłożyć ówczesnemu ministrowi W.R. i O.P. osobny me- morjał, w którym rozwinąłem plan systematycznego badania naszego morza i za- łożenia w tym celu osobnej stacji morskiej, plan, który po różnych przejściach urzeczywistniony został w istniejącym pod naukowem kierownictwem naszego Uniwersytetu Laboratorium Morskiem w Helu48. Tak więc Pawłowski już na początku poznańskiego okresu działalności, wyraźnie sformułował podstawy organizacyjne i naukowe oraz indywidual- ność rozwoju poznańskiej geografii, które konsekwentnie urzeczywistniał. Profesor Pawłowski uzyskał skromne zabezpieczenie lokalowe dla powo- łanego z końcem maja 1919 r. Instytutu Geograficznego49, mianowicie dwa pomieszczenia na parterze Collegium Minus (pokoje 21 i 23). Trochę wypo- sażenia pozostało po opuszczeniu budynku przez wojsko, meble po akademii niemieckiej, kilkadziesiąt starych map niemieckich, mapy ścienne, zbiór przeźroczy. Dzięki przychylności wielu osób powiększyły się zbiory biblioteki, możliwy też był zakup polskich opracowań geograficznych. Wkrótce bibliote- ka liczyła przeszło 1000 pozycji. Pierwszą zatrudnioną w Instytucie asystent- ką była Maria Zdobnicka (1 października 1919 do 15 października 1921 r.), absolwentka geografii ze Lwowa. Dzięki staraniom Pawłowskiego w kwietniu 1920 r. Instytut otrzymał sześć pokoi przy ul. Wjazdowej 3 (dzisiejsze Collegium Iuridicum, I piętro po prawej stronie). Po przeprowadzce rozpoczął się kolejny etap w rozwoju In- stytutu. W pomieszczeniach zorganizowano pokój dla profesora, pokój dla asystenta, pracownię studencką, pomieszczenie na mapy i przyrządy oraz bibliotekę. Zabezpieczone zostały niezbędne warunki do poszerzania badań na- ukowych i dydaktyki. Roczniki studenckie były zaledwie kilkunastoosobowe. Warto odnotować kolejne zatrudnienia, mianowicie od 1 października 1921 r. na miejsce pani Zdobnickiej zatrudniony został Franciszek Szychliń- ski, natomiast w 1925 r. zatrudniony został kolejny asystent Juliusz Mikołaj- ski. Profesor Pawłowski promuje pierwszych doktorów, w 1925 r. Walentego Winida i 26 czerwca 1926 r. Juliusza Mikołajskiego. Następnym asystentem __________________ 48 M. Czekańska, Powstanie Uniwersytetu Poznańskiego..., s. 802–803. 49 Taż, Geografia na Uniwersytecie Poznańskim…, s. 5. ~ 41 ~ został Władysław Deszczka (1926–1930). Na przełomie pierwszego i drugiego dziesięciolecia istnienia Instytutu stanowiska asystentów zajmowali: dr Józef Czekalski, mgr Maria Kiełczewska i starszy asystent dr Rajmund Galon. Na- tomiast stanowiska asystentów wolontariuszy w latach trzydziestych zajmo- wali: mgr Roman Błachowski, mgr Stanisław Opała i dr Jan Dylik. W końcu lat trzydziestych w Instytucie Geograficznym pracowali: prof. Stanisław Pawłowski, dr Józef Czekalski, dr Jan Dylik, dr Rajmund Galon, mgr Roman Błachowski, mgr Joanna Degórska, mgr Karol Paulo. Od 1 stycz- nia 1922 r. na etacie woźnego zatrudniony został Franciszek Wojtecki, który zabezpieczał księgozbiór i mapy Instytutu w czasie wojny oraz po zakończe- niu wojny. Profesor Pawłowski w ciągu tygodnia miał 3 godziny wykładu – z geografii regionalnej, klimatologii, prowadził seminarium (odpowiednik lwowskiego repetytorium), a w soboty przyjmował magistrantów. Wykłady i ćwiczenia zlecone prowadzili: doc. R. Galon z kartografii50 oraz geomorfolo- gii51, mgr Mieczysław Dorywalski z geografii regionalnej, Aleksander Tar- nowski (wizytator szkolny) z dydaktyki geografii. Profesor zaproponował dr. Bolesławowi Olszewiczowi wykłady z zakresu historii geografii, a szcze- gólnie kartografii polskiej. Olszewicz przez kilka lat związany był więc z Uni- wersytetem Poznańskim. Od roku akademickiego 1923/1924 w skromnych pomieszczeniach Insty- tutu na ulicy Wjazdowej prof. Pawłowski organizował też Seminarium Geo- grafii Gospodarczej Wydziału Prawno-Ekonomicznego. Można uznać je za początek tworzenia kolejnej katedry geografii, pierwszej tego rodzaju w Pol- sce. Na prośbę Pawłowskiego rozwijał ją prof. Stanisław Nowakowski, który przyjechał z Clark University w Worcester w Stanach Zjednoczonych. Nowa- kowski był autorytetem w sferze geografii ekonomicznej, specjalistą od spraw Europy Wschodniej i Dalekiego Wschodu (głównie Japonii), reprezentujący ujęcie marksistowskie w badaniach. Na uwagę zasługują studia metodolo- giczne Nowakowskiego, a mianowicie Marksizm a geografia gospodarcza (1928) oraz tom I Wielkiej Geografii Powszechnej pt. Geografia jako nauka i dzieje odkryć geograficznych (1934–1935) oraz Europa Wschodnia i Azja Północna (Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich), zamieszczony __________________ 50 Kartografia (łac. charta – papier i grec. gráphō – piszę) – nauka o mapach, metodach ich sporządzania i sposobach wykorzystania, [w:] S. Pietkiewicz, S. Żmuda, Słownik pojęć geograficznych, Warszawa 1973, s. 193. 51 Geomorfologia (grec. gē – Ziemia, morphē – forma i lógos – słowo, mowa) – nauka o formach i formowaniu się pow. Ziemi; bada jeden z głównych elementów środowiska geogra- ficznego – rzeźbę pow. Ziemi, [w:] S. Pietkiewicz, S. Żmuda, Słownik pojęć geograficznych…, s. 136. ~ 42 ~ w „Wielkiej Geografii Powszechnej 1936–38”. Uczniem prof. Pawłowskiego był również Florian Barciński, później profesor i rektor Wyższej Szkoły Han- dlowej w Poznaniu. Seminarium Geografii Gospodarczej prof. Nowakowskie- go uzyskało około 1930 r. pomieszczenia w Zamku (wtedy Collegium Maius) na parterze52. 15. Pracownicy i studenci II roku geografii w 1926 r. Od lewej strony: Natalia Boetcherówna, Magdalena Rudnicka, Aleksandra Łuniewska, Józefa Majchrzakówna, Helena Thomasówna, Rajmund Galon, Edmund Seroka, Jan Dylik, Stanisława Zajchowska, Zofia Borecka. Szybki rozwój katedry w zakresie liczby studentów, a także pracowników, realizowane badania naukowe sprawiły, że niezbędne były nowe pomieszcze- nia. Starania Pawłowskiego zakończyły się sukcesem, w 1936 r. Instytut otrzymał nowe lokale w Collegium Maius przy ul. Fredry 10 na drugim pię- trze. Rozpoczął się nowy okres w dziejach poznańskiego ośrodka geograficz- nego, okres wytężonej pracy i sukcesów, ale niestety bardzo krótki. Profesor Romer tak pisze o ówczesnej poznańskiej geografii: „Toteż po niespełna __________________ 52 M. Czekańska, Geografia na Uniwersytecie Poznańskim…, s. 7–8; A. Kaniecki, A. Ko- strzewski, Organizacja poznańskiego ośrodka…, s. 86. ~ 43 ~ 16. Siedziba Instytutu Geografii w Collegium Iuridicum przy ul. Św. Marcin (dawniej Wjazdo- wej 3). Gabinet profesora Pawłowskiego na I piętrze nad wejściem (zaznaczone strzałką białą) oraz nowa siedziba Instytutu od 1936 r. w Collegium Maius przy ul. Fredry 10 na II piętrze (zaznaczono strzałką czerwoną). Przedwojenne zdjęcie lotnicze. 