Wizerunek maskulinizmu, czyli portret ludzkości uwikłanej w sieci pojęć pewnego typu zniewolenia longue durée i co po nim?
Loading...
Date
Authors
Advisor
Editor
Journal Title
Journal ISSN
Volume Title
Publisher
Title alternative
Abstract
Esej podejmuje próbę rekonstrukcji i krytycznej analizy paradygmatu maskulinizmu (patriarchalizmu) jako dominującego układu kulturowo-energetycznego klasycznego antropocenu. Autor ukazuje maskulinizm jako historycznie utrwalony system dychotomii semantycznych typu „jak najwięcej – jak najmniej”, oparty na prymacie męskości, władzy, kontroli, przemocy i eksploatacji, w szczególności kobiet oraz nośnika ziemskiego. Przedstawiony inwentarz cech maskulinistycznego porządku odsłania jego wysoką energochłonność, destrukcyjność oraz strukturalną nierównowagę, która przenika sfery polityki, religii, ekonomii, kultury i komunikacji społecznej. W drugiej części eseju autor formułuje prognozę przejścia od schyłkowej fazy klasycznego antropocenu ku nowemu etapowi – mutuocenowi – opartemu na idei mutuarchatu, czyli energetycznie zrównoważonego współistnienia i komplementarności męskości i kobiecości. Mutuarchat zostaje zaproponowany jako alternatywny model kondycji ludzkiej, zdolny do ograniczenia destrukcyjnych tendencji maskulinizmu oraz zahamowania dalszej degradacji środowiska naturalnego. Esej ma charakter diagnozy cywilizacyjnej i jednocześnie ostrzeżenia przed możliwością autodestrukcji ludzkości w przypadku utrwalenia agresywnego paradygmatu patriarchalnego.
