Please use this identifier to cite or link to this item: https://hdl.handle.net/10593/13941
Title: Sarmaci i uczeni. Spór o pochodzenie Polaków w historiografii doby staropolskiej
Other Titles: Sarmatians and Scholars. Dispute over the Origin of the Poles in the Historiography of the Old Polish Period
Authors: Paszyński, Wojciech
Advisor: Forycki, Maciej. Promotor
Keywords: Etnogeneza Słowian
Ethnogenesis of Slavs
Sarmatyzm
Sarmatism
Kroniki staropolskie
Polish Chronicles
Historia nauki
History of Science
Historiografia
Historiography
Issue Date: 16-Oct-2015
Abstract: Przedmiotem rozważań jest analiza sporu o pochodzenie Polaków w historiografii staropolskiej (ok. 1200-1795), przejawiającego się w konfrontacji koncepcji wandalskiej i sarmackiej. W znaczeniu węższym cezura obejmuje przełomowe XVI stulecie, gdzie zogniskował się ów spór oraz dalsze barokowe kontynuacje (ok. 1500-1740). Zwieńczenie dyskursu badawczego stanowi zarys porozbiorowych recepcji staropolskich koncepcji. W świetle analizy literatury przedmiotu należy uznać, że omawiany zakres problematyki w niniejszym opracowaniu jest nowatorski pod tym względem, że koncentruje się na samych poszukiwaniach etnogenetycznych w czasach staropolskich. Nie było dotąd w literaturze przedmiotu takiego ujęcia interesującego nas zagadnienia zarówno w sensie chronologicznym jak i merytorycznym. Tak zakrojona dysertacja stanowi nie tylko drobiazgową analizę ogromnego materiału źródłowego, ale przede wszystkim próbę uporządkowania ostatniego półwiecze badań nad etnogenezą Polaków w staropolskim dziejopisarstwie. Niniejsze rozważania oparte są na dziełach o charakterze dziejopisarskim i częściowo chorograficznym. W pierwszej kolejności wymienić tu należy traktat geograficzny Klaudiusza Ptolemeusza, Roczniki Jana Długosza i Opis Sarmacji Macieja z Miechowa. Z kolei niezwykle ważne były dzieła: Bernarda Wapowskiego, Marcina Bielskiego i szczególnie Marcina Kromera, który ostatecznie sformułował sarmacką tezę. Przedmiotem badań były także mniej lub bardziej uczone kontynuacje: Aleksandra Gwagnina, Macieja Stryjkowskiego, Stanisława Sarnickiego, Stanisława Orzechowskiego, Szymona Starowolskiego, Krzysztofa Warszewickiego, Wojciecha Dębołęckiego. Po przeanalizowaniu staropolskich kronik pod kątem zagadnienia etnogenezy, należy z całą stanowczością oddzielić dociekania uczonych (zwłaszcza szesnastowiecznych) od późniejszych kontynuacji, pozostających w służbie ideologii sarmackiej. Co za tym idzie, trzeba oddzielić raz na zawsze funkcję ideologiczną od pierwotnej, czysto naukowej. Efektem pogłębionych studiów nad niniejszą problematyką są przedstawione niżej konkluzje. Miechowita nie był twórcą koncepcji sarmackiej, lecz kamień węgielny koncepcji położył Długosz. Ten ostatni, sam jednak pozostawał w rozdarciu między nią a wcześniejszą wandalską tezą. O samych początkach utrwalania etnicznego aspektu Sarmacji – tym samym, w pełni nowej wizji etnogenetycznej – możemy mówić dopiero od I połowy XVI wieku (Decjusz i prawdopodobnie Wapowski, którego pierwsza część kroniki nie zachowała się). Dopiero Kromer i Bielski skutecznie spopularyzowali koncepcję sarmacką (połowa XVI wieku). Pierwszy w „ortodoksyjnej” (ta się ostatecznie przyjęła) drugi zaś w umiarkowanej wersji. Kromera należy uznać za głównego orędownika i propagatora tezy sarmackiej, a co za tym idzie wręcz za „ojca” późniejszego sarmatyzmu. Pamiętajmy jednak, że koncepcja była znana już w średniowieczu – także w Polsce (w XV wieku odwołał się do niej jako pierwszy Długosz). Teza sarmacka stanowiła zaś nawiązanie do niemal