10 latach pracy miał [Stanisław Pawłowski – A.K.] Instytut, który pod wieloma względami rywalizował z lwowskim, o tyle starszym. Wybitny talent organi- zacyjny, połączony z pracowitością istotnie bez granic, stworzył i Instytut, i metodę pracy zupełnie swoistą, w niczym swojego profesora nie naśladując niewolniczo, chyba tylko w jednym, w ekspansywności i różnorodności zadań naukowych i społecznych, których się podejmował”53. Potwierdzeniem dynamicznego rozwoju poznańskiej geografii mogą być przeprowadzone w 1934 r. jednego dnia trzy kolokwia habilitacyjne, dr. Raj- munda Galona, dr. Bolesława Olszewicza i dr. Walentego Winida. Był to istotnie szybki postęp, a jego wymiernym efektem były zakończone habilita- cje. Trzeba dodać, że członkiem zespołu Pawłowskiego był doc. Galon, który zastępował Profesora podczas jego częstych wyjazdów krajowych i zagra- nicznych. __________________ 53 E. Romer, Pamiętniki…, s. 199–200. ~ 44 ~ 17. Plan pomieszczeń Instytutu Geograficznego przy ul. Fredry 10, II piętro. Profesor Pawłowski, rozwijając badania w zakresie geografii fizycznej i gospodarczej, myślał o ugruntowaniu i powiązaniu geografii z innymi dys- cyplinami. Interesował się sposobem funkcjonowania bliskich merytorycznie geografii katedr. W latach 1927–1928 był dziekanem Wydziału Matematycz- no-Przyrodniczego, niezbędne więc było szerokie spojrzenie na koncepcję rozwoju nauk matematyczno-przyrodniczych. Uznaniem dla całokształtu jego działalności było wybranie go na rektora Uniwersytetu Poznańskiego w roku akademickim 1932/1933. Doszły nowe obowiązki wydziałowe i uni- wersyteckie. Właśnie na wniosek Pawłowskiego utworzona została Katedra Paleontologii i Katedra Meteorologii. Profesor zabiegał o utworzenie katedry astronomii i geografii. Jednak starania o lektorat geografii i drugą asystentkę nie zakończyły się powodzeniem. Natomiast w połowie lat dwudziestych po- zytywnie został załatwiony wniosek o utworzenie lektoratu z dydaktyki geo- grafii, która była mu bardzo bliska. Wiązało to się z prowadzeniem zajęć i praktycznych ćwiczeń w wybranych szkołach poznańskich. Zadanie to Pro- ~ 45 ~ fesor przekazał Aleksandrowi Tarnowskiemu, wizytatorowi szkolnemu, a za- razem koledze geografowi z czasów lwowskich54. I ten moment możemy uznać, że był to początek formalnego usankcjonowania dydaktyki geografii na Uniwersytecie Poznańskim, była to – inaczej ujmując – Pracownia Dydak- tyki Geografii. Stanisław Pawłowski działalność dydaktyczną rozwijał także poza Insty- tutem Geograficznym. W ramach Powszechnych Wykładów Uniwersyteckich, od czerwca 1919 r., czyli w krótkim czasie po przyjeździe do Poznania, pro- wadził wykłady z geografii gospodarczej w Sekcji Ekonomiczno-Politycznej i na Wydziale Rolniczo-Leśnym UP55. Odnośnie do szeroko zakrojonych prac organizacyjnych Pawłowskiego, należy podkreślić jego troskę o bezpośrednie badania terenowe. Rozwijane studia metodologiczne zapewne także były powodem zabiegów w kwestii organizacji obserwatoriów i stacji terenowych. Wydział Filozoficzny w roku 1919 przejął stację meteorologiczną (wieża Collegium Minus), prowadzoną od 1912 r. przez akademię niemiecką. Prowadzenie obserwacji powierzono dr. Bolesławowi Buszczyńskiemu, a od 1926 r. stację przekazano Władysła- wowi Smosarskiemu, zastępcy profesora w Katedrze Meteorologii na Wy- dziale Rolniczo-Leśnym (stacja funkcjonowała także w okresie powojennym, ale obserwacje nie były systematyczne i w pełnym zakresie). Oprócz standar- dowych obserwacji meteorologicznych, realizowano program specjalistycz- nych obserwacji zmętnienia atmosfery i zachmurzenia z zastosowaniem foto- grafii56. Należy jeszcze dodać, że w ramach prac stacji meteorologicznej opracowano metodykę ćwiczeń z meteorologii oraz zorganizowano instru- mentarium w specjalnym pomieszczeniu w Collegium Minus. Na początku roku 1920 Pawłowski wystąpił z memoriałem do Minister- stwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, przedstawiając projekt systematycznych badań Bałtyku i założenia specjalnej stacji badawczej57. Z kolei w marcu 1922 r. Ministerstwo byłej Dzielnicy Pruskiej złożyło sena- towi Uniwersytetu prośbę, by Wydział Filozoficzny Sekcja Matematyczno- -Przyrodnicza przejął naukowe kierownictwo projektowanej Morskiej Stacji Badawczej. Rada Wydziału Filozoficznego na posiedzeniu 15 maja 1922 r. wybrała prof. Antoniego Jakubskiego na kierownika naukowego utworzonego Mor- __________________ 54 M. Czekańska, Geografia na Uniwersytecie Poznańskim…, s. 7. 55 A. Dzięczkowski, Pawłowski Stanisław…, s. 513–516. 56 M. Czekańska, Geografia na Uniwersytecie Poznańskim…, s. 11. 57 A. Dzięczkowski, Pawłowski Stanisław…, s. 513–516. ~ 46 ~ skiego Laboratorium Rybackiego na Helu, a jego zastępcą został Stanisław Pawłowski (była to komórka Instytutu Geograficznego). Ministerstwo (raczej rolnictwa) mianowało prof. Jakubskiego kierowni- kiem Laboratorium 6 lipca 1922 r. Jak pisze Czekańska, zajmująca się oprócz Pawłowskiego problematyką morską, mianowanie na prośbę zainteresowa- nego miało charakter tymczasowy, do momentu, gdy wyłoniona rada nauko- wa dokona wyboru kierownika58. Tak rozpoczęła się historia badań stacjo- narnych polskiego wybrzeża. W latach 1922–1923 Jakubski organizował Laboratorium z wykorzystaniem środków finansowych przyznanych z Mini- sterstwa byłej Dzielnicy Pruskiej oraz dotacyjnych funduszów Ministerstwa Rolnictwa, które przejęło agendę spraw morskich. W związku z niejasną sy- tuacją formalną Laboratorium, prof. Jakubski zrezygnował z funkcji kierow- nika, ale kontynuowano prace organizacyjne. Laboratorium zajmowało pomieszczenia w budynku mieszkalnym dozor- cy rybołówstwa w Helu, gdzie zabezpieczono wyposażenie pracowni w dziale ichtiologicznym, hydrochemicznym i hydrogeograficznym. Wielkim utrud- nieniem w realizowanych pracach był brak statku, który miał być zbudowany w 1924 r. W tym czasie opracowano „Instrukcję” służbową, regulującą prace Laboratorium, niestety bez porozumienia z Uniwersytetem Poznańskim. W ten oto sposób w zakresie administracyjnym i gospodarczym Laborato- rium stało się zależne od Morskiego Urzędu Rybackiego w Wejherowie, pro- wincjonalnej jednostki regulującej rybołówstwo morskie. Uniwersytet Poznański jednak nadal żywo interesował się działalnością Laboratorium w sprawach i personalnych, i merytorycznych. Jego kierownik (brak w archiwalnych materiałach nazwiska kierownika) funkcjonował na podstawie umowy z Ministerstwem Rolnictwa, jako pracownik kontraktowy. Na pracach Laboratorium wycisnął piętno Kazimierz Demel (od 1 marca 1923 r.), adiunkt, będący nieetatowym asystentem w Zakładzie Anatomii Porównawczej i Biologii Uniwersytetu Poznańskiego. Doktor Demel – póź- niej profesor – jest pionierem polskich biologicznych badań morza. Laboratorium nie posiadało własnych lokali i statku, dlatego nie zostało oficjalnie zatwierdzone. Powodem takiego stanu były trudności, związane z udziałem Polski w Międzynarodowej Radzie ds. Badań Morza, co pociągało za sobą przyjęcie odpowiednich zobowiązań, także finansowych. Pomimo to Laboratorium działało, otrzymało także fundusze stypendialne (6 milionów marek) z Ministerstwa Oświecenia. Kwota ta pozwoliła na prowadzenie ba- __________________ 58 M. Czekańska, Geografia na Uniwersytecie Poznańskim…, s. 11–14. ~ 47 ~ dań nad planktonem Bałtyku przez współpracowników prof. Bolesława Na- mysłowskiego; asystenta Instytutu Geograficznego Uniwersytetu Poznań- skiego F. Szychlińskiego i S. Nycza, stażystę w dziale hydrografii odnośnie do budowy Suchej Rewy, obserwacji prądów i pomiarów temperatury w Zatoce Gdańskiej; Borysa Dixona, urzędnika Morskiego Urzędu Rybackiego w Wej- herowie, nad biologią szprota. Na uwagę zasługuje opracowanie K. Demela o Rybach Bałtyku Południowego. Był to klucz do oznaczania gatunków ryb morskich i określenia ich ogólnych pomiarów na naszych wodach. Demel opracowywał także metody i środki połowów na morzu. Czekańska wspomi- na też dr. W. Gądzikiewicza, prowadzącego badania z dziedziny higieniczno- -sanitarnej, i laboranta z Zakładu Zoologii Uniwersytetu Poznańskiego, stu- denta Jana Sokołowskiego, który zajął się przelotem ptaków na Helu (O cią- gu ptaków na Helu wiosną 1923 roku)59. Na podstawie szczegółowego studium Czekańskiej można stwierdzić, że pracownicy Uniwersytetu Poznańskiego z inicjatywy prof. Pawłowskiego organizowali prace badawcze w stacji wybrzeża południowego Bałtyku w zakresie geomorfologii (Pawłowski), hydrometeorologii (Czekańska), bio- logii (Demel), ze szczególnym uwzględnieniem zadań rozwoju rybołówstwa. Morskie Laboratorium Rybackie pod względem merytorycznym niewątpliwie stymulowane było przez Stanisława Pawłowskiego60. Profesor Pawłowski dostrzegł powstające niezręczności w zarządzaniu Laboratorium, spowodowane zmianami kompetencji poszczególnych mini- sterstw. Niejednokrotnie o wprowadzonych zarządzeniach nie informowano Uniwersytetu. Podtrzymywał on zaś stanowisko, że kierownictwo naukowe Uniwersytetu Poznańskiego w sferze badań naukowych i organizacji stacji naukowej na Helu jest niezbędne. W liście do Ministerstwa Rolnictwa wyjaś- niał przyczyny rezygnacji prof. Jakubskiego z funkcji kierownika, podkreśla- jąc równocześnie, że piecza uniwersytetu zagwarantuje placówce na Helu odpowiedni poziom naukowy, a ten jest nieodzowny w prowadzeniu ry- bołówstwa morskiego. Reprezentując Uniwersytet Poznański, Pawłowski stwierdził, że w organizacji Laboratorium: „sprawy morskie winny być w zakresie specjalnej uwagi nauki, badania winny cele praktyczne mieć na oku, ugruntowane na poważnych podstawach naukowych, badania winny być wszechstronne i winny obejmować zarówno biologię, jak i hydrologię morza, Laboratorium winno zostać stacją morską, którą powinno się zainteresować __________________ 59 Tamże. 60 Tamże. ~ 48 ~ Ministerstwo Rolnictwa, a także Oświaty, Przemysłu i Handlu i Spraw Woj- skowych”61. Zarysowane przez Pawłowskiego cele stały się podstawą funkcjonowania współczesnych terenowych stacji naukowych. Należy jednocześnie stwier- dzić, że zarówno koncepcja, jak też realizacja badań morskich i wybrzeża południowego Bałtyku, w zakresie studiów szczegółowych o charakterze po- znawczym i prac aplikacyjnych głównie na potrzeby rybołówstwa, przedsta- wione były przez Uniwersytet Poznański. Morskie Laboratorium Rybackie powstało z inicjatywy Uniwersytetu Poznańskiego, z inspiracji prof. Pawłow- skiego, odegrało ważną rolę w badaniach morskich, a według Czekańskiej miało charakter pionierski62. W roku 1928 powstał Morski Instytut Rybacki (z siedzibą w Gdyni podle- gły Ministerstwu Żeglugi), który kontynuował prace Morskiego Laborato- rium Rybackiego. W instytucie był dział hydrografii, którym od 1939 r. kie- rował dr Kazimierz Demel, ekspert Komitetu Bałtyckiego i Atlantyckiego Rady Międzynarodowej Badań Morza w Kopenhadze. Demel kierował także działem hydrografii w latach 1945–1960, jego zasługi dla badań morskich są fundamentalne tak w skali regionalnej, jak międzynarodowej (napisał ponad 150 prac z zakresu hydrografii, hydrobiologii, limnologii, ekologii, biologii morza, oceanografii i rybołówstwa morskiego). W latach trzydziestych XX w. w Toruniu działał Instytut Bałtycki, którym kierował Józef Borowik. Jak wynika z materiałów archiwalnych, dyrek- tor Borowik w liście z maja 1930 r. zaproponował prof. Pawłowskiemu funk- cję przewodniczącego Komitetu ds. koordynacji badań i zjazdów nauko- wych63. Biuro komitetu prowadzone było przez Instytut Morski. Istotnie, 6 czerwca 1930 r. (pierwotnie planowano na 9 lub 11 czerwca) odbył się zjazd w Gdańsku, w którym udział wzięli przedstawiciele towarzystw naukowych, instytucji zajmujących się zagadnieniami bałtyckimi, pomorskimi oraz problemem dostępu do morza. Zaangażowanie Pawłowskiego w badania morskie sprawiło, że Józef Borowik poinformował o wyborach do zarzą- du Instytutu Bałtyckiego, w wyniku których Profesor został w 1935 r. jego członkiem. __________________ 61 Protest przeciwko odebraniu Uniwersytetowi Poznańskiemu Laboratorium Morskiego na Helu, 1924, Archiwum Państwowe w Poznaniu, spuścizna po S. Pawłowskim, sygn. 1, nr 265. 62 M. Czekańska, Geografia na Uniwersytecie Poznańskim…, s. 13. 63 Propozycja dyr. Instytutu Bałtyckiego Borowika objęcia przez Profesora Pawłowskiego funkcji przewodniczącego Komitetu koordynującego badania morskie i zjazdy naukowe z dnia 5 V 1930 r., Archiwum Państwowe w Poznaniu, spuścizna po S. Pawłowskim, sygn. 3, nr 230. ~ 49 ~ 18. Zjazd w Gdańsku 6 VI 1930 r. przedstawicieli towarzystw naukowych z Poznania, Torunia, Gdańska i Warszawy. Siedzą od lewej: generalny Komisarz Rzeczypospolitej Polskiej w Gdań- sku minister dr Henryk Strassburger, profesorowie Uniwersytetu Poznańskiego – dr Stanisław Pawłowski i prof. dr Bronisław Dembiński. Problematyka morska włączona została także do prac Muzeum Techniki i Przemysłu w Warszawie, w ramach sekcji morskiej, której przewodniczącym był dyrektor Departamentu Morskiego Ministerstwa Przemysłu i Handlu Leo- nard Możdżeński. Profesor Pawłowski wyraził zgodę na udział w pracach sekcji64. Sposób ujęcia badań morskich w zakresie studiów poznawczych i aplikacyjnych przez prof. Pawłowskiego eksponuje jego szerokie horyzonty myślowe, zważywszy na fakt, że dziś te same badania nie straciły swego zna- czenia społecznego i politycznego, a także, a może przede wszystkim nauko- wego i edukacyjnego. W działalności zawodowej Pawłowskiego na szczególną uwagę zasługuje jego uczestnictwo w licznych towarzystwach naukowych65. __________________ 64 Zgoda Profesora Stanisław Pawłowskiego na udział w pracach sekcji morskiej Muzeum Techniki i Przemysłu w Warszawie, Archiwum Państwowe w Poznaniu, spuścizna po S. Paw- łowskim, sygn. 6, nr 15. 