nieprzerwanej tradycji nazewnictwa, datującej się jeszcze na przełom pogańskiej i chrześcijańskiej ery. Polscy uczeni nie ograniczali się do bezkrytycznego powielania dawnych twierdzeń, lecz twórczo je wykorzystali. Ich erudycja i metodologia badawcza jeszcze dzisiaj może budzić podziw. Do schyłku XVI wieku nie można było mówić o całkowitym zwycięstwie koncepcji sarmackiej, której pełna hegemonia przypada dopiero na stulecie następne. Została ona wówczas wykorzystana wtórnie w celu ideologicznego podparcia polityki ekspansywnej oraz asymilacyjnej (polonizacja ruskich rodów, unifikacja „potomków” Sarmatów w obrębie jednej Sarmacji Europejskiej, którą należało odzyskać). Sama megalomania szlachecka stanowiła natomiast zwyrodnienie pierwotnej pięknej idei pojednania, zjednoczenia Słowian (Sarmatów), czynu zbrojnego w myśl wojny sprawiedliwej (odbicie i repatriacja „utraconej” przed wiekami ziemi). W świadomości większości renesansowych uczonych, Słowianie byli identyczni z Sarmatami. W zamyśle pierwotnym, zadaniem koncepcji było ustalenie okoliczności etnogenezy tychże Sarmatów-Słowian. Sarmaci nie byli utożsamiani jedynie ze szlachtą, lecz z ogółem Polaków/Słowian. Przodkami członków herbowego stanu uznani zostali dopiero w baroku, a i wówczas nie było na ten temat pełnej zgodności. Koncepcja sarmacka nie została również obalona w czasach stanisławowskich, lecz wciąż była traktowana całkiem poważnie (Naruszewicz, Kołłątaj). Obiektem krytyki była sama ideologia szlachecka (sarmatyzm) w której widziano: konserwatyzm, obskurantyzm i zacofanie. Święcąca triumfy popularności w XIX (jeszcze w połowie XX wieku nie pozbawiona znaczenia), teoria o wenedzkich korzeniach Polaków nie stanowiła twór samorodny, lecz była naturalną kontynuacją renesansowych badań. Wenetowie/Henetowie uznawani byli już bowiem przez Kromera i Bielskiego za lud sarmacki/słowiański. Jednocześnie wielu szesnastowiecznych uczonych podchwyciło te hipotezy, celem potwierdzenia starożytności i znaczenia, tak języka jak i samego narodu polskiego, który jako sąsiadujący niegdyś (Henetowie mieli pochodzić z Azji Mniejszej) z najznamienitszymi ludami antycznymi (Hellenowie) nie mógł być pomawiany o „barbarzyńskość”. Współcześnie wciąż istnieją uczeni, próbujący bronić koncepcji sarmackiej czy nawet wandalskiej. W pierwszym przypadku jest to archeolog Tadeusz Sulimirski (1979) i historyk Piotr Makuch (2013), w drugim zaś Zdzisław Skrok (2006). Należy stwierdzić, że fenomen znany potocznie pod nazwą „sarmatyzmu” jest niezwykle złożony i na jego triumf wpływ miało bardzo wiele odmiennych czynników. Przede wszystkim koncepcja ta zwyciężyła, bo znalazła się w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie. Gdyby nie było tak sprzyjających okoliczności, na pewno nie spotkałaby się z równie życzliwym przyjęciem, nie tylko środowisk uczonych, ale i później ogółu mas szlacheckich. Niestety, kolejne generacje uczonych nie rozwinęły zbyt twórczo tez postawionych w renesansie. Wiązało się to zresztą ze zdominowaniem życia publicznego przez szlachtę, w tym także ośrodków myśli twórczej. XVII wiek był nadto wiekiem niezliczonych niepokojów, które utrwalały ksenofobię i wiele negatywnych cech natury polsko-szlacheckiej. Powstała cała sarmacka mitologia narodowa istniejąca w świadomości Polaków po dziś dzień. Rozwijająca się w takiej atmosferze nauka musiała znacznie utracić samokrytycyzm. Sarmatyzm zakrzepł, zasklepił się w sobie, powoli dojrzewając do rozpadu. W realiach XIX i XX-wiecznych, w świetle zmian politycznych i obyczajowych, nie było już miejsca na tą koncepcję.