65 M. Czekańska, Geografia na Uniwersytecie Poznańskim…, s. 27–30; A. Dzięczkowski, Pawłowski Stanisław…, s. 513–516; A. Kaniecki, A. Kostrzewski, Organizacja poznańskiego ośrodka…, s. 95–96; A. Kostrzewski, Stanisław Pawłowski…, s. 93–99; tenże, Studia krajo- znawcze…, s. 43–49; tenże, Profesor Stanisław Pawłowski…, s. 150; Stanisław Pawłowski. Geografia przedmiot badań…, s. 30–34. ~ 50 ~ 19. Powołanie Stanisława Pawłowskiego do Zarządu Instytutu Bałtyckiego. ~ 51 ~ Przypomnimy, że w 1857 r. rozpoczęło działalność Towarzystwo Przyja- ciół Nauk Poznańskie, które tak wielką rolę odegrało w historii powstania i rozwoju uczelni poznańskiej. Jednym z inicjatorów jego założenia był dr Kazimierz Szulc, nauczyciel gimnazjalny. Od początku pobytu w Poznaniu Pawłowski związał się z Towarzystwem, został prezesem Komisji Geograficz- nej w ramach Wydziału II Matematyczno-Przyrodniczego. W roku 1919 uru- chomił czasopismo „Badania Geograficzne nad Polską Północno-Zachodnią” (później „Badania Geograficzne nad Polską Zachodnią”), którego w okresie międzywojennym wydano 17 zeszytów. Zeszyty te zawierają opracowania pracowników Instytutu Geograficznego UP, które stanowią ważne osiągnię- cia geografii właśnie tamtego czasu. Aktywność Pawłowskiego w PTPN po- zwoliła na uruchomienie od 1936 r. kolejnego wydawnictwa „Prace Komisji Geograficznej”, do roku 1939 opublikowano 6 zeszytów. W roku 1923 Pawłowski założył Zrzeszenie Polskich Nauczycieli Geo- grafii, którego był przewodniczącym do 1938 r., a w jego ramach realizował swoją pasję dydaktyczną, nadawał geografii właściwe miejsce i rangę w nauczaniu szkolnym, współpracował z nauczycielami. Należał do Towarzystwa Geograficznego, utworzonego w Warszawie 27 stycznia 1918 r. 8 lutego 1928 r. powstał jego poznański oddział, którego Pawłowski, jako inicjator, został pierwszym przewodniczącym, zastępcą był prof. Nowakowski, sekretarzem W. Deszczka, a skarbnikiem F. Szychliński, zaś członkami zarządu byli: etnograf Eugeniusz Frankowski, A. Jakubski, B. Olszewicz, gen. Aureli Serda-Teodorski, G. Węgiel (przedstawiciel kurato- rium) i Zygmunt Zaleski. Towarzystwo geograficzne w Poznaniu liczyło 52 członków. Ważnym przejawem aktywności Towarzystwa Geograficznego było drukowanie „Czasopisma Geograficznego”, które od 1928 r. było wspól- nym wydawnictwem Zrzeszenia Polskich Nauczycieli Geografii oraz Towa- rzystwa Geograficznego we Lwowie i w Poznaniu. Wydawnictwo prowadzili profesorowie Romer, Julian Czyżewski i Pawłowski. Czekańska uważa to za wyraźny przejaw integracji środowiska geografów polskich66. Członkowie Towarzystwa Geograficznego w Poznaniu dzięki zaangażo- waniu Pawłowskiego mieli okazję uczestniczyć w przygotowaniu Słownika Geograficznego na temat województwa poznańskiego oraz w dyskusjach związanymi z szkolnymi programami geografii. Towarzystwo Geograficzne były organizatorem zjazdów ogólnopolskich. Zjazdom w Poznaniu zawsze wówczas przewodził Pawłowski. W latach 1918– __________________ 66 M. Czekańska, Geografia na Uniwersytecie Poznańskim…, s. 28. ~ 52 ~ 1939 było zorganizowanych siedem zjazdów. Czwarty zjazd organizował w 1929 r. oddział poznański Towarzystwa Geograficznego. Kolejny, V Zjazd także organizowany był przez oddział w Poznaniu, ale fizycznie odbył się w Gdyni w 1931 r. (w dniach 24–26 maja). W tym samym czasie odbywał się w Gdańsku Zjazd Geografów Niemieckich. Profesor Pawłowski był członkiem Polskiej Akademii Umiejętności, która odgrywała w okresie międzywojennym bardzo ważną rolę w organizacji nauki w Polsce. Na podstawie uchwały Zebrania Walnego PAU w 1924 r. powołana została międzywydziałowa Komisja Geograficzna, która ukonstytuowała się 25 lipca 1924 r. Z listu prof. Ludomira Sawickiego do Pawłowskiego z 1 sierpnia 1924 r. wynika, że w skład tymczasowego prezydium wszedł prof. Romer jako przewodniczący oraz prof. Sawicki jako sekretarz, zaproponowa- no w nim także udział Pawłowskiemu67. Równocześnie prof. Sawicki zazna- cza, że „regulamin Komisji i program działalności na polu wewnętrznym i międzynarodowym” dyskutowany będzie na pierwszym Walnym Zebraniu Komisji w połowie października 1924 r. Profesor Pawłowski brał udział w Komisji Międzynarodowej Unii Geogra- ficznej (MUG) w Kairze w 1925 r. 20. Karta Uczestnictwa Stanisława Pawłowskiego w Kongresie Międzynarodowej Unii Geogra- ficznej w Kairze w 1925 r. __________________ 67 Zaproszenie prof. Stanisława Pawłowskiego do międzywydziałowej Komisji Geograficz- nej, Archiwum Państwowe w Poznaniu, spuścizna po S. Pawłowskim, sygn. 1, nr 356. ~ 53 ~ Trwały przygotowania do XIV Międzynarodowego Kongresu Geograficz- nego w Warszawie, którego przewodniczącym komitetu organizacyjnego był Romer, a sekretarzem generalnym i redaktorem „Actes du Congres” Pawłow- ski. Romer przy okazji ważnych wydarzeń zawsze promował i wspierał swo- jego ucznia Pawłowskiego. Jakkolwiek stosunki były oficjalne, pomimo wszelkich powiązań rodzinnych. Profesor Romer w swoich pamiętnikach tak pisał: Rok 1934 przyniósł mi nowe i niecodzienne zadania do spełnienia. Od dziesięciu lat powziąłem myśl, gorąco upragnioną, by przy użyciu wszelkich wpływów do- prowadzić do skutku sesję międzynarodowego kongresu geograficznego w Polsce. Zdawałem sobie dobrze sprawę z trudności przeprowadzenia tego planu, zrazu nawet przeszkody wydawały mi się nie do pokonania. Wszystkie moje osobiste doświadczenia sprzed wielkiej wojny (chodzi o I wojnę światową) przemawiały przeciw moim wymarzonym planom. Międzynarodowe kongresy geograficzne obradowały przed wojną tylko w stolicach wielkich mocarstw lub sławnych ośrodkach kulturalnych najmniejszych państw neutralnych, stojących opieką i gwarancją wielkich mocarstw (Antwerpia, Berno szwajcarskie, Genewa). […]. Ta hipoteza co do kompetencji przyszłych kongresów geograficznych oczywiście szans Polski, jako kraju obrad, zgoła nie powiększała, lecz przeciwnie: znacznie je osłabiała68. Romer bardzo realnie oceniał możliwości Polski w kwestii przygotowania zjazdu, ale decyzja przez geografów polskich została podjęta. Powodzenie starań o organizację kongresu w Polsce należało do Romera, który mówił: Nie mogę tutaj wchodzić w pełną zawikłań i intryg historię powojennych kongre- sów geograficznych, powiem tylko, że przy moich zamiarach od początku trwa- łem i do skutku wytrwałem. W staraniach tych tylko przy pierwszym, ale i naj- ważniejszym kroku spotkałem się z życzliwym poparciem rządu polskiego. […] Otrzymawszy aprobatę rządu, pojechałem na to posiedzenie do Brukseli, gdzie w nielicznej kompanii zostało przystąpienie Polski do Unii przyjęte niesłychanie życzliwie, a moje plany osobiste poparte wprost z entuzjazmem. […]. W r. 1931 nareszcie przyjęto na kongresie paryskim wymuszone przeze mnie zaproszenie rządu polskiego na międzynarodowy kongres geografów w Warszawie w terminie letnim 193469. Należy podkreślić, że pracami organizowania kongresu zajmował się Pawłowski. Przygotowane materiały obejmowały 855 stron, a cztery tomy „Sprawozdania pokongresowego” 2120 stron70. XIV Kongres MUG odbył się __________________ 68 E. Romer, Pamiętniki…, s. 179–180. 69 Tamże, s. 180–181. 70 Z. Pawłowski, Prof. dr phil. Stanisław Pawłowski…, wyd. 2, s. 35. ~ 54 ~ w Warszawie w dniach 23–31 sierpnia 1934 r. Było to wydarzenie o znacze- niu światowym, ważne dla geografii polskiej, podnoszący prestiż Polski w znaczeniu naukowym, społecznym i politycznym. Międzynarodowa spo- łeczność geografów (z inicjatywy lwowskiego ośrodka geografów) zorganizo- wała podczas kongresu prof. Romerowi, jak to sam zainteresowany określił: „uroczystą manifestację” z okazji jego czterdziestolecia pracy naukowej71. W Pamiętnikach. Problemy sumienia i wiary zapisał: „Po uroczystościach zamknięcia kongresu, w czym musiałem spełniać oficjalną rolę, tak byłem wyczerpany, znudzony, że najbliższym pociągiem odjechałem do Lwowa, […] opuściłem od razu Lwów i odjechałem sam do Rabki”72 (dodajmy, że chorował). Międzynarodowa społeczność geografów wysoko oceniła organizację XIV Kongresu MUG w Polsce. Profesor Romer bardzo krytyczny w ocenie, tak pisze: Międzynarodowy kongres geografów w Warszawie był ze wszystkich powojen- nych kongresów rekordowy pod względem ilości członków, referatów, komisji, wycieczek po Polsce przed- i pokongresowych, a nie mniej też ze względu na fakt, że przed forum tego Kongresu po raz pierwszy kilkanaście państw przedłożyło szczegółowe sprawozdanie z działalności kartograficznej swych instytutów woj- skowych, trzydzieści kilka zaś państw uczestniczyło w pierwszej w ogóle między- narodowej wystawie oficjalnej kartografii. Notabene organizacja całej strony naukowej, badawczej i poznawczej polskiej została wykonana przez mych kole- gów, ale całokształt organizacji wystawowej i sprawozdawczej w dziedzinie kar- tograf i i [podkr. w oryginale] był moim wyłącznym dziełem73. Geografowie polscy, uczestniczący w kongresie, przedstawiali wyniki swoich poszukiwań w trakcie referatów oraz wycieczek terenowych. Niewątp- liwie indywidualnością polskiej geografii była kartografia, reprezentowana przez Romera i jego współpracowników, oraz problematyka morska, jako rezultat badań szkoły poznańskiej. Po 80 latach Konferencja MUG odbyła się w Krakowie w dniach 18–23 września 2014 r. Jej organizatorem było Konsorcjum Uniwersytetów Pol- skich, Komitet Narodowy Międzynarodowej Unii Geograficznej, Komitet Nauk Geograficznych PAN, Polskie Towarzystwo Geograficzne – przewodni- czącym komitetu był prof. Marek Degórski z Instytutu Geografii i Przestrzen- __________________ 71 S.I. Witkiewicz, Portret pastelowy Profesora Eugeniusza Romera, Zakopane 1931, [w:] E. Romer, Pamiętniki…, s. 80–81. 72 E. Romer, Pamiętniki…, s. 187. 73 Tamże, s. 181. ~ 55 ~ nego Zagospodarowania PAN. Natomiast przewodniczącą lokalnego komite- tu organizacyjnego była dr hab. Anita Bokwa z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Podczas uroczystego otwarcia Konferencji prof. Degórski odniósł się do XIV Zjazdu Międzynarodowej Unii Geograficznej w Warszawie, a przede wszystkim przywiódł na pamięć postaci – przewodniczącego tamtego Zjazdu prof. Romera oraz sekretarza generalnego prof. Pawłowskiego. Gościem ho- norowym konferencji w Krakowie w roku 2014 był prof. Zbigniew Pawłowski (syn Stanisława Pawłowskiego) z małżonką. W konferencji krakowskiej uczestniczyli geografowie z całego świata, którzy podkreślali dobrą organiza- cję spotkania. Polscy uczeni zaś mieli okazję zaprezentować efekty swoich badań na forum międzynarodowym. Po niezwykłym Zjeździe MUG w Warszawie, w październiku roku 1935, odbył się zjazd geografów w Krakowie, który też stworzył okazję do zespole- nia i umocnienia pozycji polskiej geografii. Zbliżał się kolejny kongres MUG w Amsterdamie. Jak wynika z materia- łów archiwalnych, przygotowaniem polskiej delegacji zajmowała się Komisja Geograficzna PAU. Jej przewodniczący, prof. Romer zwrócił się do Pawłow- 21. Zjazd geografów w październiku 1935 r. w Krakowie. Od lewej profesorowie: Jerzy Smoleński, Witold Staniewicz, S. Pawłowski, Józef Borowik. ~ 56 ~ skiego o pomoc w opracowaniu stanu polskiej geografii według gotowego kwestionariusza. Sprawozdanie przygotowane przez Pawłowskiego, to bardzo wartościowy materiał, przedstawiający stan geografii w Polsce okresu mię- dzywojennego. W Polsce funkcjonowały 23 katedry geograficzne, do pod- stawowych kierunków geografii zaliczono – kartografię, morfologię i antro- pogeografię, natomiast geografię regionalną wskazywano jako kierunek przyszłości, wymagający szczególnego namysłu i opieki74. Geografia, podob- nie jak inne dziedziny nauki w ówczesnej Polsce, mimo że odczuwała nie- dostateczną ilość środków finansowych, to jednak czyniła pewne postępy w swoich badaniach. Sekretarz generalny PAU w liście do Pawłowskiego informuje, że Zarząd PAU na posiedzeniu w dniu 6 stycznia 1938 r. przychylił się do propozycji prof. Romera, by przewodniczył on delegacji PAU na Kongres Unii Geogra- ficznej w Amsterdamie75. Wyróżnienie Pawłowskiego było wyrazem wysokiej oceny jego twórczości naukowej. Zarząd PAU ustalił, że pokryje koszty po- dróży i pobytu trzech swoich delegatów na ów kongres. Na podstawie analizy treści wyżej wspomnianego listu należy domniemać, że Romer także prze- wodniczenie Komisji Geograficznej przekazał Pawłowskiemu (w liście Romer podał skład Komitetu). XV Międzynarodowy Kongres Geograficzny odbył się w Amsterdamie w dniach 17–28 lipca 1938 r. Na kongresie tym Pawłowski został wybrany na wiceprezydenta Międzynarodowej Unii Geograficznej. Zdajemy sobie sprawę z faktu, że było to wysokie wyróżnienie Pawłowskiego i polskiej geografii, nabierało ono szczególnego znaczenia w odniesieniu do uznanej, wysokiej pozycji geografii niemieckiej76. Profesor Romer przekazał następującą opinię o kongresie w Amsterdamie: „Następny po Warszawie Kongres w Amster- damie (1938) był pod każdym względem kopią warszawskiego, a w dziedzi- nie kartograficznej do tego stopnia, że fascykuł mych osobistych kilkuset listów i memoriałów, planów i katalogów służył komitetowi organizacyjnemu w Amsterdamie za podstawę pracy i tam pozostał przez kilka lat aż do zakoń- czenia obrad (lipiec 1938)”77. __________________ 74 List prof. Romera do prof. Pawłowskiego w sprawie przygotowania opracowania stanu polskiej geografii, Archiwum Państwowe w Poznaniu, spuścizna po S. Pawłowskim, sygn. 3, nr 49. 