The analysis of the Polish chronicles of the Old Polish Period (around 1200-1795) leads to the conclusion that Polish scholars, far from being the creators of the theory of Sarmatian ethnogenesis of Poles, used it in a very creative way. Their analysis of ancient sources was very insightful and their contribution to the problem was extremely innovative. Whilst the Sarmatian theory was already known in the Middle Ages West (alongside with the Vandalian theory) it was spread first time broadly, throughout whole Europe, by works of Polish scholars. Familiarizing well with the legacy of Greek and Latin authors who described the future Polish lands, and comparing it with the achievements of the Old Polish Period historiography, we will see how it was thoroughly known to Polish scholars. As for the pre-Darwinian , pre-archaeological knowledge, their erudition and research methodology is really impressive. Unfortunately, in further, turbulent centuries Polish science just wandered off from their earlier standard, which was truly at the global level. Searching for the roots of the Sarmatian theory, we should look back in the late Middle Ages (Długosz). Even in the Renaissance it was still functioning along with the older theory of Germanic origin of Poles (especially from the Vandals and Goths). Therefore, it is wrongly attributed to the 16th-century scholar, Miechowita. He was also of plebeian origin and is thought to have developed an ideology supporting the privileged layer of the Polish gentry, which was not in his interest, as he was not one of them. Apart from geographical references to the great ancient geographer Claudius Ptolemy, there is no allusion or even hint about Sarmatian provenance of gentry or Poles/Slavs in his tractate (he opted for origin from Vandals). The dispute over the Sarmatian and Vandalian concept lasted for most of the sixteenth century, and the final result was not so obvious until the end of the Renaissance period. Scientists who created the Sarmatian theory, originated mostly from the outside of the circles of nobility, and the only Blue Bloods (Długosz is omitted here, as he was a medieval scholar) – Bielski and his son, were particularly skeptical of the orthodox version of the new theory. Supporting a moderate version, which combines the old and new concepts in a very careful way, they gave a great testimony of erudition and proficiency of their scientific methods. Marcin and Joachim Bielski argued with Kromer – the main supporter of the new theory. In the heat of this dispute developed a new version of it, which in the future would evolve into a highly original cultural formation, known as Sarmatism, combining elements of the East and West. The genesis of the victory of the Sarmatian theory is complex and goes far beyond the framework of contemporary science, touching on geopolitics, socio-economic factors and the culture in a broad sense. Contrary to the common beliefs, continuations in the late Renaissance and Baroque periods were not always so uncritical. However, providing research was not much essential in developing the thesis of the oldest Sarmatian theory, and authors were not able to create and try to prove other alternative versions of it. This gullibility therefore, refers to the continuous of the former theory, except a few, maybe more creative examples. It is impossible to estimate the invaluable contribution of the Sarmatian theory to the formation of the Polish national culture. Its genesis lies, paradoxically, in the completely innocent pursuits of the sixteenth-century scholars (of different social class provenances), which – contrary to their intentions (which were academic in a pure sense) – were used in the next century by the growing in strength nobility. At the same time it should be considered that, contrary to former beliefs, this theory was not in the Renaissance something entirely new, and one can even talk about uninterrupted continuation since the ancient times (but in Western Europe only – in medieval Poland it was not adopted). It is also amazing that today, in the light of the multitudinous, often completely contradictory, theories about the ethnogenesis of the Slavs, one cannot completely reject the ancient Sarmatian claims, which are even partially confirmed in heraldry, linguistics and even... genetics!
Description: Wydział Historyczny
URI: http://hdl.handle.net/10593/13941
Appears in Collections:Doktoraty (WH)
Doktoraty 2010-2022 /dostęp ograniczony, możliwy z komputerów w Bibliotece Uniwersyteckiej/

Files in This Item:
File Description SizeFormat 
Sarmaci i uczeni (Wojciech Paszyński).pdf
  Restricted Access
8.66 MBAdobe PDFView/Open
Show full item record



Items in AMUR are protected by copyright, with all rights reserved, unless otherwise indicated.