75 List Sekretarza generalnego do prof. Pawłowskiego w sprawie przewodniczenia Komisji Geograficznej na XV Międzynarodowym Kongresie w Amsterdamie w 1938 r., Archiwum Pań- stwowe w Poznaniu, spuścizna po S. Pawłowskim, sygn. 6, nr 34. 76 Z. Pawłowski, Prof. dr phil. Stanisław Pawłowski…, wyd. 2, s. 35. 77 E. Romer, Pamiętniki…, s. 181. ~ 57 ~ 22. Uczestnicy Międzynarodowego Kongresu Geograficznego w Amsterdamie w 1938 r. Na fotografii widoczny Stanisław Pawłowski (w jasnym ubraniu). Profesor Pawłowski dzięki niewątpliwie wysokiemu autorytetowi nauko- wemu i umiejętnościom organizacyjnym zapraszany był do uczestnictwa w licznych organizacjach, komitetach o różnym charakterze, także z propozy- cją wygłoszenia wykładów, to także bogata część jego działalności zawodowej i społecznej. W latach 1919–1920 Pawłowski był członkiem Komisji Geografii Mini- sterstwa Spraw Zagranicznych. Był bardzo zaangażowany w pracach Ligii Morskiej i Kolonialnej, w latach 1932–1939 był prezesem Zarządu Oddziału Poznańskiego. 22 lutego 1920 r. utworzony został w Poznaniu Oddział Pol- skiego Towarzystwa Krajoznawczego, którego Profesor był pierwszym preze- sem, ponownie wybrany na to stanowisko w kadencji 1925–1926. W kadencji 1925–1926 poznański oddział otworzył schronisko turystyczne w Pucku78. Należy dodać, że Pierwszy Ogólnopolski Kongres Krajoznawczy odbył się __________________ 78 A. Dzięczkowski, Pawłowski Stanisław …, s. 513–516; Dziedzictwo narodowe w regio- nie, red. M. Chudy, Poznań 2006; A. Kostrzewski, Studia krajoznawcze…, s. 43–49. ~ 58 ~ 23. Uchwała Zarządu Głównego z dnia 10 I 1937 r. o włączenie Stanisława Pawłowskiego do Polskiego Towarzystwa Przyrodników im. M. Kopernika. w auli Uniwersytetu Poznańskiego 12–13 lipca 1929 r., podczas Powszechnej Wystawy Krajowej79. Niewątpliwym wyrazem uznania autorytetu naukowego prof. Pawłowskie- go było zaproszenie go w 1937 r. do grona Polskiego Towarzystwa Przyrodni- ków im. M. Kopernika we Lwowie. W piśmie z 15 grudnia 1938 r. redaktor naukowy „Słownika Geograficznego Państwa Polskiego” poprosił Stanisława Pawłowskiego o przyjęcie funkcji przewodniczącego komitetu redakcyjnego __________________ 79 Dziedzictwo narodowe…, s. 43–49. ~ 59 ~ słownika80, na co profesor przystał. Ponadto Pawłowski uczestniczył w Ra- dzie Nadzorczej Książnicy Polskiej we Lwowie81, naukowo współpracował z Wojskowym Instytutem Geograficznym82, opublikował wiele artykułów m.in. dotyczących Pomorza w czasopiśmie „Le Messager Polonais”, z redak- cją w Warszawie83, pełnił funkcję zastępcy prezesa Komitetu Organizacyjne- go wystawy prac z dziedziny geografii na Międzynarodowej Wystawie Komu- nikacji i Turystyki w 1930 r.84, współpracował z Międzynarodowymi Targami Poznańskimi85. Minister spraw wewnętrznych pismem z 5 kwietnia 1937 r.86 powołał Pawłowskiego do Komisji Regionalnego Planu Zabudowania Okręgu Poznań- skiego (pismo to przekazał wojewoda poznański listem z 20 lipca 1937 r.)87. Współpracował ze szkołami na terenie Poznania i województwa, interesował się i opiekował Harcerską Drużyną Wilków Morskich w Poznaniu88. Profesor Pawłowski był dobrym wykładowcą, dlatego zapraszano go na liczne wykłady. W roku 1925 Polska Komisja Współpracy Intelektualnej przy Lidze Narodów przekazała Profesorowi propozycję wygłoszenia cyklu wykła- dów o Polsce na uniwersytetach szwajcarskich89. Miał odczyty w ramach __________________ 80 Prośba o przyjęcie funkcji Przewodniczącego Komitetu Redakcyjnego „Słownika Geogra- ficznego Państwa Polskiego”, 1938, Archiwum Państwowe w Poznaniu, spuścizna po S. Paw- łowskim, sygn. 6, nr 372. 81 Uczestnictwo prof. Pawłowskiego w Radzie Nadzorczej Książnicy Polskiej we Lwowie – pismo z dnia 17 IV 1924 r., Archiwum Państwowe w Poznaniu, spuścizna po S. Pawłowskim, sygn. 1, nr 133. 82 Współpraca prof. Pawłowskiego z Wojskowym Instytutem Geograficznym, 1925, Archi- wum Państwowe w Poznaniu, spuścizna po S. Pawłowskim, sygn. 2, nr 224. 83 Opracowanie artykułów m. in. dotyczących Pomorza dla Redakcji Messager Polonais w Warszawie – pismo z dnia 15 V 1925 r., Archiwum Państwowe w Poznaniu, spuścizna po S. Pawłowskim, sygn. 2, nr 246. 84 Uczestnictwo prof. Pawłowskiego w Międzynarodowej Wystawie Komunikacji i Turysty- ki – pismo z dnia 4 I 1930 r., Archiwum Państwowe w Poznaniu, spuścizna po S. Pawłowskim, sygn. 3, nr 8. 85 Współpraca prof. Pawłowskiego z Międzynarodowymi Targami Poznańskimi – pismo z dnia 15 IV 1937, Archiwum Państwowe w Poznaniu, spuścizna po S. Pawłowskim, sygn. 3, nr 177. 86 Pismo w sprawie powołania prof. Pawłowskiego do Komisji Regionalnego Planu Zabu- dowania Okręgu Poznańskiego, 1937, Archiwum Państwowe w Poznaniu, spuścizna po S. Paw- łowskim, sygn. 3, nr 361. 87 Prof. Pawłowski członkiem Komisji Regionalnego Planu Zabudowania Okręgu Poznań- skiego – powiadomienie o nominacji, 1937, Archiwum Państwowe w Poznaniu, spuścizna po S. Pawłowskim, sygn. 3, nr 360. 88 Podziękowania za współpracę i pomoc dla Harcerskiej Drużyny Wilków Morskich, Archiwum Państwowe w Poznaniu, spuścizna po S. Pawłowskim, sygn. 3, nr 370. 89 Z. Pawłowski, Prof. dr phil. Stanisław Pawłowski…, wyd. 2, s. 35. ~ 60 ~ 24. Podziękowanie Stowarzyszenia Opieka Polska nad Rodakami na Obczyźnie za przedsta- wiony referat. ~ 61 ~ Stowarzyszenia Opieki Polski nad Rodakami na Obczyźnie, dotyczące pro- blematyki emigracji w Polsce, które spotykały się z bardzo dobrym przyję- ciem. Był członkiem korespondentem Akademii Asiatica w Teheranie oraz towarzystw geograficznych w Austrii, Czechosłowacji, Holandii, Stanach Zjednoczonych90. Stanisław Pawłowski, pomimo że był przedstawicielem poznańskiego ośrodka geograficznego, był znawcą problematyki karpackiej, prowadził no- we rozpoznania na terenie północno-zachodniej Polski, polskiego wybrzeża. Profesor brał aktywny udział w rozwoju organizacyjnych i merytorycznych badań z dziedzin geograficznych, jak i geologicznych, co dobrze udawało się połączyć za pośrednictwem Komisji Fizjograficznej. Komisja została powoła- na przez Towarzystwo Naukowe Krakowskie 4 kwietnia 1865 r., natomiast 15 marca 1873 r. przyjęta została przez Akademię Umiejętności (od 22 listo- pada 1919 r. Polską Akademię Umiejętności). Wydarzeniem dla nauk przyrodniczych był I Zjazd Fizjografów Polskich w Krakowie (w dniach 3–5 stycznia 1924 r.), organizowany przez Komisję Fizjograficzną PAU oraz Polskie Towarzystwo Przyrodników we Lwowie (je- go przewodniczącym był prof. Jan Czekanowski). Na zjazd specjalnym listem zaproszono prof. Pawłowskiego91. Obrady zjazdowe odbywały się w kilku sekcjach – antropologicznej, archeologicznej, botanicznej, geograficznej, geologiczno-mineralogicznej, zoologicznej i ochrony przyrody. Przedmiotem dyskusji były np. obszary w kraju zagrożone zniszczeniem, zapewnienie ciąg- łości badań fizjograficznych, potrzeba utworzenie stanowiska fizjografa w praktyce, przygotowanie publikacji m.in. atlas geograficzny, podział kraju na regiony fizjograficzne. Dziś bardzo pozytywnie patrzymy na podejmowane wówczas w dyspucie problemy, zważywszy na fakt, że są ciągle aktualne w koncepcji zrównoważonego rozwoju kraju. Ze wspomnianym lwowskim zjazdem wiążemy także powołanie Międzynarodowej Komisji Geograficznej PAU, która później działała jako Państwowy Komitet Geograficzny, afiliowa- ny przy Międzynarodowej Unii Geograficznej. Na uwagę zasługuje duży wkład Pawłowskiego w organizację badań czwartorzędu92 na terenie Polski, zainicjowane przez Polskie Towarzystwo __________________ 90 A. Dzięczkowski, Pawłowski Stanisław…, s. 513–516. 91 Zaproszenie na I Zjazd Fizjografów Polskich w Lwowie, 1924, Archiwum Państwowe w Poznaniu, sygn. 1, nr 4. 92 Czwartorzęd – ostatnia, trwająca do dziś era geologiczna, która rozpoczęła się ok. 1 mln lat temu, gdy na skutek zbieżności szeregu zjawisk astronomicznych nastąpiła redukcja ilości ciepła otrzymywanego z zewnątrz przez Ziemię i pierwsze zlodowacenie, [w:] S. Pietkiewicz, S. Żmuda, Słownik pojęć geograficznych…, s. 66. ~ 62 ~ Geologiczne (powstało 7 maja 1919 r.), Państwowy Instytut Geologiczny, Komisję Fizjograficzną PAU93. Zjazd na temat Dyluwium94 Polski odbył się w dniu 12–15 kwietnia 1923 r. w Warszawie. Przeprowadzone wówczas dys- kusje dotyczyły m.in. liczby epok lodowcowych i ich wieku, recesji ostatniego lądolodu, stosunku lądolodu północnego do Karpat, jezior, mokradeł i torfów oraz morfologii polodowcowej. Pawłowski podczas zjazdu przewodniczył obradom, zaprezentował referat. Z kolei obszerny tekst zawierający treści referatu Pawłowskiego przed- stawianego na Zjeździe Polskiego Towarzystwa Geologicznego w Krakowie (6 listopada 1927 r.), został opublikowany w „Roczniku PTG” (1928). Prace dotyczące organizacji badań czwartorzędu przebiegały bardzo szybko. Odno- tować należy powołanie Karpackiej Asocjacji Geologicznej (19 sierpnia 1922 r.) w czasie Kongresu Geologicznego w Brukseli, natomiast w Związku Radzieckim powstała pierwsza w świecie Komisja Badań Czwartorzędu na Zjeździe Geologicznym w Kijowie (przyjęta 15 stycznia 1927 r.). Z inicjatywy prof. Mieczysława Limanowskiego 21 marca 1928 r. odbyła się w Krakowie konferencja porozumiewawcza Zjazdu PTG dotycząca czwartorzędu. Po dziesięciu dniach przekazano prof. Janowi Nowakowi (prezesowi Zarządu Głównego PTG) sprawę utworzenia Asocjacji Geologicznej Krajów Europy Północnej i Środkowej. Uczynił to oddział warszawski PTG, w porozumieniu z oddziałem wileńskim i prof. Pawłowskim z Poznania95. Pomysł uzyskał po- parcie uczestników Zjazdu Geologicznego w Kopenhadze (25–29 czerwca 1928 r.). W składzie 6-osobowej delegacji, której przewodniczył prof. Lima- nowski, był także Pawłowski. Po dyskusji podczas zjazdu przyjęto polską propozycję powołania Międzynarodowej Asocjacji Badań Czwartorzędu Pół- nocnej Europy, do której wszedł też prof. Nowak. Ostatecznie zaaprobowano nazwę Asocjacja dla Badań Czwartorzędu Europy (26 czerwca 1928 r.). Od- powiedzią polskiego środowiska przyrodników było powołanie odpowiedniej Komisji Badań Czwartorzędu, w dniu 3 września 1928 r. w ramach Walnego Zjazdu Polskiego Towarzystwa Geologicznego we Lwowie, sekretarzem- korespondentem został prof. Jan Lewiński, a w 6-osobowym składzie komisji był także Pawłowski. __________________ 93 S. Alexandrowicz, Polskie korzenie Międzynarodowej Unii Badań Czwartorzędu (INQUA), „Prace Komisji Historii Nauki” 9, 2009, s. 53–89. 94 Dyluwium (łac. diluvium – potop) – dawna, dziś rzadko używana (raczej w formie przymiotnikowej – dyluwialny) nazwa plejstocenu, pochodząca z czasów, gdy uważano, że głazy narzutowe Niżu pochodzą wyłącznie z gór lodowych, [w:] S. Pietkiewicz, S. Żmuda, Słownik pojęć geograficznych…, s. 87. 95 S. Alexandrowicz, Polskie korzenie…, s. 53–89. ~ 63 ~ Na kongresie w Waszyngtonie w 1933 r. przyjęto nazwę INQUA (Interna- tional Union for Quaternary Research). Kolejny kongres INQUA w Austrii (1–25 września 1936 r.) był bardzo istotny dla rozwijających się badań czwar- torzędowych. Przewodniczącym zjazdu był prof. A. Penck. Polska 9-osobowa delegacja reprezentowana była przez prof. Stanisława Lencewicza i prof. Pawłowskiego oraz doktorów: R. Galona (z Uniwersytetu Poznańskiego), Mieczysława Klimaszewskiego, Mariana Książkiewicza, Jerzego i Wiesławy Kondrackich, Bronisława Halickiego oraz Kamilę Ciszewską. Pawłowski i Klimaszewski odnieśli się do zagadnień związanych ze zlodowaceniem i osadów czwartorzędowych w Karpatach. Natomiast Galon przedstawił kwe- stie dyluwialnych utworów Niżu Środkowoeuropejskiego z uwzględnieniem morskiej fauny interglacjału eemskiego96. Problematykę kartograficzną czwartorzędu na terenie Polski przedstawił dr Halicki97. Wspomniano już, że prof. Pawłowski działał w Towarzystwie Przyjaciół Nauk Poznańskim (dziś: PTPN). Podczas pierwszego publicznego posiedze- nia i walnego zgromadzenia Towarzystwa (w czasie pierwszej kadencji preze- sury prof. Dembińskiego) Pawłowski wygłosił referat pt. „Obronność państwa w świetle analizy warunków geograficznych”. Wykład spotkał się z wielkim zainteresowaniem słuchaczy, był świetnie wygłoszony i stwierdzono, że tekst winien być opublikowany jako artykuł98. Prezes Stowarzyszenia Polsko-Jugo- słowiańskiego dziękował również Pawłowskiemu za wygłoszenie „przepięk- nego i rzeczowego” referatu pt. „Jugosławia nad Jadranem”, w trakcie posie- dzenia z okazji Święta Zjednoczenia Królestwa Jugosławii, które odbyło się 1 grudnia 1935 r. w auli uniwersyteckiej99. Zaangażowanie zawodowe Pawłowskiego dobrze ilustruje jego sprawo- zdanie z pracy w roku akademickim 1938/1939100. Prowadził on działalność organizacyjną, naukową i dydaktyczną. Przejawy tej aktywności zawodowej __________________ 96 Interglacjały (łac. inter – między i glacialis – lodowy) – okres umiarkowanego klimatu pomiędzy poszczególnymi zlodowaceniami (glacjałami) […] czwarty eemski, między glacjałami środkowopolskim a bałtyckim, w którym kształtowały się liczne zastoiska i główne pradoliny, [w:] S. Pietkiewicz, S. Żmuda, Słownik pojęć geograficznych…, s. 172. 97 S. Alexandrowicz, Polskie korzenie…, s. 53–89. 98 S. Pawłowski, „Obronność państwa w świetle analizy warunków geograficznych” – wy- kład na walnym zgromadzeniu Towarzystwa Przyjaciół Nauk Poznańskie (informacja w prasie), Archiwum Państwowe w Poznaniu, sygn. 5, nr 307. 99 Podziękowanie Prezesa Stowarzyszenia Polsko-Jugosłowiańskiego za wygłoszenie refe- ratu pt. „Jugosławia nad Jadranem” – list z 3 XII 1935 r., Archiwum Państwowe w Poznaniu, spuścizna po S. Pawłowskim, sygn. 3, nr 343. 100 Sprawozdanie prof. Stanisława Pawłowskiego z pracy w roku akademickim 1938/1939, Archiwum UAM, sygn. 15/157, 7. ~ 64 ~ utwierdzają w przekonaniu, że był on indywidualnością, znakomicie upo- wszechniał geografię jako naukę i jej znaczenie praktyczne. Stanisław Pawłowski na pewno pozostawał pod wpływem autorytetu swo- jego nauczyciela prof. Romera. 30 czerwca 1933 r. sukcesem zakończyły się starania Pawłowskiego o uhonorowanie prof. Romera tytułem doktora honoris causa Uniwersytetu Poznańskiego. Profesor Eugeniusz Romer, wybitny geo- graf Uniwersytetu Lwowskiego o światowej renomie, niezwykle zasłużony dla geografii, wielki patriota, uczony, otrzymał godność doktoratu honoris causa Uniwersytetu Poznańskiego. Fakt powyższy to także honor dla samego Uni- wersytetu, że w gronie doktorów honorowych, mamy znakomitego geografa. Stanisław Pawłowski, będąc geografem, z wielkim zaangażowaniem pro- wadził badania terenowe, a w trakcie swoich podróży po świecie dokumen- tował własne obserwacje. Bogumił Krygowski wspominał eksploracje pro- wadzone przez Pawłowskiego i jego uczniów na Polesiu – kilkutygodniowe wyjazdy w sezonie letnim, zaangażowanie profesora, ciekawe dyskusje. Wspólnie z doc. Galonem organizowali dla studentów wyjazdy terenowe, zarówno krajowe, jak i zagraniczne, na Półwysep Skandynawski, do Estonii, na Półwysep Bałkański. 25. Stanisław Pawłowski ze współpracownikami badań terenowych na Polesiu (zapewne 1935–1938). Od lewej: Soroka, Krygowski, Pawłowski, Galon, Dylik. ~ 65 ~ 26. Stanisław Pawłowski z studentami (na przodzie w środku siedzi Stanisława Zajchowska) na wycieczce terenowej w Estonii (1930). Pawłowski miał możliwość poznać północną Afrykę (wyjazd na kongres w Kairze) oraz południowo-wschodnią Azję w czasie przeszło pięciomiesięcz- nej podróży. Po Kongresie Geograficznym w Amsterdamie z prof. Walerym Goetlem101 odwiedził Indie Holenderskie (Jawa, Sumatra, Cejlon) oraz Indie Brytyjskie (Kalkuta, Himalaje, Delhi, Bombaj, Madras). W swoim sprawo- zdaniu z tej podróży (28 grudnia 1938 r.) podaje informację o wykonaniu 2000 fotografii, zebraniu pokaźnej kolekcji minerałów, roślin i map, a swoje obserwacje z terenu zawarł w ośmiu notatnikach terenowych. Bogaty mate- riał dokumentacyjny miał stanowić podstawy opracowania artykułów i ksią- żek. Niestety zaginął on w czasie wojny102. Pisał też: Jako przewodniczący delegacji polskiej na Międzynarodowy Kongres Geograficz- ny w Amsterdamie wziąłem czynny udział w wycieczkach pokongresowych… W dniu 3 sierpnia opuściłem Amsterdam udając się na wielkim statku oceanicz- __________________ 101 List Walerego Goetla do prof. S. Pawłowskiego w związku z podróżą do Indii Holender- skich w ramach Międzynarodowego Kongresu Geograficznego w Amsterdamie, 1938, Archi- wum Państwowe w Poznaniu, spuścizna po S. Pawłowskim, sygn. 6, nr 318. 102 Z. Pawłowski, Prof. dr phil. Stanisław Pawłowski…, wyd. 2, s. 85–87. ~ 66 ~ nym (14.000 ton) do Indyj. Statek zatrzymywał się w Southampton, w Algierze, Genui, Port Said, Colombo, Sabang, Belawan-Deli, Singapore i Batawi [dzisiaj – Dżakarta] […] podróż morzem trwała 32 dni. […]. Wycieczka została zorganizo- wana bardzo dobrze […]103. 27. Stanisław Pawłowski i prof. Walery Goetel w podróży do Indonezji, po kongresie geogra- ficznym w Amsterdamie (1938). Trasa wycieczki dawała możliwość zarówno zapoznania się ze środowi- skiem fizycznogeograficznym, jak i kulturowym i przebiegała przez Jawę, Bali, Sumatrę, wulkan Krakatau, dalej podróż odbywała się samochodem i pociągiem z Colombo, przez Madras, Kalkutę, Ghaty Wschodnie, Darżeling (stacja klimatyczna), dolinę rzeki Pisty, Benares, Sangatok, Agra, Sikri, Delhi, Bombay, wyspę Elefant, Gathy Zachodnie, Kandhale, Madras Colombo, Kan- dy. W zakończeniu profesor pisze: Dnia 2.11.1938 roku opuściłem Ceylon, wsiadłszy na okręt holenderski „Cristian Huygens”… i pojechałem do Egiptu, a stamtąd przez Haifę w Palestynie do Syrii. __________________ 103 Tamże, s. 85. ~ 67 ~ 28. Krzyż Komandorski z Gwiazdą bułgarskiego Orderu Zasługi Cywilnej przyznany Profesorowi Stanisławowi Pawłowskiemu w 1936 r. ~ 68 ~ 29. Wyróżnienie Stanisława Pawłowskiego Orderem Komandorskim holenderskiego dworu królewskiego Van Oranje Nassau (1938). ~ 69 ~ Ze Syrii podążyłem do Iraku (Bagdad, Babilon), a stamtąd do Turcji. Tu ostra zima, co na wyżynach daje się już we znaki, skłoniła mnie do powrotu do kraju, który nastąpił 8 grudnia 1938 r. Razem z pobytem w Holandii byłem w podróży z górą 5 miesięcy […]104. Wielka szkoda, że materiały zebrane przez Pawłowskiego zaginęły, bo za- pewne posłużyłyby do napisania wielu wartościowych artykułów i książek, a być może prof. Leszek Starkel i jego zespół miałby cenną podstawę do swo- ich badań w Himalajach. Pawłowski był bardzo wymagający tak wobec siebie, jak i współpracowni- ków, ale kontakty ze współpracownikami i studentami były bardzo serdecz- ne. Przekonuje nas o tym powitanie profesora po powrocie z podróży do Azji na specjalnym wieczorku (10 grudnia 1938 r.), zorganizowanym przez stu- dentów Koła105. 30. Wyróżnienie Stanisława Pawłowskiego Medalem XV-lecia Odzyskania Morza (1936). __________________ 104 Tamże, s. 87. 105 Tamże, Ballada…, s. 89; Archiwum Państwowe w Poznaniu, spuścizna po S. Pawłow- skim, sygn. 6, nr 420. ~ 70 ~ We wspomnieniach Olszewicza można znaleźć informację, że Pawłowski miał objąć Katedrę (Zakład) Antropogeografii106 w Warszawie (można przy- puszczać, że na Uniwersytecie Warszawskim), jednak z propozycji nie sko- rzystał107. Wielokierunkowa działalność Pawłowskiego, pełna zaangażowania praca, pomimo wielości spraw, prowadzona na wysokim poziomie, zasługuje na uznanie. Otrzymał on liczne odznaczenia i wyróżnienia, m.in. Jugosłowiański Order św. Sawy (1935), Krzyż Komandorski z Gwiazdą bułgarskiego Orderu Zasługi Cywilnej (1936), Order Komandorski holenderskiego dworu królew- skiego Van Oranje Nassau (1938), Złoty Krzyż Zasługi (1938), brązowy i srebrny (1938) Medal za długoletnią służbę, Medal XV-lecia Odzyskania Morza (1936). Pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski (1957)108. __________________ 106 Antropogeografia (gr. anthropos – człowiek, geographia – opis ziemi) – geografia człowieka, czyli dziedzina geograficzna, której obszarem zainteresowań jest problematyka ludnościowa. Dos